Dodaj do ulubionych

sikanie do lozka

17.12.05, 08:48
ktoregos razu Filon nasikal na lozko. Rano. Myslalam, ze wypadek, ze nie
zdazyl do kuwety. Wczoraj przychodza znajomi. Sciele im lozko. Siki na
calego. Tym razem Feliks. No i wstyd przed znajomymi.Czy ktos z Was moze mi
powiedziec o co chodzi posilkujac sie wlasnym doswiadczeniem? Nie mam pojecia
dlaczego koty sikaja mi do lozek.
Obserwuj wątek
    • joisana Re: sikanie do lozka 17.12.05, 09:24
      Jakiś czas temu założyłam podobny wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=30329584&v=2&s=0
      Skończyło się to tym, że przez jakiś miesiąc zmykaliśmy przed nim sypialnie, aż
      któregoś dnia (a raczej wieczora) tak płakał pod drzwiami, że nie wytrzymałam i
      go wpuściłam, tyle, że spał cały czas pod moją pachą. Następną noc też, i w
      końcu odważyłam się puścić go samopas, i nawet przyniosłam jego legowisko pod
      kaloryfer w naszej sypialni. Jak dotąd, odpukaćwink, nic mu się nie przydażyło.
      Myślę, że po prostu z tego wyrósł, może faktycznie jak sugerowały dziewczyny
      podświadomie czegoś się obawiał. Może i w życiu Twojego kociejstwa coś się
      wydażyło, i zanim wrócą do równowagi będą tak odreagowywać, oby krótko wink.
    • misia007 Re: sikanie do lozka 17.12.05, 09:34
      Niektóre koty to robia u mnie akurat tylko Koks.Bardzo rzadko ale jednak mu sie
      zdarza, dlaczego nie wiem ale staram sie nie zostawiac go sam na sam z pościelą.
      • ninka71 Re: sikanie do lozka 17.12.05, 10:57
        swojego czasu mówiono, że jak kot nasika do pościeli albo na rzeczy właściciela , to jest to wyraz wyjątkowego uwielbienia!! zdarzyło to się mojemu mężowi- kotka która go kochała miłością wielką, tuż przed rujką nasikała mu w nocy na głowę
        • umfana Re: sikanie do lozka 17.12.05, 17:23
          Ninka :o))) Dobrze wiedzieć że Szebirka uwielbia mnie i Funię ;o))) Mamy
          przyjemność być przez nią podsikiwane big_grin
          Moje łózko i ubrania, oraz Funieczki kojce.
          • ninka71 Re: sikanie do lozka 17.12.05, 17:45
            hmmmmm, cała przyjemność po stronie kotów-niestety....
    • groha Re: sikanie do lozka 17.12.05, 13:43
      Właśnie znowu to przerabiamy z Frotką. Cyklicznie. Jedyny logiczny i
      wytłumaczalny powód, to nagły stres. A jego powodem może być wszystko: wizyta
      niezapowiedzianego gościa, nasza chwilowa nieobecność, nadmiar radości, zbyt
      dużo smutku, wczorajszy deszcz za oknem, dzisiejszy śnieg... Wszystko. No i
      Frycek, jako nieustające jego źródło. Jedyną dobrą stroną tej zgryzoty jest to,
      że roztocza w naszym łóżku nie mają żadnych szans. A poza tym - ciągłe napięcie
      uwagi, chroni nas przed zgnuśnieniem. Tak sobie żartuję makabrycznie, bo co
      innego pozostaje? Gdy sytuacja staje się nie do wytrzymania, tylko poczucie
      humoru może człowieka uratować od szaleństwa.
    • jolantas1955 Re: sikanie do lozka 18.12.05, 23:42
      Moja kotka też to czasami robi! Może z uwielbienia dla mojego męża, ale chyba
      bardziej z zazdrości. Poza tym nie cierpi jak gdzieś wyjeżdżamy i mając
      zapakowaną walizkę trzeba ją szybko wystawić do korytarza, bo może być tragedia.
      Kiedyś synowi nasikała do zapakowanej torby. Dłuższy czas był spokój, znów
      zaczęłam otwierać sypialnie, aż tu znowu, nie wiadomo dlaczego! Teraz kupiłam
      nowe materace, pościel i pilnuję drzwi jak dziewictwa córki (której nie mam)
    • ewung mojej kocie grozi juz eksmisja za sikanie :-( 19.12.05, 09:16
      Mi kicia sika do wyrka kiedy śpimy. Zawsze na kołdre i zawsze w nogach.
      Myśleliśmy że to przez ruję. Ruja się skończyła a dwie ostanie noce znowu
      nasikane. Mamy jeden pokój nie ma co z kotami zrobić w nocy. Nawet nie wiem
      która to sika bo śpimy. Dziś usłyszałam że jeszcze raz to kot na dworze
      wyląduje. Mam nadzieje że to żart... Kombinuje co zrobić. Czego koty nie lubią
      żeby się trzymały z dala od łózka. Nerwicy się nabawię czając w nocy żeby koty
      z wyrka zganiac..
      • babka71 Dlaczego ich nie wysterylizujesz?? 19.12.05, 11:11
        problem zniknie, a poza tym czas do weta chyba ...
        Nie rozumiem tego moje koty, a miałam ich kilka nigdy nie sikały na łóżko,
        pościel...
        Kotkom cos dolega , to nie jest normalne, że kot sika na pościel!!!
        • ewung Re: Dlaczego ich nie wysterylizujesz?? 19.12.05, 11:31
          Sterylka pomoze? Jest w planie, nie jest mi łatwo podjąc decyzje z dwóch
          powodów jeden prozaiczny kasa a drugi to nie miałam przekonania. Teraz zapadła
          juz decyzja i beda sterylizowane.Chcemy to zrobic wszystkim trzem na raz a
          dobrze by było zeby Łatka jeszcze podrosła troszke. Nie wyglada zeby cos
          dolegalo, wczesniej tez im sie zdazało nalać na łózko ale zamykalismy dzwi i
          było po problemie. Tu takiej możliwosci nie mamy i leją.
          • ewung Re: Dlaczego ich nie wysterylizujesz?? 19.12.05, 11:36
            Czytam że to moze być przez stres... może faktycznie. Moja Dyzia to takie małe
            strachajło jak ktos przychodził do domu to zaraz za szafą siedziała itp. A
            teraz ciagle ktos "obcy" przychodzi, i w ogóle zmiany poprzeprowadzkowe i
            miejsc mniej do chowania i odkurzane cześciej.
            • misia007 Re: Dlaczego ich nie wysterylizujesz?? 19.12.05, 12:03
              Ewung u mnie jak pisałam tylko jeden czasem sika a jest wykastrowany więc nie
              wiem czy sterylizacja akurat na to pomoże.Na pewno musisz prać kołdrę, bo te
              bestie mają węch super i jak tylko wyczują znajomy zapaszek będa sikać.Sama
              zmiana pościeli nie starczy.
          • babka71 Zrobisz jak uważasz 19.12.05, 12:35
            ale koty nie sterylkowane cały czas walczą o palmę pierwszeństwa i w ten sposób
            oznaczają swoją dominację: pod tytułem ja tu rządzę tu oznaczyłam/em swoje
            terytorium w tym przypadku jest to łóżko, pościel.. to ja spię u pańciów itd..
            pozostałe mają wiedzieć gdzie jest ich miejsce itd...
            nie wiem dlaczego masz obawy co do sterylki...i dlaczego wszystkie 3 razem ??
            po co??
            Jest kaska ciach jedno , potem drugie kocie itd..
            dr. Sumińska zawsze powtarza sikanie w łóżko to nie stres to oznaka choroby
            albo pokazywanie dominacji w stadzie, kto ważniejszy ja czy ten nowy itd..
            Łatka jest nowa i dlatego nie zwlekaj z kastracją , starych domowników..
            Łatka też już nie malutka...także polecam gorąco wizytę u weta
            pozdrawiam
            p.s to zamykanie drzwi też mogło mieć wpływ na zachowanie kotów teraz w nowym
            domu
            • ewung Re: Zrobisz jak uważasz 19.12.05, 12:53
              Dzieki za rady. Kołdry piore. Co do sterylki to dwóch wetów powiedzialo że
              lepszym wyborem są tabletki. To daje troche do myslenia. Ja nie moge powiedzieć
              ze miałam już ileś kotów więc mam doświadczenie. Opieram sie na inforamcjach od
              wetów. Teraz postanowiłam wysterylizowac kicie bo uznałam ze jakiemus wetowi
              musze zaufać i wybrałam moją kolezankę a ona mówi sterylka. A dlaczego razem -
              trzy kocie wariatki szalejące i jeden pokój - brak mijesca na odosobnienie
              spokojne poosterylkowej kici a tak to razem nie bedą szaleć. Poza tym decyzja
              zapadła ostatcznie w grudniu i ten miesiac czy dwa juz nic nie zmieni.
              • claire_de_lune Re: Zrobisz jak uważasz 19.12.05, 14:59
                nie wydaje mi sie, zeby to byla oznaka choroby. Moje koty sa zdrowe. Byly
                niedawno u weta. Nie wykazuja zadnych chorobowych objawow. Sikanie zdarzylo sie
                dwa razy. Raz, gdy bylam samw wodmu ( i tego nie rozumiem), a raz jak przyszli
                goscie (to bylo nad ranem, tlum ludzi, wlaczyli glosna muzyke, koty byly
                wybudzone). Moze wowczas chcialy zaznaczyc, ze to ich terytorium, a ktos sie
                wchrzania.
                Natomiast zupelnie nie rozumiem jak koty sikaja, gdy nic im nie grozi, gdy w
                domu jest cisza i spokoj. I dlaczego tylko lozko?? Co jest w nim takiego??
                Dlaczego nie buty, nie bielizna w koszu, nie kanapa jak jest zlozona. Co
                takiego ma w sobie przescieradlo i koldra?
              • babka71 Re: Zrobisz jak uważasz...ALE!!!!!!!!!!! 19.12.05, 15:02
                jaki wet obecnie w XXI wieku mówi , że tabletki są lepsze???....
                wybacz ewung ale nie rozumiem!!!
                zmień weta bo to jakis konował albo idiota!!!,
                jak można mówić, że hormony podawane kotkom są lepsze niż sterylka..,
                Masz koty i Ci przeszkadza , że sikają na pościel więc nie słuchaj durnowatych
                rad koleżanek tylko napisz do dr. Suminskiej lub zapytaj prawdziwego
                weterynarza,
                • ewung Re: Zrobisz jak uważasz...ALE!!!!!!!!!!! 19.12.05, 15:27
                  Zaraz zaraz - moja kolezanka wet jest za sterylką. A co do reszty wet nie ma
                  napisane na czole, że jest głupi albo prawdziwy. Jeden z nich to był
                  najbardziej znany opolski wet. Ja nie jestem wetem i tak jak z lekarzem musze
                  przyjąc założenie, że wet chce jak najlepiej i jakieś podstawowe zaufanie musze
                  mieć.
                  • babka71 OK ale jak diagnoza weta, mowi,że ok a nie jest ok 19.12.05, 17:40
                    to znaczy, że wet się myli, proste
                    i chyba cos jest na rzeczy:
                    koty sikają na pościel, w czasie wizyt gości, podczas waszego spania to nie
                    jest normalne....
                    TAK?
                    TAK
                    A DO LEKARZA PIERWSZEGO kontaktu masz 100% zaufanie????
                    musisz mieć ale najpierw zrób co możesz, czyli sterylka a potem będziemy się
                    martwić....

                  • lgirl Re: Zrobisz jak uważasz...ALE!!!!!!!!!!! 19.12.05, 23:25
                    Ewung...
                    z opolskich wetów
                    to tylko wierzyc nalezy
                    mlodzieży z Szarych Szeregów - Dziedziak i Iwaszkiewicz,
                    Cala reszta to banda niedorozwojów...
                    wiem cos o tym...
                    polecam tych z Sz.Sz, bo są naprawde rewelacyjni!!!
                    Pozdroowki
                    Joa z Linią i Dziubasem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka