bo zastanawialam sie dzis nad tym,gdy kupowalam karme "GO"-czy Was
wszystkie naprawde stac tak bez zadnego problemu na kupowanie RC? U
mnie (Kanada) Royal jest jedna z najdrozszych karm,nie wspomne juz o
Royal specjalistycznym dostepnym jedynie u weta. Powiem zupelnie
otwarcie,mnie zwyczajnie nie stac na to,by moim wlasnym kotom-sztuk
dwie-kupowac karme 15lb(6,8kg) za 40$-50$+podatek. Najczesciej
kupuje Iams,Purina ProPlan,Eukanuba,ScienceDiet,bo do tych karm moge
zdobyc kupon rabatowy. Do Royala jeszcze nie udalo mi sie znalezc.
Przy wyborze karmy kieruje sie przede wszystkim skladem i
zawartoscia tluszczu(bo Binoo to monstrum,a nie kot

). Czytajac
te Wasze posty,ze Royal taki,czy taki,ze na problemy z ukladem
pokarmowym,moczowym,cuda na kiju....i normalnie robie sie coraz
mniejsza przez poczucie winy. No ale na dobra sprawe moje kociary sa
zdrowe jak rydze,Buddy wybredny,jak ksiaze,Binoo ma apetyt za
pieciu...no i tymczaski,ktorym pasuje gotowane miesko(mam dojscie
bezposrednie do "odpadow" lososia,wolowinki i kurczaka) i Purina
ProPlan dla kociat. Moze ja jakas "wyrodna" jestem dla tych moich
lobuzow,co?