12.07.13, 10:57
Wyszlam sobie wczoraj z pracy, a tu, prosciutko na moj przystanek leci kot. Mlody kocio. I patrzy mi w oczy. Jako, ze nie bardzo moge zareagowac, udaje, ze mnie nie ma. Stoje, patrze w niebo...Kot siedzi i patrzy mi w oczy, w loncu zaczal ocierac mi sie o nogi, ogon jak antena a kot jak przytulanka. Nie wytrzymalam, z gula w gardle poszlam na inny, sporo oddalony przystanek. Kot popatrzyl za mna, ale nie poszedl(a balam sie, ze ruszy).Skurczyl sie tylko i zostal.Nadal mi sie chce plakac jak o mim pomysle, mam tylko nadzieje, ze dzis nie przyjdzie mnie czarowac.
Obserwuj wątek
    • niutaki Re: Kot 12.07.13, 11:02
      dzis mam oczy na mokrym miejscucrying
    • kwintesencja_patologii Re: Kot 12.07.13, 15:33
      Mam takie małe marzenie, że znajdę gdzieś bezpańskiego kota i przygarnę go jako towarzysza dla Frytki. Ale jakoś nie mam takiego szczęścia do spotykania kotów na ulicy i znajdowania ich w krzakach czy na śmietnikach... (choć może to i dobrze - im mniej kotów na śmietnikach i w krzakach, tym lepiej... ale jak już są, to dobrze je znajdować smile )
      • wadera3 Re: Kot 12.07.13, 19:41
        A skad Ty jestes przypomnij? i zaraz Ci kota zmajdziemy i przekazemy- jednego tylko chcesz?
        • kwintesencja_patologii Re: Kot 13.07.13, 01:20
          Z Warszawy. Jednego, najlepiej w wieku Frytki smile i w sierpniu dopiero, bo za tydzień jadę na urlopik sobie. smile
    • yoma Re: Kot 12.07.13, 19:51
      Hm, a jakbyś wzięła kota do roboty?
      • wadera3 Re: Kot 12.07.13, 20:19
        Hmmm...a widzisz tam kogos kto by mnie z tym kotem przuwotal? I pozwolil mu tam mieszkac?
      • wadera3 Re: Kot 12.07.13, 20:21
        Hmmm...a widzisz tam kogos kto by mnie z tym kotem przuwotal? I pozwolil mu tam mieszkac?
        Ale wlasmie kestem zmow na y przustanku- lota mie ma.
        • wadera3 Re: Kot 12.07.13, 20:24
          Kurde tak to jest jak pisze slepak z komorkowej klawiatury.
          • yoma Re: Kot 12.07.13, 20:39
            Spoko, ty piszesz, a ja rozumiem smile Przywitał o tej porze może niekoniecznie, co do mieszkania, rzecz można by obgadać.

            No ale skoro kota nie ma...
            • wadera3 Re: Kot 12.07.13, 21:31
              No to jakby mnie znow zaatakowal , wtedy uwazaj!
              • yoma Re: Kot 12.07.13, 21:49
                Wiesz no, myślę, że szef stworzenia nie da na zmarnowanie...
                • wadera3 Re: Kot 12.07.13, 22:28
                  No to uwazajwink
                  • yoma Re: Kot 13.07.13, 11:05
                    smile

                    A jakby się nie zadomowił w robocie (a ja od dawna uważam, że tam by się przydał służbowy kot), to go oddamy Kwintesencji. Jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było smile
    • peggy_su Re: Kot 13.07.13, 01:38
      A ja bym chciała żeby mi ktoś kota podrzucił. A jeszcze lepiej - niech podrzuci mojemu mężu do auta wink żeby kot na pewno mógł zostać i żeby nie było wyjścia smile
      • wadera3 Re: Kot 13.07.13, 11:49
        A gdzie kochany mezus parkuje?
    • mysiulek08 Re: Kot 13.07.13, 20:28
      Serce boli. Ja sobie tlumacze, ze wszystkich kotow swiata nie uratujemy ale niewiele to pomaga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka