A w zmywarce

21.11.14, 00:28
Czyste naczynia i ... uprana Hesia? Teraz chyba się suszy wink

https://wstaw.org/m/2014/11/21/zmywarka.JPG
    • wiesia.and.company Re: A w zmywarce 21.11.14, 00:51
      Raczej pilnuje, żeby czyjeś rączki wykonały dokończenie prac porządkowych i rozładowały zmywarkę należycie. Widocznie lubi pracę (innych) i poświęca jej swój czas. Bardzo poważnie podchodzi do swoich obowiązków, ma taką skupioną minę - prawdziwa gospocha wink
    • aankaa Re: A w zmywarce 21.11.14, 00:52
      całe szczęście, że zmywarka nie ma funkcji "wirowanie" big_grin
      • barba50 Re: A w zmywarce 21.11.14, 01:42
        Melduję, że Hesia bezpieczna big_grin Wysuszona, udała się na spoczynek jak i wszystkie pozostałe sierście. Jako, że odnalazłam zadziany aparat obfotografowałam śpiochów. Nie załapała się do sesji Gałeczka, ale ona śpi w naszej sypialni, nie będę mężowi fleszem błyskać wink

        Lola

        https://wstaw.org/m/2014/11/21/lola.JPG

        Hesia

        https://wstaw.org/m/2014/11/21/hesia.JPG

        Pepek

        https://wstaw.org/m/2014/11/21/pepek.JPG

        Gucio

        https://wstaw.org/m/2014/11/21/gucio.JPG

        Ksika

        https://wstaw.org/m/2014/11/21/ksika.JPG

        Nie śpię tylko ja, no i dobrze, bo inaczej kto by robił zdjęcia...
        • yvi1 Re: A w zmywarce 21.11.14, 06:23
          Coz za slodkosci w roznych rozmiarach i kolorach!
          Tylko mi jakos tej zielonej kanapy brakujesmile,smile,smile.
          • zew-is Re: A w zmywarce 21.11.14, 09:45
            Brakuje nie tylko zielonej kanapy, ale i czarnego Zawady smile
            Barbo śliczne te Twoje kulki!
            • lisek.chytrusek Re: A w zmywarce 21.11.14, 10:23
              I jeszcze rudzielców brak!
              • hanka20074 Re: A w zmywarce 21.11.14, 11:03
                Hesia to żywa kopia naszej Myszki.
                Głaski dla pomocnicy i reszty ekipysmile
              • barba50 Re: A w zmywarce 21.11.14, 11:21
                O Zawadzie zapomniałam, choć zdjęcie zrobiłam. Takie od grzbietu strony.

                https://wstaw.org/m/2014/11/21/zawada.JPG

                Rudych nie ma. One nocują na zewnątrz. A zieloną kanapę zajęła Lolka i tym razem nikt nie miał ochoty do niej się przyłożyć. Ona taka bardziej sekutnica big_grin
                • olinka20 Re: A w zmywarce 21.11.14, 15:10
                  Jak widze Lole to zawsze odruchowo sprawdzam gdzie moja Pin, bo sa identyczne smile Nawet tak samo mają opuszki rózowo czarne kiss
                  • barba50 Re: A w zmywarce 21.11.14, 20:18
                    Lolka w tym samym miejscu, ale w innej pozycji

                    https://wstaw.org/m/2014/11/21/loll.JPG

                    Cała zielona kanapa na której niepodzielnie króluje imć Lola

                    https://wstaw.org/m/2014/11/21/zielkan.JPG
                    • klaryma Re: A w zmywarce 21.11.14, 20:47
                      uff, a juz sie zmartwilam, ze Lolka schudla, bo na tym pierwszym zdjeciu jakos mizernie wygladal. na szczescie to bylotylko zludzenie big_grin
                      • olinka20 Re: A w zmywarce 21.11.14, 20:48
                        Haha to samo pomyslałam big_grin
                        • barba50 A na zielonym fotelu 21.11.14, 21:31
                          drugie bure czyli Pepesz

                          https://wstaw.org/m/2014/11/21/pepon.JPG
                • kadanka Re: A w zmywarce 21.11.14, 20:32
                  wspaniale okrągly Zawada
    • kadanka Re: A w zmywarce 21.11.14, 20:30
      Barbo, u Ciebie wszystkie koty tlusciejabig_grin pamietam ze Hesia byla malym chudym smykiem a teraz kolejna Bambaryła?big_grin owszem do Bambaryłów czarnego i łaciatego sie nie umywa ale tez jest niczego sobie
    • zmija_w_niebieskim Re: A w zmywarce 22.11.14, 19:26
      Teraz chyba się suszy
      Raczej podgrzewa smile Pewnie zmywarka świeżo po użyciu. Koty wiedzą, gdzie ciepło smile
      • barba50 Re: A w zmywarce 25.11.14, 23:49
        Lisek pytała o rudzielce. Ano bywają. Z Rudalonem na kolanach mam selfie:

        https://wstaw.org/m/2014/11/25/selmna.JPG

        https://wstaw.org/m/2014/11/25/selfie.JPG

        Ale już poszedł.
    • jaszczur.ka_87 Re: A w zmywarce 26.11.14, 09:49
      Mam identyczną zmywarkę! Nie masz problemu z zamykającymi się drzwiczkami?? indifferent
      Moje koty tak samo sie do niej pakują smile Czasem mnie korci, żeby je tam zamknąć... Chwila spokoju... tongue_out
      • wiesia.and.company Re: A w zmywarce 26.11.14, 14:49
        Śpiące koty... od razu wnoszą spokój do domu. A te pozy Lolki to ho ho ho! Potrafi się dziewczyna wyluzować! smile Ale i braciszek Pepek też daje się popodglądać od podwozia wink Gucio taki malutki precelek dopasowany do niewielkiego legowiska smile I Rudalon wtulon wink Piękne domowe scenki. A gdzie Plastek podsypia? Daje się wtulić pod ramię lub na memłono?
    • alus59 Re: A w zmywarce 26.11.14, 19:37
      barba50 napisała:

      > Czyste naczynia i ... uprana Hesia? Teraz chyba się suszy wink
      >
      > https://wstaw.org/m/2014/11/21/zmywarka.JPG

      Jak przeczytałam tytuł wątku to przypomniał mi się Aluś w zmywarce Barby suspicious Foty były smile smile
      • barba50 Re: A w zmywarce 26.11.14, 19:59
        Mówisz i masz:

        https://images24.fotosik.pl/309/21d4ed01b8dc379f.jpg

        https://images34.fotosik.pl/427/6882ebd75785b1ff.jpg

        Zdjęcia ze zmywarką w tle miała jeszcze Ksika i ... mój syn, ale nie chce mi się grzebać w czeluściach kompów i internetu http://emots.yetihehe.com/1/jezyk.gif
        • hek_sa Re: A w zmywarce 26.11.14, 21:53
          Hesia wygląda jak by schludniej wink a Aluś (?) mokrzej.
          • barba50 Re: A w zmywarce 26.11.14, 22:32
            Znalazłam Ksikę! Mała tu była, a i zmywarka była inna wink

            https://lh3.googleusercontent.com/-b-Sr3nLOUSg/Rf4-lY0q50I/AAAAAAAAAHs/C-TmBp8L3ro/w600-h415-no/w%2Bzmywarce.jpg

            A Aluś to kot A59 wzięty z Azylu 6 lat temu. Miał żyć krótko (karłowatość przysadkowa) co na szczęście nie sprawdziło się, bo stał się miłością jej życia. Jest kotkiem o bardzo małym rozumku, no, ale nie można dostać od Stwórcy wszystkiego. Dostał zdrowie i wystarczy.
            W Azylu nie wyglądał obiecująco.

            https://barba50.blox.pl/resource/wazyl.JPG

            Aktualnych zdjęć brak. Tu miał bodaj ze 2 lata i był podobny do kota

            https://barba50.blox.pl/resource/aluswziel1_20130324120955.JPG
            • aankaa Barba, padłam !!! :D 26.11.14, 22:39
              Jest kotkiem o bardzo małym rozumku, no, ale nie można dostać od Stwórcy wszystkiego. Dostał zdrowie i wystarczy.
            • alus59 Re: A w zmywarce 26.11.14, 22:41
              Nie ma to jak pisać synchronicznie smile

              Aluś wygląda teraz no prawie tak samo jak na focie w zieleni suspicious
            • zew-is Re: A w zmywarce 28.11.14, 13:46
              Chciałam tylko zauważyć, że Ksika ma przepiękne umaszczenie. Wiem, że wszystkie koty są piękne, ale z Twojego stadka Barbo Ksika to mój numer 1 smile

              A Aluś rzeczywiście był obrazem nędzy i rozpaczy, a teraz aż oko cieszy smile
          • alus59 Re: A w zmywarce 26.11.14, 22:34
            Jakby tu powiedzieć - w tej chwili Aluś u mnie będący, a nie u Barby wygląda równie dobrze jak Hesia smile Natomiast historia Alusia jest dosyć skomplikowana suspicious Foty Alusia ze zmywarki pochodzą z czasów gdy kociasty przebywał u Barby na tak zwanym tymczasie. A w czasie tymczasowania zaraził połowę rodzinki Barby grzybicą ....A grzybica nie była wtedy jedyną przypadłością kotka z małym rozumkiem zwanego Alusiem smile smile
            • aankaa Re: A w zmywarce 26.11.14, 22:40
              prosimy o zdjęcie kota o małym rozumku !!
              • barba50 Re: A w zmywarce 26.11.14, 22:53
                Aankaa a Ty czytałaś mojego bloga Koty Barby???
                Zarzuciłam pisanie przeszło rok temu. Jakoś nie wiedziałam o czym pisać, fakt - od tamtego czasu na pierwszy plan zaczęła przebijać się moja choroba. Może by wrócić http://emots.yetihehe.com/1/mysli.gif

                A koło mnie w sławnej niewielkiej oponce dwa futerka

                https://wstaw.org/m/2014/11/26/guchesoponka.JPG

                Muszą się lubić, bo chyba im mało wygodnie... A może?
                • barba50 Re: A w zmywarce 26.11.14, 23:20
                  Ostatnie zdjęcie z cyklu "A w zmywarce..." czyli zmywarka zastępcza (po śmierci pierwszej, a przed kupnej drugiej)

                  https://images34.fotosik.pl/434/ce37fd1a7d766f70gen.jpg
                  • aankaa zmywarka zastępcza wymiata !!! 27.11.14, 00:22
                • aankaa Re: A w zmywarce 27.11.14, 00:20
                  czytałam i zastanawiałam się czemu się skończył
                  • aankaa Re: A w zmywarce 27.11.14, 00:25
                    a tak się pięknie zaczął
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/WJ7Oafzy7iHwJkSGmX.jpg
                • aankaa Re: A w zmywarce 27.11.14, 00:27
                  yin i yang big_grin
              • alus59 Re: A w zmywarce 27.11.14, 17:40
                aankaa napisała:

                prosimy o zdjęcie kota o małym rozumku !!

                Zdjęcia Alusia z ubiegłego roku

                http://images61.fotosik.pl/363/95f4d14061c40d7am.jpg

                Tu z małą Smarkulą smile

                http://images62.fotosik.pl/364/63fc073a65b81329m.jpg
                • jottka Re: A w zmywarce 27.11.14, 18:38
                  w odpowiedzi na liczne oszczerstwa rzucane pod adresem alusia chciałam zauważyć, że to zdjęcie nakolankowe jasno dowodzi, że swój rozum to on masmile
                • barba50 Re: A w zmywarce 27.11.14, 19:42
                  Troszku poprawiwszy wink

                  https://wstaw.org/m/2014/11/27/alusrafal1.jpg

                  https://wstaw.org/m/2014/11/27/alussmarkula1.jpg


                  A kiedyś popełniłam takiecuś

                  https://imageshack.com/a/img409/8226/alus500.gif
                  • olinka20 Re: A w zmywarce 27.11.14, 19:46
                    Jejku jaki on słodziak. A taki pokiereszowany zyciem był poczatkowo...
                    • jottka Re: A w zmywarce 27.11.14, 19:48
                      matkoboska, straszna bieda to byłasad a jak pięknie wyrósł! niezależnie od kalumnii, jakimi go tu niektórzy usiłują spotwarzyćsmile
                      • alus59 Re: A w zmywarce 28.11.14, 11:20
                        jottka napisała:

                        matkoboska, straszna bieda to byłasad a jak pięknie wyrósł! niezależnie od kalumnii, jakimi go tu niektórzy usiłują spotwarzyćsmile


                        Jottka - Aluś właściwie to żyje dzięki jednej Pani weterynarz, uparła się ta kochana Osoba, że Alusia uratuje smile Jak pojechała kiedyś z wynikami Alusia do profesora Lechowskiego na konsultacje, to prof. stwierdził, że patrząc na wyniki to ten kot nie ma prawa żyć ... Nie załamało to p. Małgosi, chociaż wtedy łatwiej było powiedzieć na co Aluś nie choruje.

                        A że kotek z małym rozumkiem ?? No cóż to stwierdzenie faktu suspicious To, że Aluś jest kotkiem z małym rozumkiem oznacza, że jest tym bardziej kochany - chociaż czasami mam Alusia dosyć, namolne to kocio jest masakrycznie smile
                        • jottka Re: A w zmywarce 28.11.14, 11:43
                          alus59 napisała:

                          > Jottka - Aluś właściwie to żyje dzięki jednej Pani weterynarz

                          a to ja też znam taką panią wet - jedna lekarka doprowadziła poranioną bezdomną kocicę do stanu właściwie terminalnego, drugi lekarz, patrząc na wyniki, stwierdził, że jedyne, co można zrobić, to uśpić, a wspomniana pani wet (a raczej Pani Wet) powiedziała, że wyniki tragiczne, ale kocicę jak najszybciej do niej przywieźć. po oględzinach zaproponowała leczenie przez tydzień i dopiero potem decyzję. to było dwa lata temu, kocica zdrowa zdolna i wrzaskliwasmile


                          > A że kotek z małym rozumkiem ?? No cóż to stwierdzenie faktu suspicious

                          to znaczy jedynie, że wy nie możecie pojąć głębi kociej filozofiismile


                          > chociaż czasami mam Alusia dosyć, namolne to kocio jest masakrycznie smile

                          no widzisz, mówiłam, że tępa jesteś, kot robi, co może, żeby ci wyjaśnić, o co idziesmile
                          • alus59 Re: A w zmywarce 28.11.14, 12:12
                            jottka napisała:

                            (...) to znaczy jedynie, że wy nie możecie pojąć głębi kociej filozofiismile (...)

                            Niech się zastanowię, czy ja nie mogę pojąć kociej filozofii ... I jakoś wychodzi mi na to, że jednak chyba tak suspicious W końcu po tylu latach bycia DT, jakoś musiałam to załapać suspicious Chyba będę zmuszona przeliczyć ile kotów tej filozofii mnie uczyło smile

                            jottka napisała:

                            (...) no widzisz, mówiłam, że tępa jesteś, kot robi, co może, żeby ci wyjaśnić, o co idziesmile (...)


                            Oj jottka - nie znasz Alusia i od razu o tępotę mnie posądzasz suspicious Aluś nie wyjaśnia, Aluś robi swoje ...
                            Jedno co trzeba wyjaśnić, że jest to maksymalnie rozpuszczony kot, ale to konsekwencja początkowego stanu chorobowego Alusia.
                            Jak przykład mogę podać jedzenie przez Alusia przepysznego Barbowego orzechowca - z ludzkiego talerzyka, przy ogólnym zachwycie wszystkich ludzi smile Akcja fotograficznie udokumentowana suspicious
                            • jottka Re: A w zmywarce 28.11.14, 13:09
                              alus59 napisała:

                              > Chyba będę zmuszona przeliczyć ile kotów tej filozofii mnie uczyło smile

                              nie chcę cię martwić, ale każdy myśliciel stosuje własną szkołęsmile


                              > Oj jottka - nie znasz Alusia i od razu o tępotę mnie posądzasz suspicious Aluś nie wyjaśnia, Aluś robi swoje ...

                              znaczy zachowuje się jak na prawdziwie rozumnego kota przystałosmile


                              > Jak przykład mogę podać jedzenie przez Alusia przepysznego Barbowego orzechowca - z ludzkiego talerzyka, przy ogólnym zachwycie wszystkich ludzi smile

                              no i?smile mój ogólnie zdrowy kocur ubóstwia tort orzechowy nasączany alkoholem autorstwa mamy mojej psiapsiółki. z talerzyka, ofkors, szanujący się kocur nie będzie przecież spożywał jak jaki dzikus na podłodze ze spodka!

                              serwetki jeszcze nie żądasmile
                              • alus59 Re: A w zmywarce 28.11.14, 13:58
                                jottka napisała:

                                > alus59 napisała:
                                >
                                > > Chyba będę zmuszona przeliczyć ile kotów tej filozofii mnie uczyło smile
                                >
                                > nie chcę cię martwić, ale każdy myśliciel stosuje własną szkołęsmile
                                >
                                >
                                > > Oj jottka - nie znasz Alusia i od razu o tępotę mnie posądzasz suspicious Aluś nie wyjaśnia, Aluś robi swoje ...
                                >
                                > znaczy zachowuje się jak na prawdziwie rozumnego kota przystałosmile
                                >
                                >
                                > > Jak przykład mogę podać jedzenie przez Alusia przepysznego Barbowego orzechowca - z ludzkiego talerzyka, przy ogólnym zachwycie wszystkich ludzi smile
                                >
                                > no i?smile mój ogólnie zdrowy kocur ubóstwia tort orzechowy nasączany alkoholem autorstwa mamy mojej psiapsiółki. z talerzyka, ofkors, szanujący się kocur nie będzie przecież spożywał jak jaki dzikus na podłodze ze spodka!
                                >
                                > serwetki jeszcze nie żądasmile


                                Biorąc powyższe pod uwagę powinnam tak na serio zastanowić się, czy jestem dobrym domem dla kotów ... Tym bardziej, że moje futra indyka jedzą z podłogi sad Zatem chyba jednak nie ...
                                No to ogłaszam - dziewięć kotów szuka domków - kto bierze ? suspicious
                                Od razu wyjaśnię - jeden dzikun z glutem do pasa, drugi kot alfa nienawidzący lękliwych kotek, kolejna to szylkretka wycofana i o wiadomym charakterze, następna to kicia w typie van'a tureckiego - przywalająca łapą bez dania racji, następna to Smarkula z kręgosłupem wrastającym w głąb ciałka ..., kolejne to buras i ruda - dwa maksymalne upierdliwce (kochaj mnie, kochaj), następna to tri o wrednym charakterze. A na koniec Aluś o małym rozumku suspicious
                                Czekam na chętnych suspicious
                                Oczywiście liczy się kolejność zgłoszeń, a reklamacje nie będą uwzględniane ...
                                • barba50 Re: A w zmywarce 28.11.14, 15:29
                                  Już to widzę jak wyadoptowujesz Alusia https://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/d050.gif
                                  • alus59 Re: A w zmywarce 28.11.14, 17:41
                                    barba50 napisała:

                                    > Już to widzę jak wyadoptowujesz Alusia [url=http://www.cosgan.de/smilie.php][i
                                    > mg] www.cosgan.de/images/midi/froehlich/d050.gif[/img][/url]
                                    >
                                    > Wiesz Basiu, że dzisiejszej nocy to nie chciałam Alusia wyadoptować, tylko chciałam go zamordować ...
                                    Mnie leci ciurkiem krew z nosa a ten piep...ny kocio koniecznie wleźć na mnie chce. Jakoś pozostałe futra zrozumiały, że należy mnie omijać szerokim łukiem, a ten z małym rozumkiem jakoś nie suspicious
                                    I jeszcze rano tampon z waty w moim nosie okrutnie Alusia interesował ... No ubić taką wredotę po prostu suspicious smile
                                    • aankaa Re: A w zmywarce 28.11.14, 18:32
                                      oj, Alus, Alus

                                      jakbyś nie wiedziała, że najlepszym lekarstwem na wszystkie dolegliwości (włącznie ze złamaną kończyną czy zapaleniem nerwu trójdzielnego twarzy) jest kot,
                                      kot, ze swoim mruczeniem
                                      • alus59 Re: A w zmywarce 28.11.14, 19:25
                                        aankaa napisała:

                                        > oj, Alus, Alus
                                        > jakbyś nie wiedziała, że najlepszym lekarstwem na wszystkie dolegliwości (włącznie ze złamaną kończyną czy zapaleniem nerwu trójdzielnego twarzy) jest kot, kot, ze swoim mruczeniem

                                        aankaa - ma 100% racji: na grypę, anginę, złamaną nogę i wszelkie inne stany zapalne - kot jest doskonałym lekiem. ale na krwotok z nosa dobry nie jest suspicious Szczególnie, jak namolność kocia podnosi ciśnienie krwi ...
                                        Pół zamrażarki zużyłam na ochładzanie nosa - najbardziej żal mi łososia, ale najlepszy był do okładów sad
                                        • aankaa Re: A w zmywarce 28.11.14, 20:03
                                          na okłady najlepszy jest mrożony groszek - świetnie układa się do wszystkich krzywizn !
                                          ew. mieszanka "kąpotowa" jak kiedys napisali w moim sklepiku
                                          • olinka20 Re: A w zmywarce 28.11.14, 20:29
                                            Zgwałciłas mi oka tym kąpotem big_grin
                                          • alus59 Re: A w zmywarce 28.11.14, 20:35
                                            aankaa napisała:

                                            na okłady najlepszy jest mrożony groszek - świetnie układa się do wszystkich krzywizn !
                                            ew. mieszanka "kąpotowa" jak kiedys napisali w moim sklepiku


                                            Akurat łosoś, którego wykorzystałam był drobno pokrojony smile Dużego mrożonego łososia zostawiłam w spokoju. Ale dorsza i pierś indyczą poświęciłam suspicious
                                            Ale groszek sobie do zamrażalnika na wszelki wypadek zapakuję - dzięki aankaa smile smile smile
                                            • barba50 Na fotelu 29.11.14, 20:56
                                              dwójka przyjaciół

                                              https://wstaw.org/m/2014/11/29/heszawada.JPG

                                              - rozczulające smile
                                              • barba50 A w oponce i przy kaloryferze 29.11.14, 23:41
                                                Rudalon

                                                https://wstaw.org/m/2014/11/29/oponka.JPG

                                                pełen rozdziaw

                                                https://wstaw.org/m/2014/11/29/opona.JPG

                                                Plastuś

                                                https://wstaw.org/m/2014/11/29/plas.JPG

                                                https://wstaw.org/m/2014/11/29/plast.JPG
                                                • wiesia.and.company Re: A w oponce i przy kaloryferze 30.11.14, 01:43
                                                  Ooo, jak się na mnie pięknie rozdziwiają i słodko-różowawo-całuśnie patrzą ze zdjęć rude i rudo-białe. smile Łososie z zamrażarki mnie rozbawiły bardzo, a groszek mrożony w ogóle mi do głowy nie przyszedł, gdy mnie nieoczekiwanie też złapała potrzeba robienia okładów.
                                                  Ciekawy ten wątek i obfituje w podtematy smile
                                                  • barba50 Wlazł kotek... 05.12.14, 03:04
                                                    na garaż i ... grzeje się w słońcu wink

                                                    https://wstaw.org/m/2014/12/05/hesgaraz.JPG

                                                    https://wstaw.org/m/2014/12/05/hesiag.JPG

                                                    Heśka. Już chyba wszędzie była smile
                                                • kadanka Re: A w oponce i przy kaloryferze 05.12.14, 19:27
                                                  cudowne rozespane puchatkismile tak mi sie rzucilo w oczy ze Rudalon chyba w ogole nie przytyl po kastracji? ech to jest kocurro piekny
                                                  • barba50 Kumple z jednego fotela 11.12.14, 04:44
                                                    Kadanko jest piękny, ale wredny (bo rudy???). Raz namolny, liżący po każdym odkrytym skrawku skóry (brrr), potem wymachujący łapą z pazurami. Na dodatek nie socjalizuje się z pozostałymi futrami, choć nie zawsze z nimi walczy.

                                                    Dzisiaj taki obrazek

                                                    https://zmniejszacz.pl/zdjecie/199/1441506_P1190964.JPG

                                                    https://zmniejszacz.pl/zdjecie/199/1441504_P1190960.JPG

                                                    https://zmniejszacz.pl/zdjecie/199/1441507_P1190968.JPG
                                                  • wiesia.and.company Re: Kumple z jednego fotela 11.12.14, 13:45
                                                    Oooo, Plastek słodziak z cudownym Zawadą! Jest Plastek! Bo już dawno go nie było na zdjęciach. A Heśka przybrała na wadze, jaka się zrobiła widoczna smile Słuszny kawałek kobity, co może machnięciem łapy poprzeć swoje argumenty, a właściwie to po co machać łapą, skoro sam wygląd wystarczy do pokojowego przekonania ew.przeciwnika wink
                                                  • kadanka Re: Kumple z jednego fotela 11.12.14, 19:44
                                                    z mojego doswiadczenia z rudzielcami-dachowcami wydaje mi sie ze one sa charakterne mocno, takie kocury z wiekimi "cohones" (nawet jak obciete, bo to w glowie jednak siedzi). o ile kocury bialo rude sa lagodne i straszne pieszczochy i lakomczuchy, to calkowite rudzielce jakie znalam to zawsze byly zakapiory - agresywne i wobec innych kotow, i wobec ludzi.
                                                  • olinka20 Re: Kumple z jednego fotela 11.12.14, 19:58
                                                    Oj nienienie, nie zgodze sie. Moj rudy Puk to najmilsz i najsłodszy kot swiata. Kocha wszystkich ludzi, uwielbia dzieci. Z dziewczynami troche sie bije, ale bardziej na zasadzie- trzepne cie w łeb, zebys sobie za duzo nie myslała. I dostaje tylko nowa, Pinczydła nie rusza.
                                                  • kadanka Re: Kumple z jednego fotela 11.12.14, 19:47
                                                    Plastek jakie z niego grubasiskobig_grin az sie Zawada przy nim chudy wydajebig_grin a jak sie rozpycha bezczelnie Zawadke przycisnal
                                                  • barba50 Re: Kumple z jednego fotela 11.12.14, 22:08
                                                    Plastek nie jest grubasiskiem. To po prostu ogromny kot. Gucio i Zawada czyli moje kochane bambaryłki przy nim to małe kotecki wink Gucio waży 6,7 kg, ostatnio schudł choć apetyt ma za dwóch. I bardzo dobrze. Póki je jest OK. Więc Plastuś waży prawdopodobnie 7,5 - 8, ale jest proporcjonalny. A nieproporcjonalny i kwadratowy jest Buratino, bo to odkurzacz najwyższej klasy. Siedzi takie wpatrzone w drzwiach tarasowych i jak mu nie dać jeść smile
                                                  • barba50 Wieści z zielonej kanapy 15.12.14, 21:45
                                                    Trójka 'funfli'

                                                    https://zmniejszacz.pl/zdjecie/200/1470463_P1190972.JPG

                                                    wtulaki

                                                    https://zmniejszacz.pl/zdjecie/200/1470464_P1190975.JPG

                                                    https://zmniejszacz.pl/zdjecie/200/1470461_P1190973.JPG
                                                  • barba50 Re: Wieści z zielonej kanapy - zmiana 15.12.14, 22:49
                                                    Nastąpiła zmiana: "funfli" jest czwórka

                                                    https://zmniejszacz.pl/zdjecie/200/1470922_P1190977.JPG
                                                  • jottka wniosek o wsparcie:) 15.12.14, 23:02
                                                    znaczy ja nie wiem, czy nie należałoby zawnioskować o wsparcie forumowe dla barby, żeby chociaż jakieś łóżko polowe mogła sobie kupićsmile na podłodze przed kanapą to twardo być musi...
                                                  • zew-is Re: wniosek o wsparcie:) 15.12.14, 23:12
                                                    Raczej o drugą zieloną kanapę, przecież nie wszystkie futra się zmieściły wink Ale te kulki, którym się udało są ślicznie puchate smile
                                                  • zwiatrem Re: Wieści z zielonej kanapy - zmiana 16.12.14, 00:24
                                                    A sobie kanapy nie kupiłaś ?
                                                  • xxagaxx Re: Wieści z zielonej kanapy - zmiana 19.12.14, 11:32
                                                    najbardziej podoba mi się selfie z Rudalonem wink
                                                    a Aluś cudowny!!!!!
                                                  • barba50 Wieści z zielonej kanapy - inna konfiguracja 20.12.14, 01:00
                                                    Dzisiaj piętrowo wink

                                                    https://zmniejszacz.pl/zdjecie/201/1493251_P1190981.JPG
                                                  • barba50 Re: Wieści z zielonej kanapy - inna konfiguracj 20.12.14, 19:28
                                                    https://zmniejszacz.pl/zdjecie/202/1495767_P1190987.JPG

                                                    https://zmniejszacz.pl/zdjecie/202/1495768_P1190988.JPG
                                                  • kadanka Re: Wieści z zielonej kanapy - inna konfiguracj 20.12.14, 23:14
                                                    ale maniana! wszyscy sie tula do Zawadki. ja tez bym sie przytulilabig_grin
                                                  • aankaa Re: Wieści z zielonej kanapy - inna konfiguracj 20.12.14, 23:27
                                                    kanapa Ci się sfilcowała czy kociska opanowują kolejny mebel ? smile
                                                  • esimona Re: Wieści z zielonej kanapy - inna konfiguracj 21.12.14, 00:07
                                                    Ten kolejny mebel to też dla kotów kanapa - tylko mniejsza.
                                                  • barba50 Re: Wieści z zielonej kanapy - inna konfiguracj 21.12.14, 22:23
                                                    To jest dodatek do kanapy czyli tzw. fotel. Też zaanektowany przez kociarstwo wink

                                                    Dzisiaj fota pt. pod jednym kocem

                                                    https://zmniejszacz.pl/zdjecie/202/1501856_podkocem.JPG
                                                  • aankaa Re: Wieści z zielonej kanapy - inna konfiguracj 22.12.14, 00:44
                                                    oooo, widzę Jackowe (kocykowe) wpływy smile
                                                  • barba50 Re: Wieści z zielonej kanapy - dziś zupełnie inna 23.12.14, 00:58
                                                    konfiguracja shock

                                                    https://zmniejszacz.pl/zdjecie/202/1508430_P1200010.JPG
                                                  • mamaalana1 Re: Wieści z zielonej kanapy - dziś zupełnie inn 23.12.14, 07:29
                                                    Barbo
                                                    Ależ się te koty szybko u Ciebie oswajająsmile
                                                    Widzę już i Plastek i Rudalon czują się jak u siebie w domu.
                                                    Pozdrawiamsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja