Witam.
Dwa tygodnie temu zamieszkał z nami mały Niuch (od głośnego niuchania jak wącha), oficjalnie Oleś. Kotek ma około 6 miesięcy, po kocim katarze nie widzi na jedno oczko. Jest już podleczony i wpuszczony między rezydentki. Dokacanie bezproblemowo, ale ostatnio zdarza się że jedna z kotek Marcysia sika centralnie przed kuwetą małego. Kotek jest żywiołowy, wesoły i bardzo bezczelny

Balbina od razu pokazała mu że to ona panuje w tym domu i on to przyjął do wiadomości. Wystarczy że ona spojrzy i kot sie wycofuje. Natomiast Marcysia nie ma tak silnej osobowości. Widać że nie jest zadowolona z jego obecności, ale też nie jest jakoś specjalnie spanikowana. Co chce mu pokazać poprzez sikanie przed jego kuweta? No i oczywiście czy jest szansa że przestanie? Moze jak kocurka wykastrujemy? W jakim wieku można kastrować kocurki? Jego mocz ma już dość intensywny zapach. Może to powód że kota coś demostruje? Niuch na początku chadzał tylko do swojej kuwety, ale od jakiegoś czasu zaczął korzystać i z damskiej toalety
Bardzo proszę o jakieś sugestie i podpowiedzi. Wiem że doświadczeniu Kociego Zakątka nie dorówna nikt.
Pozdrawiam serdecznie
A oto mały Niuchu