Ale się cieszę!! Ma już 6 lat, jest zapaloną dziewicą i odmawia współpracy z najpiekniejszymi nawet czempionami

Kocha ponad życie mojego męża, a on też robi dla niej wszystki i trochę. Ponieważ jest to pies podwórzowy, ma dużą budę z kojcem i zimowy domek pod tarasem, ocieplony i przytulny. Poprzedniej zimy, jhak były mrozy powyżej 10 stopni, to nocowała w korytarzu. Latem robilismy remont i raczej wpuszczanie jej bez nadzoru na całą noc do wypasionej, nowej klatki schodowej, byłoby szaleństwem wielce kosztownym. Chociaż nasza pani wet powiedziała, żeby nie przesadzać, bo takie warunki jak ma Aga to niejeden człowiek chciałby mieć i nawet 20 stopniowy mróz nic jej nie zrobi, to mój mąż nie mógł przeżyć perspektywy mroźnej zimy i zabudował Adze w zimowej budzie kaloryfer


Ani razy w tym roku go nie włączył