mysiulek08
22.11.11, 19:51
Kicia od rana waruje niczym psiak przy jednym krzaku przed domem. Siedzi i wrzeszczy, zmieniajac miejsce tak w okolicy metra. Do domu przyszla tylko na siusiu, przekaske i mala drzemke.
Okazalo sie, ze w krzaku jest gniazdo z pisklakami! Mam nadzieje, ze miauki Kici nie przestrasza pticy i pisklat nie zostawi.
Kicia nie wspina sie na krzak, nie wlazi, tylko siedzi. Proby przesienienia kota sila w inne miejsce koncza sie porazka.
Obawiam sie, ze jednak ktorys z przychodzacych kotow nie bedzie taki laskawy jak Kicia.