Dodaj do ulubionych

Kocia tesknota

02.10.17, 19:02
Sytuacje mamy teraz taka, ze wujki sa tam a ciotka tu. MD przyjedza na kilka dni, pakuje auto i jedzie spowrotem.

Prosiak zaczal wylizywac sobie brzuch sad kidiabel? Zaczelam wymyslac, moze Bodzio? Bodzio sie socjalizuje z Kurnikiem, bywa tam na godzinke, dwie codziennie, moze wiec jego zywiolowosc zestresowala Proska? Moze zarcie? Maja mieszanka z nowym Nutrience. Moze, to, moze tamto. Zasypywanie dermatolem troche pomagalo, ale jak jeden slad przysechl to zaczynal rozlizywac obok sad

Przyjechal wujek MD.... dwa wieczory glaskania brzucha Prosiaka reke wuja i nerwowe glaskanie jak reka odjal smile

Zadne Bodzie, zadne zarcie... tesknota za Ukochanym Wujkiem.

I niech mi nikt nie mowi, ze koty nie kochaja i nie tesknia!

Obserwuj wątek
    • wiesia.and.company Re: Kocia tesknota 02.10.17, 20:00
      Wrażliwiec! Koty mają uczucia, o czym wiemy. A oto dowód smile
    • mysiulek08 Re: Kocia tesknota 02.10.17, 20:17
      tfu, nie nerwowe glaskanie, a lizanie! lizanie! przeszlo
      • niutaki Re: Kocia tesknota 02.10.17, 20:56
        Oczywiscie ze kochaja i tesknia! Jestem tego pewna, a glupie ludzie nie musza wierzyc.
        • dorcia1234 Re: Kocia tesknota 02.10.17, 21:40
          to może wujcio Prosiaka zapakuje i zabierze na salony ?
          • mysiulek08 Re: Kocia tesknota 02.10.17, 21:56
            logistycznie trudne, teraz na nowych wlosciach jak MD zjezdza tu, zostaje Starszy, ale bedzie tak, ze obydwaj zjada, wtedy Prosiak musialby zostac sam (co nie bardzo wchodzi w rachube, to nie jest jeden dzien w te i we wte) albo jechac z wujkami tu i znowu tam. Malo wykonalne, to jest 1000km

            w drugiej polowie pazdziernika przenosiny rusza z kopyta, musi Prosiak wytrzymac tongue_out
    • aankaa Re: Kocia tesknota 02.10.17, 22:00
      Prosiaka zabierać tu-i-tam
      jeśli tak reaguje na brak wujaszków to szybko polubi podróże
      • mysiulek08 Re: Kocia tesknota 02.10.17, 22:08
        Prosiak jest struwitowy, jedna przejazdzke tysiackilometrowa jakos przezyje, ale wiecej nie chcemy mu fundowac, wujek MD jest do konca tygodnia, potem nie bedzie go tez przez jakis tydzien (tyle Prosiak wytrzyma, zaczal sie wylizywac po trzech tygodniach braku wuja) i zaczynamy operacje W.
        • aankaa Re: Kocia tesknota 02.10.17, 23:42
          odnoszę wrażenie, że wasza przeprowadzka (kilkuetapowa) to kocia histeria
          X wyliże się do gołego, Y zarzyga okolicę, Z przestanie żreć

          a na koniec - wyspa w kuchni
          gdzie postawicie 20 (?) misek ?
          • mysiulek08 Re: Kocia tesknota 03.10.17, 00:51
            Anka, jak chcialas wbic szpilke, to Ci sie nie udalo tongue_out

            Tak, Kluska sie ob....a, Kicia.Yoda porzyga, Bodzio dostarczy moc wrazen sluchowo-zapachowych i co z tego? Innej opcji nie ma. I one i my musimy te 1000km przezyc.

            A w kuchni bedzie tylko jedna miska, Kici.Yody.
            • wiesia.and.company Re: Kocia tesknota 03.10.17, 18:44
              Hahahaha, miski się zawsze zmieszczą! Nawet w mojej maciupkiej kuchni ślepej (całe mieszkanie 36m2 razem z kiblem) wink mieści się swobodnie 5 misek. smile A, i zaraz poszukam synchronicznego ciamkania. W kuchni Mysiulka, to jak się człowiek rozpędzi z mopem to się nie natknie dłuuuugo na przeszkody big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka