Bica topi myszki pluszowe w misce z wodą. nie byłam zdziwiona, bo na miau.pl
kiedys juz oglądałam zdjęcie myszki w miseczce z wodą :0
od jakiegoś jednak czasu zaczęła topić także wszelkie miękkie (chusteczka,
serwetka) papierki, jakie udało jej się zdobyć. ponieważ potem rozwłóczała je
po całym mieszkaniu, przestaliśmy jej dawać. ostatnio sama poczęstowała się
czerwonymi serwetkami i rano powitał mnie szlaczek zasuszonych czerwonych
kłaczków rozsiany po mieszkaniu. część jeszcze pływała (woda była czerwona

)
nie mam jej tego jakoś za złe (po usunięciu także serwetek z obszaru
swobodnego dostępu), ale jestem ciekawa: o co jej chodzi? czy ona próbuje w
ten sposób "zabić" zdobycz? czy też uczynić ją jadalną? wasze tak robią?