kromisia 13.09.10, 22:06 co to za choroba? i czy to prawda, ze kot dozywa max 1 roku? Wiem, ze mozna wygooglowac info, ale jednak z 1wszej reki i wytlumaczone na prosty rozum jest lepsze. To w sprawie kotki mojej kolezanki pytam. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jarka63 Re: PIF 13.09.10, 22:10 A nie FIP przypadkiem? Czyli wirusowe zapalenie otrzewnej? Odpowiedz Link
kromisia Re: PIF 13.09.10, 22:16 Péritonite Infectieuse Féline tak to po fr sie nazywa, bo my w Belgii mieszkamy...ale moze to to samo co FIP? Zarz sprawdze Odpowiedz Link
kromisia Re: PIF 13.09.10, 22:19 tak, to chyba to: pisza o ukladzie oddechowym i jakims plynie zbierajacym sie. I ze choroba nie jest zakazna dla nas, ale pomiedzy kotami... jestem lysa w tym temacie, a takie podrecznikowe formulki wykanczaja mnie. Dlatego jak ktos moze cos powiedziec od siebie, bylabym wdzieczna...i kolezanka tez Odpowiedz Link
annb Re: PIF 13.09.10, 22:25 pl.wikipedia.org/wiki/Zaka%C5%BAne_zapalenie_otrzewnej_kot%C3%B3w żeby chociaż rok Moja tymczaska żyła tydzień od postawienia diagnozy nie potrafię pocieszyć FIP to wyrok jeśli to jest FIP Odpowiedz Link
agnieszka71 Re: PIF 13.09.10, 22:34 Kromisiu przy zapaleniu opłucnej zbiera się płyn w jamie klatki piersiowej, który uciska na płuco i utrudnia oddychanie. Chorobę wywołuje bakteryjna infekcja krwi, występuje u kotów stosunkowo często. A może byś zapytała na weterynaryjnym forum, tylko teraz jak potrzeba to oczywiście nie znajdę ;/ Odpowiedz Link
kromisia Re: PIF 13.09.10, 23:19 Echh, bo ta mala kotka wzieta ze schroniska dzien po przyjezdzie przestala jesc i pic i zzolkly jej powieki. Miala ne przezyc nocy, ale wykaraskala sie. Jakis wet nastraszyl kolezanke, ze kotka ma wszystkie mozliwe choroby ( nawet nie komentuje ). Zrobili jej badanie krwi: nie ma zoltaczki ani kociego aids. Za to jakies toksyny we krwi. Wet polecil badanie w strone FIB, ale w koncu nie wiem czy zrobia je jeszcze z tej krwi co maja w klinice czy znowu kotke trzeba bedzie kluc. Podobno najlepsze badania wychodza z plynu sciagnietego z jamy brzusznej ( nie smiejscie sie, moze cos pomieszalam...powtarzam po kolezance ) i mogliby je zrobic przy okazji sterylki. Trzymam kciuki zeby nie miala tego FIB, ale zastanawiam sie tez co to za toksyny. Jej stan poprawil sie, ale Jakis czas temu nagle "osowiala", poszla do kuwety, ale niczego nie mogla zrobic, poczym zaczela jej slina z pyska kapac.... podobno nie duzo, jakichs kilka kropelek. Juz nie wiem co kolezance doradzic.. Odpowiedz Link
nomya Re: PIF 14.09.10, 07:46 FIP to wyrok niestety. Nie ma na to lekarstwa, a kot w ostatnim stadium topi się w płynie zalewającym jego m.in. płuca- męczarnia straszna. Nasz pierwszy kot- Fuks niestety musiał być z tego powodu uśpiony by nie dopuścić do jego cierpienia Do dzisiaj płakać mi się chce jak sobie o nim pomyślę. Był taki miziasty i kochany... Odpowiedz Link
annb Re: PIF 14.09.10, 07:59 tutaj jest o FIPie www.vetopedia.pl/article44-1-Zakazne_zapalenie_otrzewnej_kotow__-_FIP_.html i moja rada(nie jestem wetem) niesterylizujcie jej dopoki nie wyjdzie ze złego stanu (bo to może byc wysięk spowodowany chorobą serca) Odpowiedz Link
kromisia Re: PIF 14.09.10, 09:28 Kotka ma na razie ok 4 m-cy wiec jeszcze nie bedzie sterylizowana. Zaraz podesle kolezance linka. Moze to jednak nie jest FIB... mam caly czas nadzieje. Odpowiedz Link
lauralay Re: PIF 14.09.10, 09:35 Mała koteczka znajomego na garnku miała FIP. Odeszła nagle, z dnia da dzień. Odpowiedz Link
basset2 Re: PIF 14.09.10, 09:42 FIP, mimo wszystko jest to trudną chorobą do zdiagnozowania często jest tak że wet który nie ma 'pomysłu" na diagnozę choroby stwierdza FIP i zleca eutanazję... spójrz na ten wątek forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=83129 Odpowiedz Link