09.12.17, 17:25
Raz się odezwałam, no to następny wątek.
Na kilka dni przyjeżdża do mnie zapowiadana koleżanka lub siostra.

Czy właściwym jest, że przygotuję jej kapcie / laczki / klapki (jak zwał, tak zwał) czy ona powinna mieć swoje czy może cały czas ma chodzić po chałupie w swoich butach ?
Pobyt 2-5 dni.

Obserwuj wątek
    • robeenek Re: Kapcie 09.12.17, 17:32
      Chyba nikt nie chciałby przez 2-5 dni chodzić bez przerwy w butach. Jeśli koleżanka nie przywiezie swoich kapci, powinna być Ci wdzięczna za przygotowanie dla niej jakichś klapek czy innych laczków. Są też tacy co lubią po mieszkaniu chodzić w skarpetkach (własnych).
    • jolanta4447 Re: Kapcie 09.12.17, 18:00
      Jeszcze jedna opcja - hotelowe 'jednorazówki' - nieużywane, w folii.
      • kora3 Re: Kapcie 09.12.17, 19:44
        jedyna opcja chyba ze kupisz zwykłe kapcie, ale zapakowane z metka - nie chodzi o cenę tylko opewnosc, ze sa nowe i nieużywane
        • jolanta4447 Re: Kapcie 09.12.17, 20:13
          I dla każdego nowego gościa mam kupować nowe klapki? Łeee sad
          W skarpetkach? Proszę bardzo, ale duża powierzchnia mieszkania jest w kaflach - zimno w nogi, a znajomi goście o tym wiedzą.
          Niektóre osoby (o czym nie wiem) za Chiny nie nałożą cudzych klapek, więc raczej powinny mieć swoje lub używać jednorazowych.
          W sumie - nie wiem, bo czasami gość jest pierwszy raz (znajoma z internetu).
          • jolanta4447 Re: Kapcie 09.12.17, 20:15
            Podkreślam, żeby nie było - wizyta z noclegiem, a nie kilkugodzinna.
            • kora3 Re: Kapcie 09.12.17, 20:24
              Jolanto, nikomu nie wypada proponować używanych kapci - pod żadnym pozorem - jest to niehigieniczne po prostu...Jednorazówki sa o, całkiem nieużywane wielorazówki, poza tym - na kilkudniowy wyjazd powinno się mieć swoje
              • rosynanta Re: Kapcie 12.12.17, 13:23
                Można kupić takie gumowe typu Crocsy. Da się je wyczyścić, wyparzyć nawet.
                • kora3 Re: Kapcie 12.12.17, 16:34
                  Wiesz, tak, tylko ...Gość musi mieć absolutną pewność, ze to co dostaje jest naprawdę czyste. Oczywiście, możemy założyć, ze ma do gospodarza całkowite zaufanie, wówczas - owszem. Ale jeśli nie jest postawiony w dość niezręcznej sytuacjo, bo przecież nie wtpada mu samemu wyparzać. smile
            • azm2 Re: Kapcie 09.12.17, 20:33
              Poinformuj znajomą, że podłoga w twoim mieszkaniu może wydawać się zimna, więc dobrze byłoby, gdyby przyjechała z własnymi kapciami, aby się nie przeziębić.
              • jolanta4447 Re: Kapcie 09.12.17, 20:53
                @azm2
                >>Poinformuj znajomą, że podłoga w twoim mieszkaniu może wydawać się zimna, więc dobrze byłoby, gdyby przyjechała z własnymi kapciami, aby się nie przeziębić. <<

                I to jest dobry pomysł.
    • condesa Re: Kapcie 09.12.17, 20:32
      Nie wyobrażam sobie, żebym miała pojechać z kilkudniową wizytą do kogoś i nie zabrać kapci/obuwia na zmianę. Sama w domu mam kilka par frotowych, jednorazowych klapek (kosztują grosze), firmowo zapakowanych. Zawsze więc mogę zapominalskiego gościa poratować. Mam też w domu zapasowe szczoteczki do zębów i inne utensylia, które czekają w łazience używanej przez gości.
      • jolanta4447 Re: Kapcie 09.12.17, 21:32
        @ condesa
        >>Sama w domu mam kilka par frotowych, jednorazowych klapek (kosztują grosze), firmowo zapakowanych. Zawsze więc mogę zapominalskiego gościa poratować. <<

        Hi hi, też mam jednorazowe w zapasie, ale nędznie się w nich chodzi po kaflach, panelach i parkiecie. One są skuteczne przy wyjściu z prysznica i dojścia do łóżka z kapciami smile
        Szczoteczek dla gości nie trzymam (przesada), łazienkę, choć wielką - mam tylko jedną, ale Ci zazdroszczę - też chciałabym mieć dwie i Twoje warunki.
        Podsumowując -
        jeśli ktoś nie założy używanych kapci,
        nie chce marznąć w skarpetkach na kaflowych podłogach,
        nie chce mieć uciążliwości związanych z piankową podeszwą jednorazowych klapek przy poruszaniu się w dużym mieszkaniu -
        powinien wyjeżdżać nawet na jeden nocleg ze swoimi kapciami. Czyż tak ?
        Niestety, zdarzają się osoby, które mają mały bagaż (z różnych względów) i nie zabierają swoich kapci.
        Pytanie pozostaje.
        Szykować coś czy problem gościa ?
        • condesa Re: Kapcie 09.12.17, 22:07
          Wg mnie obowiązku szykować nie ma. Ale jeśli zależy Ci jako gospodyni, żeby gość czuł sie komfortowo - warto coś na podorędziu mieć. Szczególnie zimową porą.
          • aqua48 Re: Kapcie 10.12.17, 10:33
            Tak, jeśli zapraszasz kogoś na kilka dni z noclegiem, to by ta osoba czuła się dobrze powinnaś mieć dlań przygotowane nowe, niedrogie (to koszt ok 10 zł) kapcie, nowe - szczoteczkę do zębów i gąbkę do mycia, a także małe nowe mydełko. Dwa świeże ręczniki (nie muszą być nowe smile). Koło łóżka nową (!) wodę mineralną i szklankę smile W sumie nie powinno to wszystko przekroczyć 20 zł.
            • azm2 Re: Kapcie 10.12.17, 16:51
              "Tak, jeśli zapraszasz kogoś na kilka dni z noclegiem, to by ta osoba czuła się dobrze powinnaś mieć dlań przygotowane nowe, niedrogie (to koszt ok 10 zł)kapcie, nowe - szczoteczkę do zębów i gąbkę do mycia, a także małe nowe mydełko."

              Czy myślisz, że gość - zaproszony na kilka dni - nie pomyśli o zabraniu własnej szczoteczki i własnych kapci???? Dlaczego gość powinien obciążać cię tymi kosztami? Nie rozumiem. Przecież to jest inna sytuacja niż poznanie kogoś na imprezie czy w barze i decyzja o kontynuowaniu spotkania aż do śniadania w twojej sypialni. wink

              A zamiast "małego nowego mydełka" wygodniejszy jest pojemnik z mydłem w płynie.
              • asia.sthm Re: Kapcie 10.12.17, 17:43
                Taki gosc swiecie uwierzy ze zatrzymal sie w Hiltonie - co mu zalowac.
              • aqua48 Re: Kapcie 11.12.17, 10:05
                azm2 napisał:

                > Czy myślisz, że gość - zaproszony na kilka dni - nie pomyśli o zabraniu własnej
                > szczoteczki i własnych kapci???? Dlaczego gość powinien obciążać cię tymi kosz
                > tami? Nie rozumiem.

                Sądzę że pomyśli, jednak jeśli kogokolwiek zapraszam na kilka dni do siebie z noclegiem, staram się by był traktowany w miarę komfortowo. I czuł się oczekiwany. Zwłaszcza, że koszt takiego starania - niewielki. Moim zdaniem grzeczność tego wymaga.
                • kora3 Re: Kapcie 11.12.17, 10:17
                  Wiesz, no w zasadzie wybierając się do kogoś na wyjazd z noclegiem należy mieć swoje przybory toaletowe. I te kapcie - także. Masz rację, ze koszt takiego starania jest niewielki i nic nie stoi na przeszkodzie by go ponieść. Zresztą zwykle w domu ma się zapasy w postaci szczoteczek do zębów, gąbek, czy pumeksów - bo są nierzadko korzystnie cenowo sprzedawane z duecie czy innym pakiecie i i tak się nie zużyje tego zaraz. Ale jednak - no. co do szczotki do zębów - jaką kupić? Jedni używają twardych, inni średnich, jeszcze inni - miękkich. Rozsądny człowiek kupując dla gościa kupi średnią i takiemu co używa twardej z bieda podpasuje, jak nie będzie miał swojej, ale ten co używa miękkiej może już mieć problem ...Jednakowoż w dobie sklepów całodobowych oraz wszystkiego dostępnego na rynku - problem jest żaden, więc...
                  • aqua48 Re: Kapcie 11.12.17, 11:43
                    kora3 napisała:

                    >Jednakowoż w dobie sklepów całodobowych oraz wszystkiego dostępnego na
                    > rynku - problem jest żaden, więc...

                    Kupuję dla gości średnią twardość. A ponieważ przyjmuję ich generalnie na wsi gdzie NIE MA sklepu całodobowego, tylko wiejskie sklepiki do których jest ode mnie cała wyprawa na piechotę, a większa miejscowość jest oddalona o około 10 km, nie raz mi się przydały gdy ktoś nieoczekiwanie zechciał/musiał zostać na noc po wieczornym winku, lub gdy ktoś będący przejazdem zostawił swą szczoteczkę przez zapomnienie w poprzednim miejscu pobytu. Mam też dla gości zapasowe ciepłe polary które piorę po każdym użyciu.
                    • matylda1001 Re: Kapcie 12.12.17, 01:49
                      To jest inna sytuacja, Aquo. Napisałaś, że Twoi goście zostają na noc nieoczekiwanie. Takim należy zorganizować nie tylko szczoteczkę i kapcie ale też coś, w czym będą spali. Jednak gdy ktoś jadąc ma świadomość, że będzie nocował to szczotkę, kosmetyki i kapcie powinien mieć swoje.
                      • kora3 Re: Kapcie 12.12.17, 07:48
                        Też tak uważam Matti
                      • aqua48 Re: Kapcie 12.12.17, 09:12
                        matylda1001 napisała:

                        >Jednak gdy ktoś jadąc ma świadomość, że będzie nocował to szcz
                        > otkę, kosmetyki i kapcie powinien mieć swoje.

                        ależ oczywiście, że powinien, ale już mi się zdarzało, że jednak czegoś gościom zapowiedzianym zabrakło. Bo zapomnieli, zostawili w poprzednim miejscu jeśli są przejazdem, albo..uznali, że będę miała ja skoro zapraszam na nocleg smile
                        • azm2 Re: Kapcie 12.12.17, 12:57
                          Co znaczy, że goście "uznali, że będę miała ja skoro zapraszam na nocleg"???

                          Pierwsza zasada SV dla gościa: Nie będziesz czynił gospodarzom problemu, gdy niespodziewanie okaże się, że w ich domu nocować będziesz!

                          Piżamy nie masz ? W bieliźnie spać będziesz. Następnego dnia w najbliższym sklepie nowe gatki sobie kupisz, a stare do kosza wyrzucisz - tako rzecze mistrz Yoda. wink
                        • kora3 Re: Kapcie 12.12.17, 14:33
                          Wiesz, no jednak bez przesady z tym uznawaniem, ze będziesz miała, bo zapomnieć każdy może. Oczkiwac, ze będziesz miała można ale, ze : ręcznik, żel pod prysznic, pastę do zębów, szampon, ale kapcie dla gościa?
                          • aqua48 Re: Kapcie 12.12.17, 15:37
                            kora3 napisała:

                            > Wiesz, no jednak bez przesady z tym uznawaniem, ze będziesz miała, bo zapomnieć
                            > każdy może. Oczkiwac, ze będziesz miała można ale, ze : ręcznik, żel pod prysz
                            > nic, pastę do zębów, szampon, ale kapcie dla gościa?

                            Masz jakiś problem z tym, że ja mam również kapcie i szczoteczkę do zębów dla potrzebującego ich gościa?

                            • kora3 Re: Kapcie 12.12.17, 15:49
                              Problem to nie smile ale z punktu widzenia SV takie oczekiwanie gościa uważam za dość wygórowane
                              • aqua48 Re: Kapcie 12.12.17, 16:26
                                kora3 napisała:

                                > Problem to nie smile ale z punktu widzenia SV takie oczekiwanie gościa uważam za
                                > dość wygórowane
                                >
                                Ale ja nie piszę z punktu widzenia gościa oczekującego czegokolwiek tylko z punktu widzenia gospodyni zapraszającej do siebie kogoś kto ma się czuć dobrze, nawet jeśli przydarzy mu się czegoś zapomnieć, czy nie zabrać.
                                • kora3 Re: Kapcie 12.12.17, 17:23
                                  Ja się Aqio odniosłam do TEJ części Twego wcześniejszego postu: "albo..uznali, że będę miała ja skoro zapraszam na nocleg smile" - chcesz czy nie, ale zabrzmiało to tak, ze to gośc oczekuje
            • wagonetka Re: Kapcie 11.12.17, 10:17
              aqua48 napisała:

              > Tak, jeśli zapraszasz kogoś na kilka dni z noclegiem, to by ta osoba czuła się
              > dobrze powinnaś mieć dlań przygotowane nowe, niedrogie (to koszt ok 10 zł) kapc
              > ie

              zaciekawiła mnie taka sprawa: co robisz z tymi kapciami, gdy gość wyjeżdża? dajesz mu do walizki, żeby zabrał do domu, czy je wyrzucasz do śmieci?

              • aqua48 Re: Kapcie 11.12.17, 11:37
                wagonetka napisał(a):
                >
                > zaciekawiła mnie taka sprawa: co robisz z tymi kapciami, gdy gość wyjeżdża? daj
                > esz mu do walizki, żeby zabrał do domu, czy je wyrzucasz do śmieci?

                Wyrzucam. Nieczęsto mam gości z noclegiem i nie generują ton zużytych kapci na szczęście...

                • wagonetka Re: Kapcie 11.12.17, 11:46
                  aha
                  pytam, bo od zawsze mamy w domu nocujących gości i jeśli ktoś przyjeżdża na dłużej zapowiedziany to zawsze ma z sobą wszystko, czego potrzebuje, nie zdarzyło się inaczej
                  jeśli ktoś nocuje znienacka dla samego siebie (jedną noc) jakoś sobie radzimy użyczając mu naszej piżamy, szlafroka, szczoteczki i czego tam potrzebuje - czy z tego korzysta nie wiemy, bo go nie podglądamy

                  nie mamy więc na stanie żadnych gościnnych kapci tym bardziej, że sami nie chodzimy w kapciach po domu a pantofle mamy tylko kąpielowe

                  co dom to obyczaj smile





                  • wagonetka Re: Kapcie 11.12.17, 11:50
                    znaczy szczoteczki naszej w znaczeniu takim, że z pudełka, w którym są szczoteczki na zapas, ale nie kupowane specjalnie dla gości, tylko po prostu do domu smile

                    • aqua48 Re: Kapcie 11.12.17, 12:12
                      wagonetka napisał(a):

                      > znaczy szczoteczki naszej w znaczeniu takim, że z pudełka, w którym są szczotec
                      > zki na zapas, ale nie kupowane specjalnie dla gości, tylko po prostu do domu :-
                      > )
                      >
                      No, a u mnie to pudełko pod nazwą "gościowe" co nie znaczy że i domownicy nie mogą w razie potrzeby skorzystać smile
                • minniemouse Re: Kapcie 11.12.17, 12:21
                  aqua48 napisała:
                  Wyrzucam. Nieczęsto mam gości z noclegiem i nie generują ton zużytych kapci na
                  > szczęście..


                  a nie mozesz najpierw zapytac czy nie chce wziac do domu?

                  Minnie
    • milamala Re: Kapcie 10.12.17, 21:09
      Kup jej pantofle. Kilkudniowym gosciom, ktorzy nie sa stalymi goscmi kupuje jakies tanie pantofle. Stali goscie maja stale pantofelki przeze mnie kupione.
      • minniemouse Re: Kapcie 11.12.17, 04:26
        Trudno mi powiedziec za kogos ale powiem ci co ja, Kanadyjka i easygoing (wyluzowana) osoba bym chciala.
        Wiec abys zapytala po prostu czy chce jakies kapcie czy przywioze swoje. co mi da cynk. bo ja mam problem z niezmiernie sucha skora na stopach i nie znosze skarpet i miekkich papci, musze miec a la japonki. najlepiej na korku lub korkopodonym
        cos takiego tylko ja mam raczej miedzy palce
        i.pinimg.com/736x/37/98/bd/3798bd66058fe3f1c8818327b4280067--platform-wedges-shoes-wedge-shoes.jpg
        kupuje tanie, gdzie popadnie, a jak mi sie trafi naprawde wygodny but to na peczki.
        sa super, w lecie chlodza a w zimie o dziwo - grzeja (po domu)
        warto tez zwrocic uwage ze nie kazdy lubi plaskie buty. ja np musze miec maly obcas.
        moga byc takze z takiej jakby gabki ale te sie szybko scieraja
        i.ebayimg.com/images/g/KmAAAOSw03lY7ylP/s-l300.jpg

        jedno jest pewne, kapcie czy cokolwiek musi byc nowe.

        Minnie
        • kolpik124 Re: Kapcie 11.12.17, 08:21
          Nie muszą być nowe, wystarczy, aby były w dobrym stanie, a po użyciu przez gościa można je wrzucić do pralki. Kupowanie nowych kapci dla każdego gościa nie ma sensu.
          • minniemouse Re: Kapcie 11.12.17, 11:03
            Eee, jak kosztuja grosze, a goscie spedzajacy dluzej czas bez wlasnych kapci to nie takie znowu czeste,
            - to nie jest wielki wydatek. w tanim klepie wielobranzowym za grosze mozna kupic fajne chinskie kapciuszki na jeden raz.
            np te sa fajne i kosztuja niewiele
            butosklep.pl/product-pol-2224-Lu-Boo-Korkowe-Japonki-Klapki-na-Lato-Zebra.html

            minnie
            • azm2 Re: Kapcie 11.12.17, 20:57
              Nie znam ceny takich fajnych chińskich kapciuszków w Kanadzie, ale w Polsce cena 29 PLN to nie "grosze", lecz więcej niż dwie godziny pracy za minimalną stawkę, więc niekoniecznie każda gospodyni będzie chciała obdarowywać kochanych gości po nawet kilkudniowej wizycie. Za taką kwotę można zjeść obiad w restauracji (np. Sfinx), a jak trzeba, to nawet trzy osoby najedzą się w KFC albo McDonaldzie. Gdy te kapciuszki kosztowały 49 PLN, to tym bardziej.

              Niedawno w barze samoobsługowym w centrum handlowym Wola Park w Warszawie widziałem, jak dwie studentki nałożyły sobie po porcji jakiegoś mięsa, do tego frytki, ryż, sałatka, napój. Kasa wyliczyła 71 PLN. Studentki zrobiły wielkie oczy, ale jakoś zebrały forsę i zapłaciły. W tym barze cena wynosi 3,99 PLN/100g, czyli 39,90 PLN/kg na wszystko - bez różnicy, co masz na talerzu, czy mięso, czy frytki. Na pewno nie warto brać samych frytek wink

              No, ale minniemouse w innym wątku pisze, że ona i mąż mają wszystko, więc w czym problem... wink
              • minniemouse Re: Kapcie 11.12.17, 23:26
                W porzadku, jak 29 zl to nie grosze to nie takie. sednem sa tanie kapcie chinskie ze sklpeu za zlotowke. o to mi chodzilo.
                a nawet mozna samemu zrobic o tak:
                kapcie robione z pocietych na paski workow na smieci tzw PLARN
                i.pinimg.com/736x/d7/bb/2d/d7bb2df14993735aec4c1cea75b3f147--crochet-lingerie-crochet-shoes.jpg
                i.pinimg.com/236x/b5/5e/a1/b55ea13a17e229694302897b5e009b78--flip-flops-crochet-slippers.jpg
                i.pinimg.com/236x/ce/40/ac/ce40acca8b2fb6b5f62611a1edff41f6--crochet-slippers-how-to-crochet.jpg
                a tu jak zrobic plarn
                www.youtube.com/watch?v=GGyBNPBBNtw
                najbardziej ekologiczne kapcie na swiecie big_grin

                M
                • jolanta4447 Re: Kapcie 12.12.17, 00:07
                  @ minniemouse

                  Hi hi hi - obejrzałam Twoje linki na tanie kapcie.
                  Taka robota to nie jest dla mnie wielkie wyzwanie - umiem drobić na drutach, na szydełku, wyroby z koralików, makramę itp., ale wybacz - takie kapcie są tanie, ale wymagają kilku godzin pracy !
                  I co ? Narobię się, gość nałoży dwa razy i mam wyrzucić tyle wysiłku ???
                  To już wolę kupić najtańsze hotelowe jednorazówki.
                  • jolanta4447 Re: Kapcie 12.12.17, 01:06
                    @ minniemouse

                    Można też zrobić dla gości 'japonki' z plastikowych butelek i z jednorazowych reklamówek

                    www.youtube.com/watch?v=AjOKSlXjUwc
                    www.youtube.com/watch?v=bck5jtTywQg

                    Tylko ile czasu Ci to zajmie ? Spróbuj.

                    No i nie zapomnij wyrzucić po wyjeździe gościa.
                    • minniemouse Re: Kapcie 12.12.17, 03:31
                      No to z reklamowek to jest wlasnie ten plarn o ktorym pisalam, a ten pierwszy link co podalas tez niezly. z buteleczek tez swietne hahaha
                      img.wiocha.pl/images/5/4/54d3d8482994d05d62d6554a23e3297e.jpg
                      i wypasiona wersja:
                      cdn.instructables.com/F00/S2SS/FPWWRCIP/F00S2SSFPWWRCIP.MEDIUM.jpg

                      M
                      • jolanta4447 Re: Kapcie 12.12.17, 05:07
                        @ minniemouse
                        "No to z reklamowek to jest wlasnie ten plarn o ktorym pisalam, a ten pierwszy link co podalas tez niezly. z buteleczek tez swietne hahaha".

                        Rozpoznałam temat i nie jest to trudne, ale wymaga czasu. Jeśli już, to bardziej dla domowników niż gości wink

                        Różnica czasu działa teraz na Twoją korzyść - wszyscy śpią i nie ma tłoku, tylko ja się tłukę, bo przestawiłam dzień z nocą sad
              • pavvka Re: Kapcie 12.12.17, 17:38
                azm2 napisał:

                > Niedawno w barze samoobsługowym w centrum handlowym Wola Park w Warszawie widzi
                > ałem, jak dwie studentki nałożyły sobie po porcji jakiegoś mięsa, do tego frytk
                > i, ryż, sałatka, napój. Kasa wyliczyła 71 PLN. Studentki zrobiły wielkie oczy,
                > ale jakoś zebrały forsę i zapłaciły. W tym barze cena wynosi 3,99 PLN/100g, czy
                > li 39,90 PLN/kg na wszystko - bez różnicy, co masz na talerzu, czy mięso, czy f
                > rytki. Na pewno nie warto brać samych frytek wink

                No ale wygląda że nałożyły sobie prawie 2 kg jedzenia. Cokolwiek by to nie było, to jest dużo.
                • azm2 Re: Kapcie 12.12.17, 22:31
                  Stałem zaraz za nimi, ale przecież nie mogę dorosłym kobietom podpowiadać, że nie powinny tak duże jeść. Podpowiadanie nie jest zgodne z SV. wink

                  Ja nałożyłem sobie za 21 PLN i wystarczyło, najadłem się.
                  • pavvka Re: Kapcie 13.12.17, 00:05
                    azm2 napisał:

                    > Stałem zaraz za nimi, ale przecież nie mogę dorosłym kobietom podpowiadać, że n
                    > ie powinny tak duże jeść. Podpowiadanie nie jest zgodne z SV. wink
                    >
                    > Ja nałożyłem sobie za 21 PLN i wystarczyło, najadłem się.

                    Nie twierdzę że powinieneś był im coś podpowiadać. Po prostu cena nie wydaje mi się specjalnie wygórowana, biorąc pod uwagę, że jedzenia było lekko licząc dwa razy tyle co w typowym daniu restauracyjnym.
                    • azm2 Re: Kapcie 13.12.17, 09:16
                      Tak, każda dużo sobie nałożyła. Ja bym nie zjadł aż tyle. Myślę, że następnego dnia zjadły mniej niż zwykle, aby nie przeciążać i żołądków, i budżetu.
    • mocno.zdziwiona Re: Kapcie 11.12.17, 18:34
      Myślę, że większość osób zabiera ze sobą własne kapcie na kilkudniowy wyjazd. Tak samo jak piżamy, szczoteczki do zębów, kosmetyki itd. Dobrze by było uprzedzić gościa jak jest u Ciebie w domu, czy zimno czy ciepło, czy dywany czy kafle, bo na chłodnej terakocie zmarźlak wyposażony z rozpędu w japonki, może mieć problem. Jeśli się okaże, że jednak gość kapci nie wziął, to można zaproponować swoje. Nie uważam, że muszą być nowe, ale muszą być świeże i czyste. Po gościu można je uprać w pralce i nie generować góry śmieci. Albo wymyć dokładnie klapki gumowe, jeśli ktoś takie preferuje. Przecież nie kupuje się nowej pościeli czy ręczników dla gościa, w hotelu tym bardziej, więc już bez przesady z tym kupowaniem nowych kapci dla gości.
      • asia.sthm Re: Kapcie 11.12.17, 20:17
        Tez uwazam, ze nalezy wystrzegac sie jednorazowych luksusow - ta planeta jest wystarczajaco zawalona smieciami, nie wolno bezmyslnie produkowac nastepnych.
    • beenthere Re: Kapcie 12.12.17, 16:57
      Tak z ciekawosci, wypytujecie goscia o rozmiar buta czy oceniacie na podstawie zdjec z fb?
      jak juz tu sie toczy dyskusja czy ktos uzywa szczoteczki medium czy twardej, to co jesli uzywa elektrycznej, a wy mu jakies takie badziewie jak za komuny serwujecie?
      Wiele razy zdarzalo mi sie kogos nocowac jak i nocowac u kogos i nigdy nie oferowalam/ nie zostaly mi zaoferowane nowe kapcie i szczoteczka, za to w 95% przypadkach dostalam piwo, jedzenie i recznik, a kapcie mialam swoje.
      No ale krolowa Anglii u mnie nie bywa, nie prowadze b&b, a jak ja u kogos nocuje to zwykle dla wspolnego towarzystwa, wiec mamy stosunki bliskie i serdeczne (na tyle, ze nawet moge poprosic przyjaciolke by dala mi swoje klapki bo ja zapomnialam).
      Zapowiadanej kolezance lub siostrze powiedzialabym: wez kapcie i polar bo u mnie jest zimno. Zakladam, ze wszelkie produkty higieny ma - jako osoba dorosla - ze soba.
    • firlefanz Re: Kapcie 14.12.17, 22:12
      koleżanka powinna zabrać własne kapcie - tak optymistycznie zakładam, że przy noclegu to jest dość oczywiste, bo nie wiemy jaka jest posadzka, jak się idzie do łazienki - czy nie np. przez przedpokój gdzie podłoga jest brudna etc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka