Qrwa no

26.06.15, 12:52
poklocilam sie z tym kolesiem co mu Chrupka wyadoptowalam, nie chce mi powiedziec co z nim zrobil. Czemu ludzie tacy sa, rycze ale tez wsciekla jestem. Gadam z nim na rozne sposoby, nic nie dziala, juz mu dzis napisalam, ze niech tylko powie gdzie go dalsad a ja bez slowka wymowki go zabiore, zebym tylko wiedziala gdzie po niego jechac... Jestem zalamana, kolejny raz pomylilam sie w ocenie czlowieka, jakis czas temu scielismy sie na fb o cyrk, nawet nie wiedzialam ze taki smierdzacy z niego gnoj, bezmyslny prostaksad
    • arim28 Re: Qrwa no 26.06.15, 13:21
      A nie moglabys zainteresowac nim policji?
      Adoptuje koty i te koty wybywaja - czy robi z nimi cos zlego, cos co normalnie mozna go ukarac?
      • wiesia.and.company Re: Qrwa no 26.06.15, 13:38
        Kurczę żesz! Niu, a może poproś męża, żeby na spokojnie zadzwonił. Na pewno ma większy dystans niż Ty, emocjonalnie zaangażowana. Rozmowa mężczyzny z mężczyzną, to zupełnie inna sprawa niż przypieranie do muru przez zdenerwowaną, zakręconą kobietę (facet się od razu spina, mówi: histeryczka, głupia baba i takie tam, zwłaszcza, że na FB sobie skoczyliście do gardeł). A rozmowa mężczyzny z mężczyzną dla niektórych (samców) ma inny wydźwięk. No, kurczę!
        • niutaki Re: Qrwa no 26.06.15, 14:12
          facet mieszka za granica, telefonu nie ma, jest kontakt mailowy i fb. Nosz kurwa nie moge wytrzymac z nerwow, ze mi sie wyslizguje z raksad
          • adrzewoj Jeśli mieszka za granicą 26.06.15, 15:51
            W cywilizowanym państwie, to może warto sprawdzić tamtejsze organizacje obrony praw zwierząt?
          • ajaksiowa Re: Qrwa no 26.06.15, 15:55
            Bardzo Ci współczuję Niu,droczenie z Tobą widać gość uznał za zabawne,im bardziej Tobie zależy tym większą on ma radochę ? o to chodzi? A może poszukać jego znajomych ?może któryś z nich incognito puści parę? uncertain
            • niutaki Re: Qrwa no 26.06.15, 16:01
              jego byla dziewczyna tez klamiesad a znajomi maja poglady podobne lub gorszesad jestem wsciekla...
              • wiesia.and.company Re: Qrwa no 26.06.15, 16:48
                Niu, spokojnie, spokojnie... poczekaj, jutro głowa Ci podpowie jakieś rozwiązania. Czy możesz napuścić jakiegoś swojego znajomego, żeby ze swojego adresu mailowego wysłał zapytanie? Z jakiejś firmy? Albo z Fundacji albo ze Schroniska lub z oddziału TOZ albo skądś, co brzmi formalnie?
                I Adrzewoj daje dobrą radę: może nawiązać kontakt z tamtejszą organizacją obrony praw zwierząt albo chociaż faceta przestraszyć zakresem poszukiwania jego adresu i namierzenia go?
                • niutaki Re: Qrwa no 26.06.15, 17:10
                  nie mam pojecia gdzie ten dziad mieszkasad mamy kontakt teraz tylko przez fbsad
                  • mysiulek08 Re: Qrwa no 26.06.15, 17:21
                    Niu, nie wiem co Ci poradzic, no kurde nie wiem.

                    Piszecie maile? to powinnas miec jego IP, a po tym mozna dojsc choc w jakim kraju mieszka, moze po znajomych fejsbukowych jakos by sie dalo ustalic.
                  • ajaksiowa Re: Qrwa no 26.06.15, 17:26
                    Nie wydaje mi się żeby zrobił krzywdę kocurkowi,w najgorszym razie -wyrzucił go a że kocinka był przytulaśny to pewnie go ktoś przygarnął.Wiem ze to marne pocieszenie ale takie mam przeczucie.smile
Pełna wersja