lianis
09.01.15, 19:43
Pisalam na watku ze zaginela nam kotka, to bylo prawie dwa lata temu. Sytuacja w domu byla taka ze mielismy nasza kotke i pomoglismy kilkutygodniowemu kociakowi. One jakos nie zalapaly ze soba dobrego kontaktu, tolerowaly sie co najwyzej. Minal niecaly rok i nasza pierwsza kotka zaginela, wyszla z domu i nie wrocila. Zglosilismy, szukalismy i nic. Dzis dostalismy telefon z krajowego rejestru ze sie odnalazla (miala chipa). Pojechalismy i odebralismy, nie wiemy co sie z nia dzialo przez te prawie dwa lata, na pewno ostatnie 3 mies byla bezdomna, bo rozmawialismy z babeczka ktora ja zlapala i przywiozla do weta.
Pytanie co teraz zrobic zeby koty sie polubily, mamy znajde nasza przerazona w transporterku i mloda przerazona ktora nasyczala pod lozkiem w sypialni. Jak najmniej bolesnie je przyzwyczaic do siebie, na co pozwolic, co zrobic zeby bylo dobrze, zeby nie zrobily sobie krzywdy. Czy zguba pamieta mloda? Bo nas chyba tak i dom wyglada na to ze tez.
Jestem w totalnym szoku.