kazeta.pl55
27.03.08, 20:22
Na jednym forum GW powstał spór o miejscu przymiotnika wobec rzeczownika.
Ponieważ są tylko dwie możliwości: przed albo po, trzeba którą z nich wybrać.
Wobec tego problemu ludzie zajmują stanowiska trzy:
a) preferują przed,
b) preferują po,
c) jest im obojętnie.
Jeden gość reprezentujący ostatni wariant broni tak zażarcie swego stanowiska,
że aż miło. Co o tym sądzicie. Dzieje się po części chyba też dlatego tak, że
w szkołach na j. polskim prawie tego problemu się nie porusza. Dlaczego?
Na koniec kilka przykładów takich zestawień:
kwaśne jabłko,
zielony balonik,
zimna zupa,
koń trojański,
róg myśliwski,
układ pokojowy,
kasza gryczana,
wieża Dawidowa,
las tropikalny,
lany poniedziałek,
lisia nora,
etc.
Pozdr.
P.S. Przepraszam jeżeli ten temat już forum przerabiało, ale nie udało mi się
go znależć.