mglicaa
15.04.10, 13:01
Witam!
W wątku "odeszła" pisałam o stracie kotki Mryci. Chciałabym się teraz
przedstawić i dołączyć do Waszej społeczności. Nazywam się Ania, jestem
studentką i mieszkam w Lublinie. Od dawna jestem wielbicielką kotów,
szczególnie dachowców. Tak jak pisałam w innym wątku nie mogę mieć na razie
własnego futrzaka, z powodu braku lokum. Chciałabym jednak pomóc jakoś kotom,
zacząć działać w jakiejś organizacji zajmującej się kotami. Czy ktoś z Was
działa w instytucji pomagającej kotom w Lublinie i mógłby mnie nakierować co
ewentualnie mogłabym zrobić, jak przyczynić się do tego, żeby koci świat był
lepszy? Jeszcze raz witam Was wszystkich serdecznie i mam nadzieję, że
zagoszczę tu najdłużej!