salimis 20.02.12, 19:59 Nie żebym miała coś do psów bo kocham je tak samo jak koty ale takie coś miało miejsce w Poznaniu poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,11185938,Kot_dachowiec_zaatakowal_psa_na_Wildzie.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lisek.chytrusek Re: Biada psu ; ) 20.02.12, 20:08 Ja już dawno pisałam, że koty to bestie i zdania nie zmienię! P.S. Setnie mnie ubawiła ilustracja i jej podpis. W życiu bym się nie domyśliła, że to czarny kot Odpowiedz Link
lauralay Re: Biada psu ; ) 20.02.12, 20:09 Miejmy nadzieję, że piesio nie zażąda obdukcji Odpowiedz Link
salimis Re: Biada psu ; ) 20.02.12, 20:14 Nasza pierwsza kotka była niezłym zakapiorem,po swoim tatusiu z resztą Też się zapuszczała na psy jak ją zdenerwowały.A tak w ogóle to była do serca przyłóż. Odpowiedz Link
pi.asia Re: Biada psu ; ) 20.02.12, 20:21 Mój kochany Dusiaczek, który jako mały kociak sypiał psu na grzbiecie, raz mu przywalił w pysk. Bo ja szykowałam się na spacer z psem, a Duszka kręciła się wokół, rozpaczliwie miaucząc żebym nie wychodziła. Ponieważ jej zawodzenie nie działało, doszło do łapoczynów - strzeliła Kłopota w mordę. W sumie słusznie, bo to on był winien. Żeby nie on, tobym nie wychodziła. Logiczne. A pies w amoku przedspacerowym nawet nie zauważył że oberwał. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Biada psu ; ) 20.02.12, 20:27 Hehe. Przypomniało mi sie jak lata temu w barze osiedlowym panował niepodzielnie kot Futrzak. Bydlątko było wielkosci 2 normalnych kotów i potrafił pogonic psa, ktory go wkurzył. Odpowiedz Link
andy3458 Re: Biada psu ; ) 21.02.12, 11:07 Kiedyś moja Kicia strzeliła po pysku psa sąsiada, który ją obszczekał na schodach ( pies nie sąsiad ). Od tamtej pory pies nie jest już puszczany luzem na schody, tylko wyprowadzany na smyczy. Odpowiedz Link
hanka20074 Re: Biada psu ; ) 21.02.12, 11:23 Moja Melka regularnie leje po pysku suczkę sąsiadkibo ta za często i za głośno szczeka. Odpowiedz Link