ajaksiowa
15.01.20, 12:21
Mam samotną koleżankę która ma młodą kotkę.Jako że jeste$my 60+ zaczęły$my się zastanawiać co będzie z jej kotką po $mierci opiekunki.Długo Ania my$la£a i doszłado wniosku że chciałaby aby kotę u$pić.Kota jest trudnym przypadkiem_wiecie co mam na myśli.Ja jestem Za i podpowiedziałam że notarialnie trzeba by to załatwić.Co o tym sądzicie?czy powinno to być uregulowane prawnie?