Dodaj do ulubionych

ponad 2 tygodnie temu znalazlam Kicie

10.05.05, 13:31
i wzielam ja do domu. w którym juz był kocurek 7 letni wykastrowany
kicia ma 6 miesięcy
leja go po nosku pazurkami
on placze
ale raz sie ganiaja dla zabawy
a drugim razem - tluką sie na śmierć i życie
i co ja mam robić?
o 3 rano zaczynają sie spiewy bieganie tupanina
a jak on ją w końcu złapie to Kicia sie tak dzre nieludzko
i wali go po nosku białym ślicznym - nosek jest poraniony
ludzie pomocy
niby sie zaprzyjaznily
ale jednak walka z ogniem bywa ostra
hooooorrrrrrrrrrrrrroooooooooooorrrrrrrrrrrrrrrrr kociowy
Obserwuj wątek
    • annskr Re: ponad 2 tygodnie temu znalazlam Kicie 10.05.05, 14:14
      Nie martw sie, to dopiero dwa tygodnie, dogadają się. U mnie z dwiema dorosłymi
      kotkami trwało to dwa miesiące smile)), ale teraz jest dobrze.
      • quba Re: ponad 2 tygodnie temu znalazlam Kicie 10.05.05, 14:23
        dziekuje Ci za słowa otuchy
        pozdrawiam
    • efka791 nie martw sie! 10.05.05, 14:54
      krzywdy nie zrobia sobie na pewno! dobrze, ze wlasnie tak sie bawia. to dla
      malucha dobra szkola... przez zabawe - nauka...
      gorzej jakby sie ignorowaly! naprawde.
      pozdrawiam
      • wiesia.and.company Re: nie martw sie! 10.05.05, 15:34
        Będzie bardzo dobrze. Już są przecież razem, czy to goniąc się, czy kotłując.
        Gorzej by było, gdyby się unikały i fukały. Teraz jest bardzo dobrze, co wróży
        jeszcze lepiej. Za chwilę będą spały wtulone w siebie.
        Pozdrawiam. Wiesia i siódemka
        • ludvika Re: nie martw sie! 11.05.05, 12:24
          Myślę, że to kwestia czasu, choć ja do do tej pory czasem wkraczam z odsieczą
          między moje koty gdy za bardzo futro fruwa w powietrzu, albo wrzask jest nie do
          wytrzymania. Ale krzywdy sobie nie zrobią, nie ma obawy.
          Za to jak się nie biją to się kochają. Zobacz jak - zaraz na dowód wkleję fotkę
          do galerii.
          Pozdrawiam smile
          • sliwka1977 Re: nie martw sie! 11.05.05, 21:40
            Tak, tak, jak sie bawią, to jest oka, tylko uważaj na te ostre pazurki małego,
            bo jak u mnie przybył nowy domownik, to dorosły tak dostawał po oczach
            pazurami, że bez weta i antybiotyków się nie obyło, ale teraz jest równowagasmile
            Jak na początku duży pozwalał małemu na więcej, tak teraz się z nim nie
            "pieści", ale zawsze wszystko jest pod kontrolą. W końcu to przecież baaaardzo
            inteligentne zwierzaczki smile)
    • quba dzięki Wam Kochani 12.05.05, 08:00

      za dobre rady i wsparcie
      pozdrawiam
      • kasikk Re: dzięki Wam Kochani 14.05.05, 10:15
        o mnie podobnie, ale mała kocica dostawała manto od dużego kocura
        ale zastosowałam metodę wyrównania sił - duży miał przycięte pazurki, a ona nie
        bo ona jak pięć minut, a tamten uwalał się na niej, gryzł i kopał
        jak parę razy dostał pazurkami, nabrał moresu
        może spróbuj takiej metody, jak jedno jest terrorystą
        zaznaczam, że mała była dotkliwie gryziona i ma łyse plackuszki na grzbiecie
        nie widać ich, ale futerko nie odrosło po strupkach i stąd moja interwencja
        • quba Re: dzięki Wam Kochani 14.05.05, 10:24
          no u mnie tez jest tak samo
          kici zostawikam pazurki a kocur ma obciete
          on mimo ze jest wykastrowany - rzuca sie na nia i usiluja ja zgwalcic
          a ta mala ma 6 miesiecy - jest malutka i nie w glowce jej "takie świństwa"
          ale niepokija mnie ogolnie mowiac wrzaski kici kiedy on ja zlapie
          podrapala go pare razy po nosie
          no i ona sie strasznie drze
          nie spimy po nocach
          z pewnychhwzgledow nie mozna kotow odizolowac
          • kasikk Re: dzięki Wam Kochani 14.05.05, 11:18
            to im przejdzie
            moja do tej pory robi awantury, jak kocurzysko ja dorwie
            przejdzie, jak ona urośnie i będzie silniejsza
            odbije sobie na nim później wink)

            a kastracja nic nie ma do "takich świństw"
            gdzieś pisałam, że moi oboje po a kombinują czasem wink)
            • quba Re: dzięki Wam Kochani 14.05.05, 11:34
              dzięki Ci
              widze wlasnie ze kastracja jedno a napastowanie kici to drugie
              pozdrawiam sobotnio weekendowo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka