kawka74
01.07.05, 08:34
podejrzewałam swoją kotę-głupotę o nieskalaną bezinteresowną złośliwość, ale
to chyba nie to - kota co jakiś czas przysiada w kuwecie i siusia, ale mniej
niż zwykle. Za to częściej. Trzykrotnie zauważyłam, że pojawiły się "różowe
kropelki", jakby mocz zabarwiony krwią (chociaż bardzo słabo). Poza tym kota
wścieka się jak zwykle, apetyt ma normalny.
Dzisiaj idziemy do weta, ale dopiero po południu i do tego czasu chyba
zwariuję z niepewności. Macie jakieś doświadczenia, co to może być?