lampka_nocna5
10.09.13, 21:39
jestem w delegacji i brakuje mi kocich łapek po mnie chodzących, i tych przebiegów po mnie o 4 nad ranem. I przypomina mi się taki dokument z tv, że gdzieś w Anglii, jest hotel, z kotami, i można sobie brać do pokoju jakiegoś, żeby nie czuć się samotnym. Wiadomo, obcy kot, ale zawsze kot. Jak wygram w totka, to taki hotel otworzę