podbijanie wózka

30.11.12, 00:25
tak mnie wzięło na przemyślenia... chodzi mi o wszystkie wózki (pomijając niepodbijalne stelaże) bo niektórym ten sam wózek podbija się dobrze, innym źle

jak myślicie:
czy osobom wysokim lepiej się podbija wózki niż osobom niskim?

czy wysokość rączki względem wysokości ciała ma jakieś znaczenie?

ja np woziłam w arii 2,5 latka (prawie 3) i mi się ją dobrze podbijało, nie rewelacyjnie, ale dobrze (niektórzy piszą, że nie da się jej wcale podbić), pliko p3 nie mogłam pustego podbić, a niektórzy piszą że się całkiem dobrze podbija, maclareny się wszystkich dobrze podbijają wink
    • rebelka1986 Re: podbijanie wózka 30.11.12, 06:27
      Mi się wydaje, że wysokość rączki ma spore znaczenie - na przykładzie podwójnego zooma powiem, że dużo łatwiej było mi go podbić, jak rączka była maksymalnie wysoko, a wydawałoby się, że wygodniej powinno być, jak rączka będzie nisko wink Później w pojedynczym miałam takie same odczucia, teraz w Dashu też mam rączkę max do góry, a mam 168 cm wzrostu.
      • tygisek Re: podbijanie wózka 30.11.12, 07:17
        mi sie wydaje ze wszystko ma znaczenie: i wzrost i co za tym idzie ustawienie raczki wozka i budowa stelaza - maclareny sie dobrze podbijaja wszystkie bo maja "kopniety stelaz". Taka konstrukcja wozka napewno pomaga, a w innych wozkach no coz: mi ppp3 rowniez sie nie podbija, ja mam 163 cm, z mutsy, jak juz sie okazalo, ze mi sie ciezko podbija (bo wczesniej jakby nie mialam rozeznania co znaczy ciezko) moj maz nie mial najmnijeszych problemow, bo on ma 183 cm i przy raczce wysunietej na maxa rzeczywiscie bylo diametralnie inaczej - wystarczylo ze zalozylam wysokie obcasy i sprawa podbijania zmieniala sie na plus, wiec sadze, ze przy wysunietej raczce i to samo w lamanych raczkach - ustawienie na wyzszym poziomie zwieksza komfort podbijania....niektore wozki tak sa skonstruowane ze wystarczy powiesic torbe i same sie wywroca (zwlaszcza te z kopnietym stelazem) napewno i sposob wywazenia stelaza wozka tez ma znaczenie, to czy ma amortyzacje (zwlaszcza na tylne kola) tez ma znaczenie, a nawet gdzie wypada w danym momencie srodek ciezkosci (tu nawet ma znaczenie czy dziecko siedzi czy np lezy) takie sa moje spostrzezenia odnosnie tego tematu....
    • afroddytta Re: podbijanie wózka 30.11.12, 11:40
      Powiem krótko i postaram się zrozumiale wysokość rączki musi mieć wpływ na podbijanie, a konkretnie im wyższa rączka tym łatwiejsze podbijanie. Wynika to z prostej fizyki, bo mamy to do czynienia z dźwignią dwustronną, gdzie jedno ramie to siedzisko z dzieckiem a drugie ramie to rączka, osią są tylne koła. Dziecko z siedziskiem jest stałe (dla danego wózka), tylko musimy dobrać odpowiedni moment na rączkę, a moment to siła razy ramię czyli im krótsze ramie (rączka) to siła musi być większa (czyli mocniej trzeba naciskać) i odwrotnie przy dłuższej rączce siła może być mniejsza (łatwiejsze podbijanie). Generalnie tak samo jak w przypadku huśtawki-równoważni, dla chcących zgłębić temat pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%BAwignia
      Wnioskuję że wyższym osobom będzie łatwiej, bo raczej będą mieć rączkę wyżej. A czy niskiej osobie będzie wygodniej mieć wysoko rączkę i mniej naciskać czy nisko rączkę ale mocniej i wygodniej naciskać to już chyba zależy i od osoby i od wózka itd.

      Dla mnie ciekawe jest to że praktycznie wózki identyczne z wyglądu mogą się tak różnie podbijać, to już bardziej skomplikowana sprawa związana ze środkiem ciężkości. Mam ogromny szacunek do konstruktorów którzy właśnie niby z niczego potrafią zrobić coś co jest łatwiejsze w obsłudze, własnie np. MB, gdzie ktoś pomyślał i mu zależało aby produkt był lepszy, a nie po prostu był i jechał do przodu.
    • crysstellla Re: podbijanie wózka 26.04.13, 03:59
      Czy moglabys mi powiedziec co to znaczy podbijanie wozka. Szukam informacji o wozkach i wciaz trafiam na to okreslenie i nie moge nigdzie znalezc co to znaczy.
      • zona.102 Re: podbijanie wózka 26.04.13, 09:02
        Jak np podjezdzasz pod kraweznik to naciskasz na raczke aby unosily sie przednie kola - to jest podbijanie. W jednym wozku jak np Maclaren leciutko nacisniesz na raczki i koleczka ida do gory, w innym wozki jak np BJCM trzeba mocno na raczke nacisnac a juz w takich czolgach to wrecz cialem sie polozyc aby przednie kola sie uniosly.
        Kiedys na necie widzialam nawet zoobrazowane co to jest podbijanie wink Moze ktoras z dziewcznym wie gdzie to bylo, chyba na stronie producenta ktotegos z wozkow.
    • anna_ls Re: podbijanie wózka 26.04.13, 06:37
      w moim przypadku chyba wzrost ma znaczenie, mam 160cm; beznadziejnie mi się jeździ senzzem i BJ CM właśnie ze wzgledu na to że są za wysokie i nie umiem nimi podbijać.

      moja mama (jest opiekunką mojego młodego) - ok 172 cm i sobie bardzo je chwali (dziennie wchodzi z Matim na zakupy więc ma dużo większą praktykę niż ja)
    • anna_ls Re: podbijanie wózka 26.04.13, 06:39
      i chyba to nie wina sztywnego stelaża, bo stokke ma regulację rączki - u dobrze mi się nim jeździło, lepiej niż 2 ww.modelami
    • blueaha Re: podbijanie wózka 26.04.13, 09:32
      na stronach MB jest wyjasnione jak wygląda podbijanie
      https://mountainbuggy.com/images/stories/buggies/mb2-kerb-pop.gif
Inne wątki na temat:
Pełna wersja