W przyszłym tygodniu będę zamawiać kotu zapas puszek przez zoo plusa, bądź inny sklep, który rzuci jakas promocję.
Tajski je na śniadanie mrożone podroby, potem 2x jakas puszka, czasem surowe mięso, jak jest na obiad. Chrupki czy to były Royala, czy Puriny, traktuje jako przekąskę, ostatnio coś bardziej, bo dziennie wrzucam garstkę.Ale po nich domaga się czegoś "normalnego".
Problem mam z mokrym, nie chce mu dawać whiskasow itp.
Do tej pory bez problemu jadł Animonde carny. Ale odkąd przypadkiem kupiłam te saszetki Felixa fantastyczne

siersciuch nie tknie tego pierwszego.
Kupywalam i Bozite i Schmusy i tylko polize przy pierwszym otwarciu.
Nie cierpi puszek z ryba, np. z firmy Smila musiałam dać ptakom.
Co jeszcze możecie polecić wartościowego, byle waga za mieso w kg takich puszek nie sięgała 30-50zl

Nie chce go oszukiwać tymi saszetkami, uwielbia te, co udają prawdziwe kawałki miesa