ytartu 12.01.25, 20:06 Siedlce nie powinny się nazywać Siedlece albo Siedelce? Przecież "dlc" nie daje się wymówić. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mika_p Re: Siedlce 18.01.25, 20:33 Daje się, daje. Gdyby miało iść w uproszczenia, to prędzej w "Sielce", ale to się źle kojarzy (Sielce nad Oką). Precedens jest: "serce" było kiedyś "serdcem" (stąd: serdeczny), a "Leszno" - "Leszcznem" (stąd: powiat leszczyński). Odpowiedz Link
apersona Re: Siedlce 21.01.25, 22:09 mika_p napisała: > Daje się, daje. > Gdyby miało iść w uproszczenia, to prędzej w "Sielce", ale to się źle kojarzy ( > Sielce nad Oką). > Precedens jest: "serce" było kiedyś "serdcem" (stąd: serdeczny), a "Leszno" - " > Leszcznem" (stąd: powiat leszczyński). a od czego pochodzi nazwa Lesz[cz]na? Odpowiedz Link
randybvain Re: Siedlce 22.01.25, 16:35 Od wyrazu laska, który w miejscowniku brzmiał lesce, jak miasto - mieście. Odpowiedz Link
ytartu Re: Siedlce 21.01.25, 23:07 mika_p napisała: > Daje się, daje. Nie daje się. > Gdyby miało iść w uproszczenia, to prędzej w "Sielce", ale to się źle kojarzy ( > Sielce nad Oką). > Precedens jest: "serce" było kiedyś "serdcem" (stąd: serdeczny), a "Leszno" - " > Leszcznem" (stąd: powiat leszczyński). Siedlce pochodzi pewnie od siodła, więc raczej mogłoby być siodłacze. Odpowiedz Link
randybvain Re: Siedlce 22.01.25, 16:34 Daje się, jak się odpowiednio na sylaby podzieli: Sie-dl’-ce. Coś jak Siedlice z akcentem na pierwszej sylabie i redukcją i. Odpowiedz Link
ytartu Siedlce, jabłko i czosnku 22.01.25, 18:42 randybvain napisał: > Daje się, jak się odpowiednio na sylaby podzieli: Sie-dl’-ce. Coś > jak Siedlice z akcentem na pierwszej sylabie i redukcją i. > Siedlice tak! Siedlce nie. Nie można też wymówić jabłko i czosnku. Ja mówię japko. Czosnku unikam na talerzu i w mowie. Siedlce, jabłko i czosnku to tragedia. Te słowa powinny być zakazane. Górale mówią zresztą czostku. Odpowiedz Link
randybvain Re: Siedlce, jabłko i czosnku 24.01.25, 00:57 Wymowa japko jest naturalna, podobnie chyba mówi się też *Sietce. Akurat te wyrazy to jakaś hiperpoprawna innowacja, gdyż w większości połączeń typu spółgłoska-sonant-spółgłoska pojawiło się przed sonantem e. Na przykład widelce, a nie *widlce albo pudełko zamiast *pudłko. No i jeszcze piosenka, oprócz której istnieje piosnka. Ciekawa jest też ewolucja wyrazu *ździebłko, które z jednej strony straciło ł i dało ździebko, a z drugiej rowinęło się w ździebełko. Odpowiedz Link