Dodaj do ulubionych

Mutawakelite

26.08.03, 02:35
Mutawakelite - wyraz, który pamiętam bardzo dokładnie, choć zetknąłem się
z nim bardzo dawno temu i właściwie nie powinien nic dla mnie znaczyć.
Wtedy jednak emanowała z niego jakaś taka magia. To z dzieciństwa. Taki był
napis na znaczkach z Jemenu - "Mutawakelite Kingdom of Yemen", a znaczki
z Jemenu to było coś. I tak tłucze mi się ten wyraz po głowie już tyle lat.
Nie mam pojęcia, po co go zapamiętałem?

Może macie jakieś podobne obciążenia?     wink
Obserwuj wątek
    • arana Re: Mutawakelite 26.08.03, 15:23
      reptar napisał:

      > Może macie jakieś podobne obciążenia?     wink


      Owszem: tytul bajki muzycznej, chyba kazachskiej - "Joryltosz". (Pisze
      fonetycznie, powinno byc l z kreska.)
      • sarn Re: Mutawakelite 17.09.03, 09:47
        ja mam niestety jeszcze gorzej - na obozie harcerskim nasza drużyna dziewcząt
        nazywała się (wiem, że to dla Was nie do wymówienia, ale mi plącze się do dziś
        po głowie) KAMBULARYZOMALTEHILIPOTESTOHOMONILIZATORKI !
    • vaud Re: Mutawakelite 22.09.03, 18:00
      "E pericoloso sporgersi"- napis na oknie pociągu PKP za PRL-u( czy to tak
      było?). To "Wychylanie się jest niebezpieczne" kojarzyło mi się z tamtym
      systemem. wink))
      • jacklosi Re: Mutawakelite 24.09.03, 11:00
        vaud napisała:

        > "E pericoloso sporgersi"- napis na oknie pociągu PKP za PRL-u( czy to tak
        > było?). To "Wychylanie się jest niebezpieczne" kojarzyło mi się z tamtym
        > systemem. wink))

        Nie wychylać się przez okno
        Не высоваться
        Nicht hinauslehnen
        Ne pas se pencher au dehors

        Ja pamiętam te właśnie cztery na tabliczkach. Angielskiego ani tym bardziej
        włoskiego w PKP nie widziałem, być może tabliczki były za małe.
        JK
        • zbigniew_ Re: Mutawakelite 24.09.03, 11:13
          Napis po włosku był (i jest nadal) jedynie w wagonach sypialnych.
        • stefan4 Re: Mutawakelite 24.09.03, 12:39
          jacklosi:

          > Не высоваться

          Не высовываться

          - Stefan
          • jacklosi Re: Mutawakelite 26.09.03, 13:50
            Извините, пожалуйстя,
            и большое спасибо
            JK
            • stefan4 Re: Mutawakelite 26.09.03, 14:25
              jacklosi:
              > Извините, пожалуйстя,

              [:-}]
              пожалуйста

              jacklosi:
              > и большое спасибо


              Ни за что.

              - Stefan
              • jacklosi Re: Mutawakelite 03.10.03, 14:22
                Idę się psiakrew zapisać na kurs rosyjskiego
                JK
                A propos: Od czego jest to -sta na końcu?
                • stefan4 Re: Mutawakelite 03.10.03, 16:21
                  jacklosi:
                  > Idę się psiakrew zapisać na kurs rosyjskiego

                  Przepraszam, nie chciałem Ci nic wytykać ani wpływać na plany życiowe. Byłem
                  przekonany, że popełniłeś literówkę a ja sobie z niej dworuję.

                  jacklosi:
                  > A propos: Od czego jest to -sta na końcu?

                  W ,,pożałujsta''?

                  Pierwsza odpowiedź: nie mam pojęcia.

                  Druga odpowiedź: prawdopodobnie pochodzi od czasownika, który od częstego
                  używania utracił formy osobowe. Może ma jakiś związek z polską ludową formą
                  2os.l.mn: ,,zróbta'', weźta'', ,,pójdźta''? W każdym razie obecnie jest to
                  słowo całkiem nieodmienne, mój słownik twierdzi, że partykuła. Chyba coś
                  takiego jak ang. ,,please'', w którym już nie czuje się czasownika (po polsku w
                  ,,proszę'' jeszcze się go czuje).

                  Równie ciekawy jak końcówka jest początek tego słowa, ze wględu na wielość
                  znaczeń. ,,Żałowaćsja'' oznacza skarżyć się; ,,żałoba'' to skarga. Ale
                  ,,pożałować' '' to podarować i ,,żałowanie'' to pensja albo nagroda. Ale
                  również chodzi o odwiedziny: ,,pożałujtie ko mnie''
        • ja22ek Re: Mutawakelite 24.09.03, 13:25
          Czy ktoś może oddać tu przybliżoną wymowę francuskiego tekstu? Ja mam taką
          koncepcję "nepaspę szerode or". To jest od lat moje mutawakelite smile.
          • stefan4 Re: Mutant z bakelitu 24.09.03, 15:33
            ja22ek:
            > Czy ktoś może oddać tu przybliżoną wymowę francuskiego tekstu? Ja mam taką
            > koncepcję "nepaspę szerode or". To jest od lat moje mutawakelite smile.

            Chyba dobrze, tylko dwuznacznie: nie zaznaczyłeś akcentów i nie powiedziałeś, co
            rozumiesz przez ,,ę'':

            nePAspanSZEodeOR

            Zamiast ,,an'' powinno być nosowe ,,a''. Ja bym powiedział tak, jak napisałem,
            czyli bez ,,r''; ale po Twojemu z ,,r'' po ,,SZE'' też chyba może być.

            - Stefan
            • zbigniew_ Re: Mutant z bakelitu 24.09.03, 15:57
              Była taka marokańska biegaczka Nawal al-Moutawakil. To chyba jakiś pospolity
              rdzeń.
              A arbiści milczą.
            • jacklosi Re: Mutant z bakelitu 26.09.03, 13:55
              stefan4 napisał:

              >
              > nePAspanSZEodeOR
              >
              > Zamiast ,,an'' powinno być nosowe ,,a''. Ja bym powiedział tak, jak
              napisałem,
              > czyli bez ,,r''; ale po Twojemu z ,,r'' po ,,SZE'' też chyba może być.
              >
              > - Stefan
              Moja Pani od francuskiego byłaby przeciwna: r na końcu zawsze nieme.
              Pozdrawiam, JK
    • zbigniew_ Re: Mutawakelite 24.09.03, 15:54
      Meleg etelek. Po wegiersku wymówione szybko stanowi dla mnie kwintesencję
      muzyki języka węgierskiego.
      Nie pamietam co to znaczy, ale pamietam, że był taki napis w metrze lub na
      jakichs billboardach.
      • mkw98 melek etelek 03.10.03, 09:24
        melek-etelek - to podobno znaczy "danie gorace", czy cos takiego... (nie znam
        wegierskiego ni w zab, ale moi rodzice przywiezli kiedys to slowo z Wegier z
        podobnymi wrazeniami jak Ty i odtad bylo u nas w domu szczegolnie holubione)
        • ja22ek co robi Gierek? 03.10.03, 16:37
          Z dzisiejszego spamu.
          Reklama przed sklepem: GYEREK RUHA CIPŐ.

          To pierwsze to coś z dzieciami
          To drugie - kojarzy mi się ze staropolskim słowem rucho - suknia.
          To trzecie znam tylko z dłuższego słowa - cipőből - z piosenki Locomotivu GT
          (przebój z refrenem ringosztermogod, jesli kto kojarzy smile

          egeszeged buraki
          Jazzek
          • millefiori Re: co robi Gierek? 07.10.03, 13:40
            ja22ek napisał:

            > Z dzisiejszego spamu.
            > Reklama przed sklepem: GYEREK RUHA CIPŐ.
            >
            > To pierwsze to coś z dzieciami
            > To drugie - kojarzy mi się ze staropolskim słowem rucho - suknia.
            > To trzecie znam tylko z dłuższego słowa - cipőből - z piosenki Locomotivu GT
            > (przebój z refrenem ringosztermogod, jesli kto kojarzy smile
            >
            > egeszeged buraki
            > Jazzek

            Ubrania i obuwie dzieciece.

            Dygam z Budy,
            Millefiori

    • wind-eye Re: Mutawakelite 25.09.03, 11:27
      a za mną najabrdziej chodzi słowo-imię Jostein
      nie mogę się uwolnić !
      • millefiori Re: Mutawakelite 07.10.03, 13:44
        "Edward Ochab pojechal do Addis-Abeby".
        dzieki temu zestawieniu, zapamietanemu z relacji TV gdzies w zamierzchlym
        dziecinstwie, E.O. jest w mej pamieci wiecznie zywy.
    • narwal Re: Mutawakelite 08.10.03, 17:06
      W kategorii pomyslowosci, fantazji, sprytnosci, brawury, witalnosci, rzeskosci
      panna z impetem - Mary Poppins jest niezastapiona smile) Z jej repertuaru
      pochodzi piosenka o enigmatycznym tytule:

      " Supercalifragilisticexpilidicious "

      a w wersji polskiej jak idzie ten tytul ? smile)
    • reptar Gaderypoluki i kuloperyzagi 25.05.05, 20:13
      Gaderypoluki i kuloperyzagi...

      Jakiś czas temu przypomniałem te słowa w jednym wątku na forum Szaradziarstwo:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10067&w=22986882
      Gaderypoluki znałem od dziecięctwa, natomiast o "kuloperyzagach" dowiedziałem
      się dopiero teraz, przy okazji, kiedy szukałem w Necie tamtego pierwszego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka