joasia_ko
04.08.05, 13:30
Mam 4-miesięczną kotkę, która od samego począku mieszkania u nas jako
miejsce spania wybrała sobie moją poduszkę. Problem tkwi w tym, że się
strasznie rozpycha i zaczyna dzień ok. 4 rano nie dając spać nam.
Próbowaliśmy zamykać pokój ale skacze na drzwi i pazurami zjeżdża po szybie,
czyniąc hałas straszliwy. Trwa to ok. 5 minut, później jest ok. godziny
przerwy i od początku. Po jakimś czasie poddaliśmy się i drzwi otworzyłam.
Nie mam innego pokoju, w którym mogłabym ją zamknąć. Co robić po codziennie
wstaję niewyspana.