09.04.13, 11:51
zapalenie pęcherza, krwinki w polu widzenia, struwity sad.
Po zabiegu już było ok, ale od paru dni Ciciek znowu sika poza kuwetę i dużo śpi, to wczoraj złapałam siki i do badania.
A przecież jest na RC urinary od ponad miesiąca, nic innego Mu nie dajemy. Biedny. Dziś po południu do weta na zastrzyki. Znowu.
Popłakałam się suspicious.
Obserwuj wątek
    • karple Re: znowu :-( 09.04.13, 12:24
      Ojej... znowu was dopadło crying
      Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze i żeby Cicek szybko otrząsnął się z tych infekcji.
      • olinka20 Re: znowu :-( 09.04.13, 14:11
        Kurcze, wspolczuje sad
        co ten biedulek sie nacierpi. Trzymajcie sie mocno, trzymam za was kciuki, zeby wszystko jednak szybciej szło ku lepszemu!
        • wiesia.and.company Re: znowu :-( 09.04.13, 17:34
          Może warto włączyć Furagin (moje koty dostawały codziennie po 1/2 tableteczki, kupuje się bez recepty w aptece). Zapytaj weta, co on na to...
          Tu jest ulotka - furagin jest na powracające zapalenia pęcherza o podłożu bakteryjnym:
          www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=918
          A w ogóle to sytuacja trudna, sama się tego bardzo boję, a muszę mieć oko na Wikcię i Frygę.
          Zapalenie pęcherza lubi powracać na wiosnę i jesienią. Rozumiem Cię, też się trzęsę.
          Trzymam kciuki!
    • fajnykotek Re: znowu :-( 10.04.13, 08:45
      Dziękuję za kciuki kiss. Ciciek dostał wczoraj antybiotyk w zastrzyku na 2 dni i silniej rozpuszczającą karmę.
      A tak w ogóle, to pod koniec leczenia po zabiegu pytałam wetkę czy przynieść mocz do kontroli, a Ona stwierdziła, że nie trzeba. A może ten stan zapalny nie był doleczony i dlatego powrócił? Pozgrzytałam sobie zębami sama na siebie, bo gdyby chodziło o moje dziecko, tobym ten mocz zbadała nie pytając o zdanie lekarza.
      • wiesia.and.company Re: znowu :-( 10.04.13, 16:20
        Ha! Jeśli dostał antybiotyk na 2 dni (pewnie Betamox), to za dwa dni powinien dostać następny i potem następny. Tej kuracji antybiotykowej nie można przerwać, bo jeden zastrzyk nic nie daje. Nic. Mocz do przebadania powinna wetka wziąć i teraz i wtedy, przecież to nie są strrrraszne pieniądze, ale widać, czy kuracja przebiega prawidłowo. Nie, nie podoba mi się ta wetka. Nie wiem, jak jest u Ciebie z wetami, poszukaj jednak innego gabinetu, bo to jednak nie jest leczenie przyczynowe, tylko łagodzenie objawów. No wiesz - są lekarze i lekarze, fachowcy i partacze. Szkoda, żeby Ciciek cierpiał i dorobił się groźniejszej choroby z powodu niekompetencji lekarza. Zadzwoń do kobiety i zapytaj, co dalej z antybiotykiem, bo tym jednym to się kuracja dopiero zaczęła. Pozdrowionka!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka