podstawowych zasad SV?
jasne, w domu

. To chyba jedyne miejsce, bo szkoła raczej odpada
Ostatnio miałam okazję chwilkę poprzebywac w towarzystwie nauczycieli i
jestem przerażona lekko.
Faceci podający pierwsi rece kobiecie, plujący (!!!!) na ziemię podczas
rozmowy, mówiący "smacznego", zajadający głosno i wycierajacy sos na talerzu
chlebem ...
No ludzie - osłupiałam ...
Jak tu wymagać od dziecka, czy młodzieży, by sie umieli zachować, jak mają
taki przyklad w szkole?
mam nadzieje, ze to jednak nie jest powszechne wsród obecnych młodych
nauczycieli