Mieliśmy kiedys kota teściowej - miało być na stałe ale tesciowa zmieniła zdanie i kota zabrała a nam się ckni za kociskiem.
Warunki mamy takie:
1. Dom z ogrodem - w otoczeniu lasu i pól uprawnych , szosa w odległości około 400-500 m (pytanie czy kot powinien w takich warunkach wychodzić, zostać w domu - ale czy to w ogóle możliwe np latem przy otwartych oknach, tarasie itp, czy też jest w stanie polubić wynalazek w postaci szelek)
2. Towarzystwo psa - 1.5 roczny whippet
3. Towarzystwo 2 chłopców w wieku 5 i 7 lat.
4. O sprawach oczywistych typu weterynarz, karma itp nie wspominam
Nie wiem jakiego kota przygarnąć. Kociaka czy takiego w kwiecie wieku?

Wiadomo że maluchy są słodziaste ale z drugiej strony chyba nie mam cierpliwosci na totalną demolkę firan i kanap.
Dorosły kot chyba bardziej umiarkowany jest w zapędach, co?
Jeszcze jedna kwestia - obecnie do konca marca mieszkaja z nami jeszcze dodatkowe 3 osoby. Czy lepiej zaczekać na ich wyprowadzkę czy dla adopcji i aklimatyzacji kota nie ma to znaczenia?
Pomóżcie podpowiedzcie bo oprócz kilku tygodni z kotem teściowej zupełny laik ze mnie.