Cześć

Jutro wybieram się w podróż z moim czteroletnim kocurkiem o wadze ok.4kg. Ponieważ bardzo znosi on podróż zarówno w transporterze, jak i bez niego, starsznie wymiotuje,ślini się, ma rozwolnienie, tym razem poszlam do weterynarza po środki nasenne dla kocurka. Lekarz dał mi promazynę z zaleceniem zaaplikowania kocurkowi dzis 1/3 tabletki, żeby zobaczyc,jak na niego podziala i w razie gdyby nei podzialalo, to jutro dać polowę. Kocurek otrzymal 1/3 tabletki i NIC!!! Tak samo narwany i energiczny...i zaczynam się obawiac, że połowa tabletki(ktora jest b.mala i bardzo ciezko bylo odciąć jej 1/3) to niewiele więcej niż 1/3 i nie poskutkuje... Ale boję się też dać mu całą... Poradźcie mi cos, proszę..Czy ktos podawal kocurkowi ten lek?