Zabezpieczenie ogrodu

07.11.05, 21:17
Moje futruchy w lutym skończą rok.Mieszkam na wsi,w domu z ogrodem.Okolica
spokojna,do ulicy daleko,ale koty do tej pory nie wychodziły-one są strasznie
ufne,nie boją się ludzi ani psów,wolałam ich nie narażać.Jednak trochę mi ich
żal,jak tak siedzą i wyglądają smętnie przez okno.W związku z tym
postanowiłam zabezpieczyć cały ogród-na dole przeciągniemy siatkę poza
podmurówkę,na gorze założymy pastucha.Mam jednak trochę wątpliwości:jeśli
kociuchy zasmakują w wolności,jak zniosą przymusowe zamknięcie jeśli
np.będziemy musieli wyjechać,albo kocia panienka będzie miała rujkę?Czy da
się koty przyzwyczaić np.do wychodzenia tylko w określonych godzinach?I czy
one wtedy nie zaczną się załatwiać wyłącznie na dworze?(i będę sie musiała
zrywać świtem bladym,żeby je wypuścić?)Proszę,podzielcie się doświadczeniem
Kasia
    • eleanorrigby Re: Zabezpieczenie ogrodu 09.11.05, 18:03
      Naprawdę nikt nie ma doświadczeń z wychodzącymi kotami?Bo ja się nie mogę
      zdecydować,uwolnić kociska czy nie?
      • babka71 Re: Zabezpieczenie ogrodu 09.11.05, 18:13
        Nie !!!!!!!!!!ale zrobisz jak uważasz...kot to nie pies żadne ogrodzenie nie ma
        znaczenia i tak znajdzie wyjście.......
        • eleanorrigby Re: Zabezpieczenie ogrodu 09.11.05, 18:29
          Hmm,oglądałam takie zabezpieczenia na stronach amerykańskich hodowli i
          osobiście w skandynawskich ogrodach zoologicznych-i ponoć działa,ale nie to
          mnie martwi najbardziej,tylko to,o czym piszę w drugiej części postu,tzn.czy
          koty przyzwyczajone do wychodzenia zniosą potem kilkudniowe czy dwutygodniowe
          wakacyjne zamknięcie itp.Jesli zabezpieczenia okazalyby sie niewystarczające,to
          oczywiscie,ze ich nie wypuszcze,naczytalam sie tutaj o tym,co moze sie
          przytrafic wychodzacym kotom. sad
          Kasia
          • beali Re: Zabezpieczenie ogrodu 09.11.05, 18:57
            Ja też kiedyś szukałam info o zabezpieczeniu ogrodu.Doszukałm się jednak tylko
            wersji z gęstą,wysoką na 2,5-3m siatką,która w górze skierowana jest w stronę naszego ogrodu pod dość osrym kątem.Pomysł niezły,choć zastanawiam się czy ów pastuch będzie miał takie samo napięcie,jak dla zabezpieczenia np.krów...
            Moje są wychodzące,gdy której coś dolega,po sterylkach kurują się w domu.Początki są ciężkie,ale po kilku dniach rezygnują z płaczu pod drzwiami,oknami.
            Teraz w domu po urazie siedzi najmłodsza i jest spokój.Prosby o wypuszczenie były,jak tylko troszkę zaczęła dochodzić do siebie,teraz już przestała chyba wierzyć w to,że ją wypuszczęsmile Tak jest za każdym razem i z każdą kotą,więc nie martw się,że nie wytrzymają w domu.Aby im łatwiej było pogodzić się z losem nie pozwalaj im spać w ogrodzie-noc w domu-ja tak od początku uczę.
            • eleanorrigby Re: Zabezpieczenie ogrodu 09.11.05, 19:33
              Pastuch dla kotów ma inne napięcie niż dla krów,potrzebny jest specjalny
              przetwornik,kosztuje ok.300zł + kabel.Amerykanie mają gotowe systemy
              zabezpieczeń,to wygląda jak nakładka na slupek z przyspawanym kątownikiem,na
              tym rozpięta miękka siatka,taka,że kot nie jest w stanie na niej zawisnąć.Tylko
              że to zabezpiecza przed wychodzeniem kotów,a do mnie do ogrodu często włażą
              koty okoliczne,i wtedy nie mogłyby wyjść.Mam nadzieję,że pastuch się sprawdzi-w
              Sztokholmie widziałam w ten sposób zabezpieczony wybieg rysi-to w końcu też
              koty.Jeśli sie uda,to będę je wypuszczać może tylko wtedy,kiedy będę w domu i
              na trochę.Ech,z tymi futrzakami to zupełnie jak z dziećmi,też mam mnóstwo
              zabezpieczeń łącznie z siatką na oczku wodnym...wink
              • beali Re: Zabezpieczenie ogrodu 09.11.05, 19:51
                Nie masz czasem jakiegoś linka z takimi zabezpieczeniami?
                Moja wyobraźnia jesli chodzi o takie rzeczy kiepściutkawink
                Wprawdzie teraz nie będę robić zabezpieczeń,ale chciałabym kiedyś.
                Byłabym spokojniejsza o koty,a one miałaby wolność w ogrodzie.
                Jeśli cos takiego rzeczywiście się sprawdza,to nie masz o co się martwić,
                będą przeciez w ogrodzie,w każdej chwili mozna będzie je przywołać,
                czy złapać.Nie wiem,czy teraz masz zamiar to instalować,ale gdyby teraz,to pamiętaj,że jest zimno,a domowe koty łatwo mogą się przeziębić.
                W każdym razie daj mi znać koniecznie,jak juz przetestujesz skuteczność
                tego zabezpieczenia.
                • eleanorrigby Re: Linki 10.11.05, 09:32
                  Pierwszy link jest do strony na ktorej jest opisany system amerykanski,chyba
                  nie do kupienia u nas,ale mysle,ze mozna by cos takiego we wlasnym zakresie
                  zrobić.Drugi link jest do firmy polskiej,oferujacej pastuchy.Jest ich
                  wiecej,jak wpiszesz "pastuch elektryczny" to pokaze się dużo stron,na allegro
                  też.Ceny tez są bardzo rózne,zalezy chyba od wielkosci obszaru,jaki ma byc
                  chroniony.
                  Kasia

                  www.catfencein.com/brochure5.php
                  www.defalin.com.pl/index.php?cat=182
                  • beali Re: Linki 10.11.05, 11:01
                    Dziękuję!
                    W Polsce nie jest jeszcze popularne robienie zabezpieczeń dla zwierzaków takich jak koty,ale mam nadzieję,że z czasem to się zmieni.Własny ogród i do tego zabezpieczony byłby idealnym miejscem dla kotów.
Pełna wersja