lidia1001
30.08.05, 12:52
kupce kiciuchy. Weterynarz powiedział mi, że to normale, jak podaje się
głównie suche jedzenie, które podrażnia jelita. Moja Zuzua jadła przez
dłuższy czas suchy KK, bo "mokrego" nie lubiła. Zawsze miała kupke lekko
rozluźnioną, czasami z niewielka ilością krwi. Tu na forum przeczytałam, że
KK nie jest dobry dla kotów, więc kupiłam jej Purinę dla wybrednych i Royal
(nie mogłam się zdecydować na jeden). Je to z dużym apetytem, ale za to ma
twardsze kupki i zawsze trochę krwi. Nie daję jej "mokrego" jedzonka, bo nie
wiem, czy będzie chciała jeść (czytalam tu, że powinnam), ale z drugiej
strony obawiam sie, że samo suche może jej szkodzić. Zucha jest odrobaczona,
więc nie ma to z tym nic wspólnego. Spotkaliście się już z czymś takim? Czy
to może być dla niej niebezpieczne?