Dodaj do ulubionych

zeżarły...kawałek tortu ;/

09.02.06, 10:13
Witam
Tego naprawdę się nie spodziewałam-chciałam sobie wczoraj osłodzić życie i
jadłam kawał tortu-takiego pysznego, domowego, słodkiego ze spirytusem-ostał
się po urodzinach.
I Miśka normalnie wlazła na mnie i łapą wyciągnęła kawałek. Nie zdążyłam
odebrać. Misiek poszedł w jej ślady. Całe szczęście,że po małym kawałeczku
spróbowały, potem zrobiły się bardzo wesołe i fruwały [jednak są takie zawsze
ok 11-12 w nocy, więc może nie były w stanie wskazującym...].
Dziś rano aplikowałm im po pół tabletki na robaczki-udało się mniej więcej ;/
A w chwili obecnej Misiek rozrywa gazetę na strzępy-a wczoraj było generalne
sprzątanko!
Pozdrawiam
Joanna z Misiami
Obserwuj wątek
    • madzieks2 moje koty 09.02.06, 10:28
      ja dochodzę do wniosku,że moje koty są jakieś dziwne sad nic nie psują, nic nie
      broją wystarczy cicho powiedzieć nie wolno i już nic nie ruszają... może one
      jakieś chore...sama już nie wiem sad...
      ---
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=33654270&a=36444056
      • annb madzieks 09.02.06, 11:04
        mam pytanie odnosnie zdjęcia
        on sam wskakuje na kolana pana?
        bo moja kicia ładuje mi się na kolana tylko wtedy jak nmojego chłopa w poblizu
        nie ma sad
        • madzieks2 Gaspi 09.02.06, 11:19
          Gaspi kocha swojego Pana, zawsze sam mu włazi na kolana, nawet częściej jemu
          niż mi sad, śpi na nim sad i pięknie do niego śpiewa sad. ALe pocieszam się, że
          to tylko dlatego, że jeszcze Gaspi nie zdążył się poznać na nim tongue_out.
          ----
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=33654270&a=36444056
          • annb aaa 09.02.06, 11:27
            no popatrz
            a moja do mnie spiewa
            spi ze mną (po mojej stronie)
            skacze po mnie
            szczeka przy mnie
            ładuje się na kolana kiedy mojego nie ma w pobliżu
            jak się kąpię to lezy obok na macie

            jego toleruje
            daje się pogłaskac ale na zasadzie-ok, no dobrze, jakoś to zniosę
            ale mnie nie męcz za długo smile

          • boe_ Re: Gaspi 09.02.06, 11:29
            madzieks, jakie te twoje koty sa piekne!!!
            dopiero teraz zajrzalam do sygnaturki, no cudne sa po prostu!
            sama na brytyjczyka chorowalam dlugo, ale w koncu wyladowalam z takim jakims
            kocim nieszczesciem o nieokreslonym pochodzeniu
            glaski i pozdrowienia
            • madzieks2 Re: Gaspi 09.02.06, 11:47
              Dziękuję i głaski spowrotem..
              ale czasem marzą mi się takie kotki jak Joanny...wtedy nie jest nudno...
              pozdrawiam
              Magda
              • boe_ Re: Gaspi 09.02.06, 11:56
                a moj jest i wariat i niedotykalski smile
                tak sobie mysle, ze jak juz w koncu przekonam mojego meza do drugiego kotka to
                wezme ze schroniska juz doroslego, bo z malym to ruletkasmile

                no ale te twoje przynajmniej na zdjeciu sie prezentuja, bo moj furio to wyglada
                jak mokra szczotka do mycia butelek smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka