pi.asia Re: Udomowił się.... 25.11.17, 23:10 Jak pięknie, opiekuńczo ludzka dłoń podtrzymuje tyłeczek kotecka, żeby kotecek się nie zesunął Staruś wyluzowany, łapki założone jedna na drugą... słodki widok. Odpowiedz Link
ajaksiowa Re: Udomowił się.... 26.11.17, 11:06 Też na to zwróciłam uwag€,u mojego m€ża to niemożliwe z powodów religijnych bo bie wypada człowiekowi hołubić zwierz€cia 😌 Odpowiedz Link
barba50 Re: Udomowił się.... 26.11.17, 16:39 Jak tak każdy, który zapędzi się do naszego ogrodu będzie się udomawiał to pójdziemy z torbami No, ale fajny ze Starusia kot. Domowy. Zalega na jednym zielonym fotelu i na drugim Ale największym zaskoczeniem był widok Starula w naszej sypialni. Już sam fakt, że zjawił się na piętrze był niespotykany. Bardzo wyluzowany na łóżku potem zwinął się w kłębuszek i spokojnie zasnął Odpowiedz Link
kkjp Re: Udomowił się.... 26.11.17, 21:54 A jak dogaduje się z resztą? Co z Rudalonem? Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Udomowił się.... 27.11.17, 18:55 No, Miszczu, po prostu Miszczu Widac, ze Starus ma kawalek ciezkiego zycia za soba, jakis taki smutek i zadume na pysiu. Odpowiedz Link
barba50 Re: Udomowił się.... 29.11.17, 18:52 Czeka na mnie w sypialni. Śpimy razem, ale jak na razie pozostałe koty (Bambosz, Hesia, Plastuś) wybierają inne miejscówki. Może to się jeszcze zmieni Odpowiedz Link
kadanka Re: Udomowił się.... 29.11.17, 20:48 Jaki szczesliwy kot..Barbo jestes Aniolem, serio. Odpowiedz Link
barba50 Re: Udomowił się.... 30.11.17, 10:58 Kajdanko chyba przesadzasz 😉 Przecież to nic takiego. Ale miło mi, że tak piszesz☺️ Odpowiedz Link
barba50 Re: Udomowił się.... 30.11.17, 11:34 Oczywiście Kajdanko! Nie pokocham chyba pisania że smartka🙁 Odpowiedz Link
barba50 Re: Udomowił się.... 30.11.17, 11:37 Znowu sam zmienił na Kajdankę. Przepraszam KAJDANKO! Odpowiedz Link
kadanka Re: Udomowił się.... 30.11.17, 12:22 Nie szkodzi Barabaro a swojej opinii nie cofne- stary, bezdomny Starus co pewnie nie dojadal, marzl i mokl wreszcie znalazl ciepla przystan dzieki ludziom dobrym Odpowiedz Link
wadera3 Re: Udomowił się.... 30.11.17, 12:33 barba50 napisała: > Ja się chyba pochlastam!!! > Smartek do dochtora, w te pędy! Odpowiedz Link
wadera3 Re: Udomowił się.... 30.11.17, 12:35 mysiulek08 napisała: > > > Widac, ze Starus ma kawalek ciezkiego zycia za soba, jakis taki smutek i zadume > na pysiu. On ma taką minę, jak kiedyś nasza śp. Edzia - doświadczony złymi doświadczeniami kot, który znalazł w końcu spokój. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Udomowił się.... 30.11.17, 17:57 Minę ma ciut wyniosłą, godną! Czeka i pozwala Ci skorzystać z łóżka. Wygląda, jakby udzielał zgody i trzeba się starać o jego łaski Duuuży kawałek kota! Ładnie mu w pościeli A tak przy okazji: Bambosz to Buratino? Odpowiedz Link
barba50 Re: Udomowił się.... 08.12.17, 00:03 wiesia.and.company napisała: A tak przy okazji: Bambosz to Buratino? Tak Wiesiu. Z racji postury, ilości futra do przytulania tak nam się skojarzyło. Bambosz, miękki bambosz. Tu śpiący na fotelu A ten niezmiennie rozwalony na naszym łóżku Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Udomowił się.... 27.11.17, 18:04 No naprawdę znalazł sobie miejsce, z którego szybko nie zejdzie Na niego czekało! Widać, że to jest kot na swoim miejscu, czemu daje wyraz usatysfakcjonowany Kiedy tu się umości, to i zielonokanapowcy się ukonstytuują na kanapie na nowo. Plastek odetchnie, Rudalon, Buratino, Hesia, Lolka i Pepek wybiorą sobie najbliższe ciałka do wsparcia pysia. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Udomowił się.... 29.11.17, 21:20 O kurczę, fantastyczne wieści! Cudowny luzak! Odpowiedz Link