Dodaj do ulubionych

Interferon dla Elma...

10.04.13, 18:08
Witam! Pilnie poszukuję interferonu dla mojego przyjaciela. Elmo od soboty żyje z wyrokiem białaczki... Mimo kilku krytycznych momentów od tego czasu nie poddaje się i chce walczyć. Jego stan po transfuzji krwi na chwilę obecną jest relatywnie stabilny (o ile można mówić os tanie stabilnym w przypadku białaczki). Zdecydowałem się wałczyć o jego życie do samego końca, tak długo, jak on będzie miał siłę walczyć.

Aktualnie szukam interferonu ze sprawdzonego źródła. Małego czeka nie lada batalia, ale wierzę, że z tego wyjdzie... musi wyjść.
https://images.tinypic.pl/i/00364/80tasxl0tzsg.jpg
Elmo to ten przystojniak na górze.
Obserwuj wątek
    • salimis Re: Interferon dla Elma... 10.04.13, 20:01
      Popytaj na miau
      Wątek białaczkowców forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=150321
      • tomekdy Re: Interferon dla Elma... 10.04.13, 20:58
        Dziękuję bardzo za informację. Już założyłem tam wątek... Mam nadzieję, że uda się... czas tutaj nie gra na naszą korzyść, ale co więcej możemy zrobić, jak czekać. W razie gdyby tutaj znalazła się osoba, która może pomóc, to proszę o tel o absolutnie każdej porze dnia i nocy 500-062-373.
        • barba50 Re: Interferon dla Elma... 10.04.13, 21:16
          Skąd jesteś?
          • tomekdy Re: Interferon dla Elma... 10.04.13, 21:18
            Zielona Góra, jednak jestem w stanie choćby jutro jechać na drugi koniec PL, jeżeli znajdzie się lek dla małego.
            • barba50 Re: Interferon dla Elma... 10.04.13, 21:50
              Z półtora roku temu kupowałam interferon w lecznicy w Warszawie na ul. Białobrzeskiej.
              Link do lecznicy Białobrzeska
              Jaka jest sytuacja teraz nie wiem. Trzeba by wpierw dzwonić.
              • tomekdy Re: Interferon dla Elma... 10.04.13, 21:57
                Zadzwonię, bo wiem, że dr Jagielski to jeden z najlepszych specjalistów w tej dziedzinie w PL a co za tym idzie, tam jest największa szansa na znalezienie leku. Czy mogę wiedzieć, czy mogłaś kupić lek tylko po uprzedniej wizycie z kociakiem w lecznicy, czy udało Ci się go po prostu dostać w danym momencie. Byłem umówiony na wizytę na białobrzeskiej w ten piątek, ale musiałem odwołać, bo kotek musiał mieć transfuzję krwi a teraz jest za słaby by podróżować. Dziękuję za informację, jutro przedzwonię i się dowiem co i jak.
                • super-kinia Re: Interferon dla Elma... 10.04.13, 22:06
                  A w Zielonej,który lekarz go prowadzi?
                  • tomekdy Re: Interferon dla Elma... 10.04.13, 22:15
                    Prowadzi go Dr Hanusz i jak dotąd jestem z niej bardzo zadowolony. Nie ma jednak dostępu do tego leku stąd muszę szukać na własną rękę.
                    • super-kinia Re: Interferon dla Elma... 10.04.13, 22:27
                      Tak,Hanuszowa,to odpowiedzialny weterynarz,ale,czy ona nie może sprowadzić tego leku?
                      • barba50 Re: Interferon dla Elma... 10.04.13, 22:33
                        Ze mną była trochę inna historia.Ja kupowałam bodaj 3 dawki - dwie dla kotów z Azylu w Konstancinie (i z Azylu był telefon w tej sprawie) i dla mojego Gucia. Gucio w końcu nie brał interferonu, dostał TFX (Gucio ma FIV). A interferon przekazałam dalej.
                      • tomekdy Re: Interferon dla Elma... 10.04.13, 22:38
                        Wiem, że nie może go sprowadzić, nie wiem dlaczego, czy dlatego, że szukamy Interferonu Ludzkiego a nie kociego, czy ze względu na jego brak.... nie wiem. Wiem, że jest nam potrzebny i każda osoba, która może nam pomóc jest na wagę złota....
                        • wladziac Re: Interferon dla Elma... 11.04.13, 16:25
                          na weterynarii masz odpowiedź od jul-kota,On się zna dobrze na leczeniu kotów,trzymam kciuki za Was
                        • lysy-jack Re: Interferon dla Elma... 12.04.13, 08:31
                          Dzwoń do przychodni KUMAK do dr Marka Włodarczyka 606 532 903 lub po godz. 10.00 pod nr 71 72 45 385
                          Na jego stronie KLIK >> piszą, że
                          Cytat
                          W Przychodni Kumak posiadamy interferon alfa (tzw. Ludzki) skuteczny w leczeniu wirusowych chorób kotów np. białaczki, fiv - aids koci, fip - zakaźne zapalenie otrzewnej.
                          Specjalizujemy się w leczeniu chorób zakaźnych kotów. Mamy duże doświadczenie w rozpoznawaniu i leczeniu białaczki i FIP.


                          W tej chwili tel. nie odpowiada.

                          ps. Zakładam, że chodzi o INTERFERON-alfa. Brak w wątku tej informacji.
    • tomekdy Re: Interferon dla Elma... 13.04.13, 19:40
      W dniu dzisiejszym Elmuś przegrał walkę z białaczką... wierzymy, że pzez cały okres pobytu u nas miał fantastyczne życie, pełne ciepła, miłości i zabawy. Oby po drugiej stronie było mu lepiej. Pozostawił w naszych sercach ogromny ból i tęsknotę, bo był naszym przyjacielem i dzieckiem... Brakuje mi go.
      • barba50 Re: Interferon dla Elma... 13.04.13, 20:02
        Bardzo to przykre. Niestety białaczka nie wróży dobrego zakończenia, choć czasem daje jakiś czas na bycie razem i na pożegnanie.
        Biegaj Elmusiu za TM [']
        • wladziac Re: Interferon dla Elma... 13.04.13, 21:51
          smuuuutne,co za wstrętna choroba,współczuję serdecznie i trzymajcie się
          • pi.asia Re: Interferon dla Elma... 13.04.13, 22:16
            Bardzo, bardzo współczuję, tak o niego walczyłeś, zrobiłeś co mogłeś.
            Piękny trikolorek biega teraz za TM z innymi naszymi futrami.
            • tomekdy Re: Interferon dla Elma... 13.04.13, 22:42
              Ehh szkoda słów. Obiecałem mu, że będę walczył tylko tak długo, jak długo on będzie wałczył. Skoro jego malutkie ciałko się poddało, nie chciałem go sztucznie utrzymywać przy życiu, bo egoistą nie jestem. Jasne, transfuzje krwi można co 3 dni robić, tylko jaki to ma sens....jaką jakoś życia dajemy tej małej kochanej istotce.... W takich sytuacjach musimy schować nasz egoizm do kieszeni i kierować się tylko i wyłącznie dobrem zwierzaczka. Elmus nie rozumiał dlaczego cierpi, dlaczego go boli, czy dlaczego nie może złapać tchu... Wiem już teraz, że w ciągu najbliższych dni zaadoptuję kolejnego kociaka, który nie tyle co zastąpi, ale wypełni pustkę bo Elmusiu. Bardzo przywiązałem się do Elma, kocham go wciąż całym sercem, być może dlatego, że nie mam dzieci. Jest mi z tym dobrze. Dlatego za dni kilka pojawi się u mnie w domu kolejna potrzebująca, kocia istotka, wiem, że Elmuś też by tego chciał. Będzie mi go brakować.
              • pi.asia Re: Interferon dla Elma... 13.04.13, 22:55
                Mądre słowa, piękna decyzja.
                Pogłaskaj osamotnioną Fraszkę - pewnie też nie może sobie miejsca znaleźć i tęskni za przyjacielem...
              • mysiulek08 Re: Interferon dla Elma... 14.04.13, 18:51
                Elmo, czekaj za Tm na swojego Duzego.

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/4YwPlgZjIBYKzRUQyX.jpg

                Mocno wierze w to, ze kochajacy, odchodzacy futrzak stawia nam na drodze inne potrzebujace futerko.
                • tomekdy Re: Interferon dla Elma... 14.04.13, 19:53
                  Ehh... Elmuś był bardzo kochającym futrzakiem i jestem przekonany, że chciałby abyśmy w momencie gdy odejdzie zaczęli szukać innej potrzebującej istoty. Niestety w ciągu najbliższego miesiąca nie zaprosimy do domu nowego kotka, bo musimy czekać na wyniki Fraszki...Fraszka, nasz drugi kotek spędzała z Elmem wiele czasu i jest w grupie podwyższonego ryzyka. Musimy wykonać najpierw testy. Nie chcemy skrzywdzić ani jej, ani innego zwierzaka, tą straszliwą chorobą. Elmuś został pochowany dziś około 12:30 i na swoją ostatnią drogę dostał ulubione zabawki: długi sznureczek i piłeczkę od ping ponga, odrobinę jedzonka gdyby zgłodniał, swój kocyk w którym zawsze leżał opatulony... Pochowaliśmy go w skrzyni, zamykanej na kłódkę. Jedną ma on, jedną mam ja i jedną ma moja narzeczona. Zdaję sobie sprawę, że może to wyglądać dziecinnie... Jednak dla kogoś, kto kocha swojego przyjaciela ponad wszystko takie rzeczy są zrozumiałe... Elmuś będzie przeze mnie często odwiedzany, bo na pewno jest ciekawy jak rzeczy się mają. Na chwilę obecną nie płaczę, bo już dziś nie mam na to siły... Jutro wszystko zacznie się od nowa... Cała ta sytuacja zmieniła mnie jako człowieka. Wciąż szukam go oczami w miejscach gdzie zwykł bywać, wciąż słyszę mruczenie do poduszki, bo Elmo codziennie, bez wyjątku spał z nami a gdy zamknę oczy to widzę jego pyszczek z jednym oczkiem, które zawsze wydawało się być wyjątkowo szeroko otwarte... Najważniejsze, że jemu jest już dobrze. Mi jest ciężko, bardzo i nie potrafię tego opanować.
                  • wladziac Re: Interferon dla Elma... 14.04.13, 21:09
                    Tomku,na tym forum jesteś wśród swoich i nikogo nie zdziwi Twoje zachowanie,stracić przyjaciela to strata niepowetowana i na zawsze pozostanie w sercu,ja do dzisiaj wspominam moją koteczkę z lat dziecinnych i jakże bym chciała żeby była ze mną tu i teraz,wypłacz się bo nie da się inaczej i trzymaj się
                  • elzbieta.24 Re: Interferon dla Elma... 15.04.13, 10:32
                    Rozumiem Twój ból i bardzo współczuję,trzymaj się.
      • jane_eyre_waw Re: Interferon dla Elma... 14.04.13, 06:54
        to bardzo smutna wiadomość... trzymaj się...
        • dorcia1234 Re: Interferon dla Elma... 14.04.13, 10:10
          ech sad
          nie pisałam, ale kibicowałam wam
          szkoda że się nie udało, ale tak jak napisałeś- nie za wszelką cenę. Kitek już jest szczęśliwy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka