Jesteśmy w trakcie pakowania, za 2 dni wyjeżdżamy nad morze, a ja ciągle w wolnej chwili szukam drapaka

Po długich wysiłakach wytypowałam trzy, ale nie potrafię zdecydować, który najlepszy. Nie namawiajcie mie na drapak z firmy rufi, bo jest dla mnie za drogi. Nasz pierwszy kot wcale nie miał drapaka, bo wówczas był to dla nas zbyt duży wydatek. Jako drapaka użwał kanapy, ale nie żal mi jej bo jest bardzo stara. Mam jednak taką cichą nadzieję, że kupimy w końcu nową kanapę i wówczas drapak wydaje mi się niezbędnym wydatkiem. Niemniej mogę na ten "mebel" wydać max. około 100 zł. Oto 3 typy:
1. Najtańszy (89,40) i najwyższy 110 cm. Najbardziej mi się podoba, ale półki to ma chyba małe 30x30 cm?

2. Najdroższy (105 zł) wysokośc 93 cm, ta duża półka ma wymiary 30x52, po nim to się można chyba fajnie wspinać, bo ma w jednej linii te rurki ustawione. Podoba mi się średnio, ale opinie ma dobre.

3. A ten to juz tak na siłę znalazłam, bo nie jestem do niego wcale przekonana, jakiś taki nijaki. Kosztuje 103 zł, wysokośc 108 cm, półki 36x36.

Chciałabym mieć już drapak wybrany, żeby po powrocie już nie szukać, tylko od razu zamówić. Zaraz po przyjeździe przywiozę naszego kotecka

Chciałabym, żeby był zadowolony, wszystko już dla niego mam, łącznie z karmą (już od miesiąca wszystko na niego czeka

) tylko tego drapaka brakuje.
Pomożecie wybrać? A może żaden z nich się nie nadaje? Co myślicie? Dziękuję za wszelkie sugestie.