animus_anima 02.02.12, 22:30 Qrde posta mi skasowało o dobrych uczynkach, buuuu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
animus_anima Re: dobre uczynki 02.02.12, 22:32 A miało być o tym, jak właścicielka hotelu, w którym pracuję ochroniła kociaki przed mrozem, Dobra piszę jeszcze raz Odpowiedz Link
animus_anima Re: dobre uczynki 02.02.12, 22:57 A więc ... Moja szefowa jest z tych kotolubnych też Od lat dokarmia dziką rezydentkę - śliczna czarnulka, a kicia co rok przynosi jej mioty Tym razem mama kicia ma 3 bobasów, też dzikie, fukają, ale nie tak, jak ich mama Jest też szarobura dziewczynka i ona nawet daje się złapać, ociera się o szefową, ufa jej, mi nie, jest nieufna, Oddałam dla kociąt hotelowych swój żwirek eko, bo przecież moje koty przestały go tolerować, po tym, jak właścicielka przebąknęła, że może by zabrała koty w te mrozy do hotelu, oczywiście podłapałam temata i namawiałam ją do tego ochoczo, oj bardzo swoje pierwotne miejsce kociaki mają w ogródku zimowym, na części tarasu, jest wykładzina, są kryjówki, no ale to pod chmurką, obok jest restauracja i zawsze jest dostawa dobrego jedzenia z obiadu, mimo, że jest i whiskas suchy i ciepłe mleczko, właścicielka każe podgrzewać kociakom to mleko W części tarasu kociaki dostały za kotarą takie mini spanko, wyłożone kołdrą i obłożone styropianem, taki namiot, ale nic nie dało, bo matka już chodzi swoimi drogami, a maluchy koczują chyba gdzieś w części stropu, nie wiem, jak one to robią, ale potrafią wejść po ścianie, czy jakoś innym sposobem, w każdym razie śpią same bez mamy, czyli nie są w kupie i jest im bardzo zimno ( Od paru dni narodził się pomysł, że kociaki jakimś cudem zwerbować do wewnątrz hotelu Yes, yes, yes! Przydał się mój żwirek, bo koty dostały miejscówę w Fitnesie a wiecie gdzie? W gabineciku do masażu, na tym łóżku do masażu leży koc, obok jest brodzik a w nim żwirek, żyć nie umierać koty mają swój własny gabinet do masażu Dzika mama kotka nie dała się złapać. Musimy jeszcze weta zwerbować, póki maluchy są w murach, to się je zaszczepi, odrobaczy Właścicielka hotelu miała nawet pomysł, żeby wystawić na ten taras grzejnik, albo włączyć stare solarium, bo tam stoi, zawsze ciepło by było, no ale stało się coś lepszego, kociaki mają ciepło i przyjemnie, tym bardziej, że w tej części hotelu jest sauna obok i jest naprawdę fajnie Mój wet na nartach, nie jest dostępny. Bardzo się cieszę Jak do hotelu trafił latem mój Maurycy - znajdek, to był niemile widziany przez resztę właścicieli-to rodzinny hotel, w tym czasie szefowa była na urlopie i wiedziałam, że muszę go ratować, ale nie żałuję oczywiście, że nie został tam, ale jakby został, to może nie miałby też źle , tyle, że to nie dziki kot, on szukał domu, beczał bardzo... Kociaki hotelowe przynoszą na ten taras w "podziękowaniu" a to coś pierzastego albo futrzastego upolowanego Fajny miałam dziś dzień Odpowiedz Link
animus_anima Re: dobre uczynki 02.02.12, 23:02 Aha, czarna rezydentka będzie poddana antykoncepcji, a mój uczynek też był taki, że wczoraj zrobiliśmy z mężem apartament dla kota, wystawiłam go obok miski bezdomniaków, ale lokatorów brak, cierpię psychicznie w te mrozy, myślę sobie, jak te kociaki sobie radzą, taki domek, to też pic na wodę, strasznie mi szkoda kotów, Odpowiedz Link
wladziac Re: dobre uczynki 02.02.12, 23:32 dlaczego kotka nie jest jeszcze wysterylizowana?antykoncepcję u dzikich kotek jest trudno osiągnąć bo liczy się regularność podawania tabletek a po zastrzyku hormonalnym kotka moze dostać ropomacicza,każda ciąża i poród bardzo obciążają organizm kotki i tak co roku to nie jest dobrze Odpowiedz Link
animus_anima Re: dobre uczynki 08.02.12, 20:47 animus_anima napisała: > Aha, czarna rezydentka będzie poddana antykoncepcji, > > a mój uczynek też był taki, że wczoraj zrobiliśmy z mężem apartament dla kota, > wystawiłam go obok miski bezdomniaków, ale lokatorów brak, > > cierpię psychicznie w te mrozy, myślę sobie, jak te kociaki sobie radzą, taki d > omek, to też pic na wodę, strasznie mi szkoda kotów, powtórzę się przy okazji tego wątku - koty olały dosłownie domek, cuchnie jak diabli nic nie rozumiem, w środku posłanie całe olane, czyli jednak były jakieś próby zadomowienia się Odpowiedz Link
animus_anima Re: dobre uczynki 03.02.12, 19:07 to już i tak musztarda po obiedzie z kicią, nie da się złapać, a do jedzenia łatwiej zapodać pigułkę nie ma innej opcji...ktoś sterylizował dzikiego kota? Odpowiedz Link
wadera3 Re: dobre uczynki 03.02.12, 19:19 Sterylizujemy dość często dzikusy, łapiemy je w specjalne klatki-łapki, po zabiegu na ogół wypuszczamy w miejsce stałego pobytu, jeśli jest bezpieczne. Niektóre dzikusy chętnie się oswajają i tym szukamy domów. Odpowiedz Link
wladziac Re: dobre uczynki 03.02.12, 19:28 oczywiście że tak,mnóstwo osób w kraju pracuje nad tym żeby koty się nie rozmnażały bo są ich takie ilosci ze schroniska pękają w szwach a oprócz tego koty wysterylizowane są wypuszczane w te same miejsca skąd zostały zabrane jeżeli okolica jest bezpieczna i żyją jako wolnożyjące,pierwszy krok to trzeba pożyczyć klatkę-łapkę od fundacji albo towarzystwa opieki nad zwierzętami na kilka dni,najlepiej kotkę troszkę przegłodzić żeby była łakoma na jedzenie i na drugi dzień wstawić ulubione jedzonko do klatki,po wejściu kotki do klatki zamyka się automatycznie i kotka jest Wasza,problemu ze sterylizacją też nie ma bo kotka dostaje najpierw głupiego jasia jeszcze w klatce czy kontenerku,oczywiście sterylizację trzeba sobie u weta umówić na dany dzień a kota dostarczyc,w marcu jest ogólnopolski miesiąc sterylizacji kotów w wybranych gabinetach po obniżonych cenach ale też i fundacje miewają talony od miasta na darmowe sterylki dzikich kotow,nie licz na to ze kotka każdorazowo zje podaną tabletkę w jedzeniu albo jej nie wypluje po odejściu i za chwilę nowa ciąża i nowe maluchy murowane,tylko sterylizacja daje gwarancję Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: dobre uczynki 03.02.12, 20:14 Podziękuj szefowej z imieniu Zakątka. Wielka rzecz! No i poza tym - każdy kiedyś zaczynał... To już jest bardzo dużo, potem się zacznie życie obok siebie, obserwacja, oswajanie się z nowym i... tak się rodzą trwałe związki. Cieszę się Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: dobre uczynki 03.02.12, 20:16 A na razie tabletka Provery raz na tydzień dla dorosłej kotki to będzie zabezpieczenie dla tej sprytnej powsinogi przed kolejną ciążą Odpowiedz Link
animus_anima Re: dobre uczynki 08.02.12, 20:45 Dzięki za porady Dzisiaj był wet zaszczepiliśmy 3 panny, okazało się, że to dziewczynki! Za dwa tygodnie, albo sterylka, albo pigułki. Kocia mama dzikuska dostanie pigułkę, ale wet namawiał na sterylkę i polecał tą klatkę o której pisałyście wyżej, Jego lecznica będzie organizować akcję sterylek dla dzikusów, pomyślałam, że przyłączyłabym się z Brzydulą, Te kociczki powinny znaleźć dom, ale tu też mają dobrze, dziś kurier przywiózł do hotelu zamówioną purinę - 15 kg namówiłam właścicielkę , zawsze to lepsze niż whiskas, słodkie te kicie Odpowiedz Link