pi.asia
05.01.18, 17:49
Biuro Ochrony Zwierząt APA tonie w długach. Ma pod opieką 131 kotów i 21 psów. Jeździ na każde wezwanie i ratuje każde zagrożone czworonożne życie.
To oni - wespół z fundacją Psia Duszka - ratowali psa, który w Nowy Rok nad ranem uciekając przed fajerwerkami, nadział się na ogrodzeniowy pręt. Sprawa była głośna - szczegóły TUTAJ.
Teraz to APA prosi o pomoc - ma do zapłacenia faktury za prąd, za weterynarzy, za czynsz...
Wszystkie informacje znjadziecie tu:APA tonie
Pomóżcie APIE, sms to tylko 2,46. Ale z takich sms-ów może zebrać się cała potrzebna suma.
I - w miarę możności - wklejcie ten apel na innych zwierzęcych forach.