barba50 27.01.17, 18:44 Dzisiaj z wizytą były u nas Alusie. Oboje w niezłej formie, Aluś kot wszędobylski i bardzo ruchliwy, ze zrobionych kilkunastu zdjęć udało mi się wybrać jedynie cztery, wszystkie na zielonej kanapie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiesia.and.company Re: Aluś w gościach 27.01.17, 18:54 No rzeczywiście, widać tę formę na zdjęciach, zaokrągloną ale z błyskiem zaciekawienia w oczach. I parapety zwiedzał, i poruszał się na wyżynach oparcia, i niskie rejony też zwiedzał. Ciekawość, zainteresowanie nowym to jest to, czego bym sobie życzyła na stare lata, to oznaka zdrowia psychicznego. I proszę, mam wzorzec Niechaj Alusie (oboje) mają powody do uśmiechów! Fajna taka wizyta! Gdybym ja próbowała zabrać któregoś z moich na wizytę do zaprzyjażnionych osób i ich kotów, no nie... nie przeszłoby Extra! Odpowiedz Link
jottka Re: Aluś w gościach 27.01.17, 19:28 czepiasz się tak pięknego i foremnego Alusia?? to masz z zemsty: www.mojewypieki.com/przepis/ciasto-z-bananami-i-cynamonem bardzo dobre, bardzo do kawy niezwykle się nadaje Odpowiedz Link
alus59 Re: Aluś w gościach 27.01.17, 19:51 Basiu - bardzo dziękuję za przemiiłą wizytę Była bardzo potrzebna Alusiowi, o tym jak ja byłam z niej zadowolona pisać nie będę Aluś pogimnastykował się mocno zwiedzając znane tereny, a ja pogadałam z przyjaciółmi Aluś w domu nie jest tak aktywny, jak był dzisiaj u Basi, a ponieważ musi - w ramach rehabilitacji mocno ćwiczyć - chyba będę musiała częściej Basię odwiedzać Tylko na tym zdjęciu widać, na czym polegają problemy neurologiczne Alusia po wylewie - to jest ta prawa wyprostowana łapka. Wygląda to normalnie, ale ta łapka była wtedy niezależna od Alusia ... Zresztą raz Aluś spadł u Basi jak starał się wejść na niski parapet - pewnie znowu prawa łapka była niezależna ... > > Odpowiedz Link
barba50 Re: Aluś w gościach 27.01.17, 20:21 Odwiedzajcie, odwiedzajcie. Tylko uważaj, bo za którymś razem wrócisz do domu z pustym transporterem Przecież już dzisiaj próbowałam Odpowiedz Link
alus59 Re: Aluś w gościach 28.01.17, 13:22 barba50 napisała: Odwiedzajcie, odwiedzajcie. Tylko uważaj, bo za którymś razem wrócisz do domu z pustym transporterem Przecież już dzisiaj próbowałam Basiu przecież wiem, że kochasz Alusia miłością wielką, bo Alusia nie da się nie kochać Jednak wiem też, że nigdy mi Alusia nie zabierzesz, no chyba, że na jakieś wakacje u Ciebie No i Twoje koty niekoniecznie kochają Alusia Odpowiedz Link
barba50 Re: Aluś w gościach 28.01.17, 17:45 alus59 napisała: No i Twoje koty niekoniecznie kochają Alusia Ależ kochać nie muszą Nie było żadnych łapoczynów, już ja zadbam o Alusiowy spokój Bój się Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Aluś w gościach 28.01.17, 19:22 Wprawdzie łapka porusza się trochę wbrew woli Alusia, ale widać, że generalnie chłopak daje radę się przemieszczać. To plus. A poza tym takiego przyjemniaczka można z przyjemnością znieść we własnych ramionach na podłogę. Że chodzi po parapecie i nie traci równowagi - to podziwiam! Oj tam, ja bym z parapetu spadła, a z łóżka to sama czasem nie mogę się wygrzebać. Alusiowi żałujecie... Dzielny jest. No i ta uroda... Odpowiedz Link
aankaa Re: Aluś w gościach 27.01.17, 20:35 tak paczę i paczę i jakbym BiŚkę widziała - kotecek z równie krótkimi łapkami Odpowiedz Link
esimona Re: Aluś w gościach 27.01.17, 21:56 Widać że Aluś to kot obyty, ciekawy miejsc nieznanych. Zwiedza, ogląda, podziwia. Moja Milka jest kotką zaściankową, dziką i strachliwą. Dobrze czuje się tylko w swoim domu. Aluś zachowuje się jak turysta podziwiający wnętrza. Mnie zainteresowalo jeszcze coś innego - na zdjęciach 4,3 i 2 w takiej wlaśnie kolejności. Ale o tym napiszę na Poczekajce, bo nie dotyczy to kota Alisia. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Aluś w gościach 27.01.17, 21:59 Ojej na tych zdjęciach jest przekochany i w ogole nie widać zadnych problemów! Odpowiedz Link
zew-is Re: Aluś w gościach 28.01.17, 21:04 Śliczny grubasek z grzywką Dużo zdrowia dla Alusia i spokoju dla pańci! Odpowiedz Link