Dodaj do ulubionych

Kot i ciąża

09.10.04, 19:12
Witajcie!Jak to jest z czyszczeniem kuwet przez ciezarne?Slyszalam,ze w ogole
nie moga czyscic kuwety,to prawda?Nawet jak umyja po tym rece?Nie wolno
karmic kotka surowym miesem?ITD ITP.Prosze,niech odezwa sie Kobitki z kotkami
i dzieciatkami,podzielcie sie swoimi radami:czego unikac,itd.Badania na toxo
OK.Dziekuje za rady!
Leoś bedzie miał Malenstwo do pilnowaniasmile))
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Kot i ciąża 09.10.04, 20:56
      hakdil napisała:

      > Witajcie!Jak to jest z czyszczeniem kuwet przez ciezarne?Slyszalam,ze w ogole
      > nie moga czyscic kuwety,to prawda?Nawet jak umyja po tym rece?

      wreszcie masz pretekst do "zmuszenia" partnera żeby czyścił koci wychodek smile)
      a o całą resztę spytaj swego lekarza

      > Leoś bedzie miał Malenstwo do pilnowaniasmile))

      gratulacje dla przyszłej mamy
    • mama007 Re: Kot i ciąża 09.10.04, 22:01
      hakdil napisała:

      > Witajcie!Jak to jest z czyszczeniem kuwet przez ciezarne?Slyszalam,ze w ogole
      > nie moga czyscic kuwety,to prawda?Nawet jak umyja po tym rece?Nie wolno
      > karmic kotka surowym miesem?ITD ITP.Prosze,niech odezwa sie Kobitki z kotkami
      > i dzieciatkami,podzielcie sie swoimi radami:czego unikac,itd.Badania na toxo
      > OK.Dziekuje za rady!
      > Leoś bedzie miał Malenstwo do pilnowaniasmile))

      hej
      mozesz czyscic kuwete, tylko potem dokladnie umyj rece! chociaz nie przecze, ze
      lepszym i pewniejszym sposobem jest zmuszenie przyszlego taty do tej roboty,
      niech tez ma swoj wklad smile)
      surowym miesem karmic kota nie nalezy, bo wlasnie w taki sposob kot moze
      zarazic sie toksoplazmoza. karm gotowanym albo mrozonym - jedno i drugie
      wyklucza zarazenie.
      hmm, a badania na toxo ok to znaczy, ze co? bo jesli przechodzilas juz
      toksoplazmoze, to nie musisz na nic uwazac, bo juz ci nie grozi smile) napisz
      dokladniej smile
      i poszukaj na forum wstecz, ktos podawal linka do strony, na ktorej dokladnie
      bylo wszystko na ten temat napisane, nie moge teraz znalezc tej strony.
      niedlugo maly lobuz bedzie bawil sie z kotem jak i moja cora teraz smile)
      pozdrawiam i gratuluje smile
      • hakdil Re: Kot i ciąża 10.10.04, 18:00
        Hej!Fajne zdjecia,Córcia super,ja tez licze na córeczkę,bo mamy juz Leosiasmile
    • aankaa szukaj dalej 09.10.04, 23:05
      www.google.pl/search?hl=pl&q=toksoplazmoza&lr=
      pewnie tę stronę już zaliczyłaś
    • hakdil Re: Kot i ciąża 10.10.04, 14:24
      Dzieki Wam za odpowiedz!Jeszcze do mnie nie dociera,ze bede miec malenstwo,a
      byly pewne problemy,dlatego tak "niesmialo"pisze o ciąży,ale JEST!!!
      Co to toxo to robilam badania rok temu i moj gin stwierdzil,ze jestem odporna
      i "moge z kotem spac",ale wtedy jeszcze nie mialam kotka!
      Wiec jesli ja jestem odporna,a kot nigdy nie jadl surowizny,to jestem
      bezpieczna?
      Oczywiscie zapytam o wszystko ginesa,ide dopiero w nast.tyg.,nie moge sie
      doczekac!I ciesze sie bardzo,ze moje dziecko bedzie wychowywalo sie przy kotku.
      Linku nie znam,dzieki!
      Aha,mam adres mailowy dotyczacy transportu koni-przerazajacy i straszny,mozna
      sie dolaczyc z protestem,jakos wspomoc,ale tak mysle,ze bedzie lepiej,jak
      zaloze nowy watek i go podam.
      Milosnicy zwierzat dolacza sie na pewno!
      Pozdrawiamy Kociarstwosmile
    • marta_i_koty Re: Kot i ciąża 11.10.04, 00:52
      Jeżeli jesteś odporna ( czyli posiadasz "stare" przeciwciała ) to Twoje dziecko
      w żadnym wypadku nie będzie zagrożone toksoplazmozą, nawet jeśli mężuś kuwety
      sprzątać nie zechce smile))
      • bachantka Re: Kot i ciąża 11.10.04, 15:33
        hm, a co to jest ta toksoplazmoza, i jak się to bada i co to ma z ciążą
        wspólnego?



        b.
        • kocianna Re: Kot i ciąża 12.10.04, 17:29
          Jeśli jesteś odporna, to NIC CI NIE GROZI, możesz kota nawet zjeść! Ja mam dwa
          koty (też jeden Leoś) i nie mam przeciwciał, więc jeśli koniecznie muszę
          posprzątać kuwetę, bo mąż wyjechał, to w rękawiczkach, mięso surowe też w
          rękawiczkach (ale można najpierw przemrozić, to podobno zabija toxo), kopanie w
          ogródku też w rękawiczkach.

          Do bachantki:
          Toxo to taka choroba powodowana przez pierwotniaki, których nosicielami są
          koty, krowy, świnie i niektóre inne zwierzęta (psy nie i konie chyba też nie).
          Jeśli się ją kiedykolwiek w życiu przeszło, to ma się na nią odporność (jak na
          np. świnkę). Pierwotniaki siedzą w surowym mięsie i odchodach (takich
          kilkugodzinnych) zwierząt. U dorosłych zazwyczaj przechodzi bezobjawowo, bardzo
          groźna jest dla dzieci w brzuszkach - może spowodować poronienie albo poważne
          wady rozwojowe, np. ślepotę. Ale można to leczyć w ciąży i minimalizować szanse
          (i tak małe) zakażenia.
          Oznacza się na to przeciwciała we krwi, IGg i IgM, jedno oznacza świeże
          zakażenie, a drugie dawno przebyte, ale nie wiem, które jest które.
          • fragrantart Re: Kot i ciąża 12.10.04, 17:57
            wejdź na tą stronkę -jest tu taka fajna tabelka:
            kotek.com.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=6
    • hakdil Re: Kot i ciąża 12.10.04, 19:21
      Dzieki za poradysmile))
    • marta_i_koty Do Kocianny 12.10.04, 23:28
      Jeżeli koty nie są nosicielami ( a wcale być nimi nie muszą - może to wykazać
      badanie kociej krwi ), to rękawiczki też nie są potrzebne.
      • kocianna Re: Do Kocianny 13.10.04, 16:59
        Wiem, wiem, ale moje jedzą surowiznę, więc w każdej chwili mogą sie zarazić z
        mięska. Poza tym rękawiczki są tańsze od badania krwi dwóch kotów...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka