Dodaj do ulubionych

maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ?

11.05.14, 16:24
Mac tylko używany, bo chcę wysuwany podnożek, zresztą już zakupiłam i czekam, i tak długo czekam, że jeszcze go nie wiedziałam na oczy, a już mi się znudził tongue_out i kombinuję czy go na gessleina nie zamienić...

jeśli gesslein, to najchętniej kupiłabym nowy (nowy, ale z PL, czyli na srebrnym stelazu itp), ale... potem będę się z nim bujać, bo nikt nie będzie chciał odkupić uncertain
Obserwuj wątek
    • monika_kas Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 11.05.14, 16:39
      Brałabym gessleina na czarnym stelażu, ponoć dystrybutor jest w stanie go sprowadzić.
    • agusia041 Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 11.05.14, 16:58
      Oczywiście, że gesslein, daj już sobie spokój z tymi macami. Też robię do niego przymiarkę, najwyżej obie będziemy się bujać ze sprzedażą tongue_out
      Mnie właśnie ta późniejsza sprzedaż najbardziej martwi, wiadomo s4 na forum ma póki co swoje pięć minut, ale nie wiadomo jak długo potrwa...
    • merynika Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 11.05.14, 17:25
      W zaleznosci od koloru to ja juz jestem gotowa oszczedzic wam bujania i na jednego z tych gessleinow sie zapisac big_grin.
      Zapewne pod koniec roku bede sie rozgladac za spacerowka dla 6-7miesieczniaka - poki co po ostatnich wpisach jestem napalona na gessleina. Wiec jak sie trend forumowy utrzyma to i kupiec sie znajdzie wink
      • djalli Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 11.05.14, 18:19
        Ja bym chciala na czarnym. Moze jak razem zamowy bedzie taniej? U dystrybutora czeka sie 2 tyg i kosztuje 1499 zl.
        • magda79pn Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 11.05.14, 20:27
          ja nie dam 1500zł za wózek dla 2 latka, dodam że czwarty wózek
          widziałam najtaniej gessleina za 1200
          • agusia041 Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 11.05.14, 20:36
            Cóż, mój ma 2,4 lata a wózek piąty wink Dystrybutor raczej nie da rabatu, jak już będę na bank pewna, że muszę go mieć, zamówię w "swoim" sklepie. Mam nadzieję, że wyjdzie mi trochę taniej smile
            • 1mysiak Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 11.05.14, 20:51
              ostatnio gessleiny były na limango i te s4 o ile dobrze pamiętam poniżej 1000 zł były

              • agusia041 Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 11.05.14, 21:19
                ale to nie był chyba ten model s4 air, tylko jakieś starsze
                • eve_81 Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 11.05.14, 21:39
                  To były "zwykłe" S4, te co są przedmiotem tych rozważań to wersja air +
                  • magda79pn Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 11.05.14, 21:44
                    przedmiotem moich rozważań jest zwykły s4 smile bez air wink

                    ale po przeczytaniu różnych wątków o wózkach z limango, nie wiem czy bym tam kupiła wink
                  • agusia041 Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 11.05.14, 21:46
                    A to duża różnica, przynajmniej dla mnie, zwykłego s4 w ogóle nie biorę pod uwagę.
                    • kar-ula Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 11.05.14, 22:19
                      Ja też bardzo się wahałam, czy kupić S4 od Pinik, bo na Allegro babka bujała się ze swoim w naprawdę bardzo dobrym stanie (widziałam szczegółowe fotki) i schodziła stopniowo z ceny aż w końcu po moim wątku (big_grin) sprzedała go za 500 zł (kupiła za 1299), więc strata duża. Ale powiem Wam, że nie żałuję, nawet jak go za rok będę musiała sprzedać za pół ceny, to było warto. W moich poszukiwaniach ten wózek to strzał w dziesiątkę. Ale wiadomo, każdy ma inne potrzeby,w innym wieku dzieciaki, też inne dotychczasowe doświadczenia. Potem będzie na mnie smile
                      A co do tego, ze on ma swoje 5 minut - może właśnie warto rozpropagować fajne wózki, które są naprawdę wygodne i dla dziecka, i dla prowadzącego? BI też było tu kiedyś zupełnie nieznane, Pinik miała go jako jedna z pierwszych i okazało się, zę to wóz idealny dla wielu z nas.
                      • eve_81 Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 12.05.14, 11:27
                        No ja miałam nunę z limango i nic jej nie dolegało smile

                        Tego zwykłego s4 miałam odebrać dla znajomej, była nawet rezerwacja ale ktoś kupił tongue_out Dibrze, że zadzwoniłam do faceta bo bym na darmo pojechała, nawet nie raczyli powiadomić że sprzedany.
                        • jelsaa Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 12.05.14, 21:30
                          Tak, to ja miałam być tą szczęśliwą posiadaczką tego gessleina z allegro. Kilka rozmów ze sprzedającą, wszystko uzgodnione, Eve miała odebrać. A niedoświadczona sprzedająca zamiast zakończyć aukcje napisała REzerwacja. Nie zauważyłam tego, bo skoro sprawa była dogadana to juz nie wchodziłam na All. Wózek wystawiany wielokrotnie, ale oczywiscie znalazł się ktoś kto go podczas tej kilkugodzinnej rezerwacji kupił. Ja bym takiego przedmiotu zarezerwowanego nie kupiła, bo skoro jest zarezerwowany to znaczy że ktos inny się już dogadał i nie będę sie pchać z butami gdzie mnie nie chcą. Ale widać są tacy którzy się takimi błachostkami nie przejmują, najważniejsza własna korzyść...
                          • kedro-dasos Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 12.05.14, 23:51
                            jelsaa, to było nas więcej chetnych na niegosmile
                            • basia752 gesslein S4 buggy ? 13.05.14, 10:01
                              W Krakowie ktoś sprzedaje Gessleina S4 www.gumtree.pl/cp-wozki-dla-dzieci/krakow/wozek-gesslein-s4-buggy-zielony-591104681, szkoda, że nie mam wolnej kasy na niego sad
                            • eve_81 Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 14.05.14, 11:03
                              Ale czujecie, miałam nosa i zadzwoniłąm wcześniej czy mogę przyjechać a koleś mówi mi nie aktualne. Jako to, przecież byłą rezerwacja - nie potrafił podać racjonalnego wytłumaczenia.
                              • gniesia007 Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 14.05.14, 11:43
                                Wiecie co dziewczyny ten wózek wisiał naprawdę długo i jak pamiętam zainteresowania nie było żadnego, a teraz jak się zainteresowanie zrobiło to wszystkie dziewczyny się napaliłysmile
                                A ja wam powiem, ze tego gessleina moja koleżanka wam sprzątneła sprzed nosa, bo tez sie z babką dogadała, także wina raczej sprzedającej że była nie fer az do tylu osobuncertain i aukcji nie odwolala choc ja ją osobiscie prosilam by aukcje zamknęła bo bedzie problem. Widać nie każdy sie przejmuje tym co bedzie, byle sprzedać. Aha i jesli chodzi o stan doskonały to jako wozkomaniaczka wam powiem, ze nie były byście aż tak zadowolone, jak pani opisywała, moj w porównaniu do niego to jest ideal choc tez ma jakies manakamenty wózka uzywanego.
                                Ale tamten ma np pordzewiałe sruby w kolach, nap był oderwany z boku, plama na siedzisku i jeszcze kilka drobnych wad o których pani nie wspomniala a ja niestety wychwycilam. Koleżanka jest akurat zadowolona i nie zwraca na to uwagi ale myślę że my patrzymy na to troszkę inaczejsmile
                                • kedro-dasos Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 14.05.14, 11:58
                                  Ja korespondowałam z Pania już 13 kwietnia i napisała mi, że wózek nie ma żadnych plam i dziur i ,że był użytkowany tylko w drodze dom-żłobek. Ale bałąm się kupić w ciemno a do Wrocławia jakoś nie udało się dojechać- i może dobrze.
                                  • gniesia007 Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 14.05.14, 12:09
                                    Ja tez z ta pania korespondowalam jak sama kupowalam swojego bo wtedy byly wlasnie dwie oferty, wzielam co prawda ten drozszy bo byl z 2013 roku i dobrze bo mam wózek na gwarancji a dołozyłam pare zl wiecej.
                                    A teraz wiem, ze dobrze zrobiłam bo widzialam wozek kolezanki, sama go czyścilam i widzialam co jestuncertain
                                    Niestety tak to jest ze nie kazdy powie wszystko o wózku, podobnie mialam z fusionem, ale to juz inna bajkasmile
                                • jelsaa Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 14.05.14, 12:45
                                  No widzisz Gniesia jesli jest tak jak mówisz, to własnie mi się wydaje że chciala być fair, bo jak sie umówiła ze mna na oglądanie wozka, to napisala na aukcji Rezerwacja, nie wiedziała czy wózek kupię, wiec po tej 18 byłby znów do sprzedaży. Wózek był wystawiany wielokrotnie (ja chyba z trzy aukcje go śledziłam i sobie z panią korespondowalam) i można go było kupić cały czas, a zarezerwowany był tylko kilka godzin. Po zakupie sprzedająca nie wiedziała co zrobić, przepraszała mnie że sie tak stało. Mnie sie wydaje że ona była tez trochę zdziwiona nagłym zainteresowaniem tym wózkiem, no bo tyle razy wystawiany i nic , a tu nagle tyle bab się o niego pyta smile Chciała ten wózek juz wreszcie sprzedać i dlatego nie zamknęła aukcji, licząc że ktos wkońcu kliknie, pewnie obserwujących miała dużo. A co do stanu, mnie napisala że jest ok, ale miałam taką możliwość to poprosiłam Eve o odbiór osobisty, bo wiadomo oko wózkomaniaczki patrzy inaczej smile
                                  Wkurzyla mnie ta cała sytuacja, nie powiem, bo gdyby ten wózek został kupiony zanim to słowo Rezerwacja pojawilo sie w aukcji to bym powiedziała że to poprostu pech.
                                  • gniesia007 Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 14.05.14, 17:07
                                    Wiesz co ja ci powiem tak, akurat to ze ta kobieta napisała rezerwacja to ja juz tego nie widzialam, kolezanka moja pisala do niej i na aukcji nie bylo w tym czasie zadnej rezerwacji, mnie juz pozniej w domu nie bylo i dowiedzialam sie ze kolezanka podjela decyzje i kliknela na aukcji, wiesz ja nie odpowiadam za kogos co kto robi, kazdy czlowiek jest inny i niestety pomimo ze to moja kolezanka nic na to nie poradze, ale w innym wątku własnie pisalam o sprzedazy swojego i tak sie zastanawialam kto chcial go ode mnie kupic i wlasnie nie wiem czy ty sie mnie nie pytalas, bo juz mi sie te nicki tak mylasmile
                                    Wiem ze ktoras forumka co kupila ode mnei chyba urbanasmile
                                    • kedro-dasos Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 14.05.14, 17:35
                                      gniesia 007 poproszę na gazetowego o cenę, jeśli mogę to wstępnie rezerwuję( będę na kompie dopiero około 22) Ja kiedyś pytałam Cię na maila właśnie o urbana i poleciłaś mi gessleina- pisałam wtedy do Ciebie nie z gazetowego.
                                      • gniesia007 Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 14.05.14, 17:44
                                        Powiem ci, ze tak wiele dziewczyn pisało, ze ja juz się tez pogubiłam a wozków wcale tak wiele nie miałam, ale prawda jest taka ze kazdy ma inny login na e-mailu, na forum, ogólnie cieżko zapamiętać, ja mam wszdzie taki sam na szczesciesmile
                                        Ale pamietam ze jak sprzedalam urbana to uzytkownicza do mnie pisala na tablicy o tego mojego gessleina, ale usunelam ogloszenie z tablicy i wszystkie wiadomosci mi przepadly z tamtego okresuuncertain i qrcze nie chcialabym w razie czego zeby znowu głupio wyszło, musze zerknac na moje konta.
                                        • jelsaa Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 14.05.14, 18:20
                                          Tak Gniesia to byłam ja , zaraz napiszę do Ciebie
                                          • kedro-dasos Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 15.05.14, 10:36
                                            jelsaa jeśli gesslein Ci nie podejdzie to proszę daj znać- mam nadzieję,że jestem pierwsza na liście
                                            • jelsaa Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 15.05.14, 17:23
                                              Kedro jesteś prawie pierwsza smile
                                              • kedro-dasos Re: maclaren XLR czy gesslein S4 buggy ? 15.05.14, 18:39
                                                ech, ja zawsze prawiesad. Ale to nic, wypróbuje go na wnuku, albo wnuczcesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka