Mam do was jeszcze kilka pytan:moja kotka,to jeszcze kocie dziecko,jest
malutka ale potrafi niezle wkurzyc

)lubi wszytko podgryzac,a juz szczegolnie
place,nogi itd.jak cos na nia najdzie,to zaczyna biegac jak szalona(tupiac
lapkami po podlodze z paneli jak stado sloni

))jesli na jej drodze stoi
fotel,to oczywiscie nie ominie go tylko po nim i tak po wszystkich
meblach.Tylko,ze ostatnio czesto bywa zla,gryzie mnie bardzo mocno,potrafi
prychac na mnie,mam podrapane dłonie,czy to jest normalne u kota?Albo wrecz
odwrotnie gdy zobaczy,ze siedze zaraz wskauje mi na szyje i przytula sie
wtedy do mnie bardzo,musi koniecznie ocierac sie pyszczkiem o moja
twarz,wogole lubi przygladac sie mojej twarzy z bardzo bliska.
I jeszcze jedno czy wy kapiecie swoje koty?Bo slysze dwie skrajne opinie:ze
absolutnie nie wolno,albo ze owszem nalezaloby wykapac,moja kotka jest cala
biala

))