hek_sa
24.11.11, 13:47
Mój słodki Felutek odszedł dziś za TM. Z płaczem podjęłam decyzję żeby go dłużej nie męczyć.
Wet wczoraj zrobił USG i stwierdzil stłuszczenie wątroby, podał kroplówkę, bo kocio nie chciał jeśc,ale nie dawał nadziei. Dzisiaj w nocy i rano próbowałam Felutka pokarmić zmiksowanym mięskiem ze strzykawki ale nie chciał. Leżał bidulek mi na kolanach i pojękiwał. Wet rano po osłuchaniu stwierdził jeszcze zabużenia krążenia. Płyn w płucach, Ta cukrzyca była wtórna .Prawdopodobnie zaczęło się od wątroby, potem trzustka i poszło.
Zastanawiam sie teraz co przegapiłam, może moglam coś wiecej .Tak mi strasznie smutno.
Tekst linka