Dodaj do ulubionych

sposoby na zapach z kuwety

05.04.06, 18:57
uzywam żwirku Cats best, codziennki wyrzucam qpkii siuski, mam zamykana
kuweta, jednak zapach kuweciowy jest odczuwalny. zastanawialam sie co zrobic
aby go "zamaskowac" moze jakies zapachy do pradu typu Air wick? tylko ze ja
nie mam kontaktu koło kiwety. Moze ktos z Was ma sprawdzone sposoby?
Obserwuj wątek
    • patrysiass Re: sposoby na zapach z kuwety 05.04.06, 19:22
      Ja używam pochłaniacza zapachów z kuwety. Opakowanie 500 gr za 6 zł, starcza na
      ok 2 m-ce.
      Posypuje nim żwirek zbryjający się (tani 10 zł za 10 kg), codziennie wyrzucam
      nieczystości i nie mam problemu z zapachem. Kuweta stoi w moim pokoju koło
      biurka, więc zapaszek bardzo by mi przeszkadzał... W tj chwili nachylam sie i
      nic nie czuję, tez mam zakrywana kuwetę, ale moje koty nie umieja korzystąc z
      drzwiczek (są totalnie niewychowanewink)))
      Zawsze możesz spróbować z choinką zapachową do samochodu. Albo odwiedź sklep
      zoologiczny, moze mają jakies nowe cuda...

      Patrycja
    • zaplanalzami Re: sposoby na zapach z kuwety 05.04.06, 19:40
      moja kotka uzywa żwirku , a raczej piasku bo tudno to nazwać żwirkiem (chociaż
      się bryluje smile)najtańszego z możliwych, próbowałam różnych i zawsze jej coś
      nie pasowało więc zostałam przy jej ulubionym żwirku za 5zł za 5 kg.
      kuwete mam w łazience i jakoś nic nie czuć,kota sprawnie zakopuje siśki a
      kupencję to robi zwasze o tej samej porze,rano kiedy ja dokonuję porannej
      toalety smile i wtedy poprostu od razu wyrzucam wszytsko co mała "naprodukuje",
      właśnie ostatnio nawet myślałam o tym, że ten żwirek to taka taniocha a tak się
      sprawdza smile
    • mierzejka Re: sposoby na zapach z kuwety 06.04.06, 10:09
      tez uzywamy tego zwirku, dosypuję lawendowego srodka w proszku do kocich
      toalet, trochę pomaga, ale nie do konca niestety. kryta kuweta stoi w
      przedpokuju, wiec jak jest narobione (2 kotki) po powrocie z pracy, to nie ma
      mocnych, trzeba intensywnie wietrzyc. Ale zwirku nie zamienie na inny,
      mozliwośc wyrzucania do kibelka to najwiekszy atut.
    • annb kwestia przyzwyczajenia? 06.04.06, 10:23
      przez pierwszy tydzien czułam kuwetę
      pozniej juz nie zwracałam na to uwagę
      a teraz wcale mi nie smierdzi
      bede musiała gosci zapytac czy u nas smierda kotem smile
      ale skarby wyrzucam 3 albo i 4 razy dziennie

      kotka jest kastrowana wiec jej mocz juz nie ma takiego intensywnego zapachu
      • beali Re: kwestia przyzwyczajenia? 06.04.06, 11:16
        Od razu czuję jak jest zapaszek nie tego,więc przyzwyczaić
        raczej się nie dawink Przy piątce kot,żwirku najtańszym
        jaki akurat jest w sklepie,sprzątaniu na bieżąco nic nie
        śmierdzi z kuwet.Trzeba sprzątać kilka razy dziennie i sprawdzać,
        czy na dnie kuwety żwir zasiusiany nie przykleił się-
        on wydaje smrodek nawet spod żwirku czystego.Myć kuwetę
        raz,dwa razy w tygodniu i jest ok.Dodatkowo nad kuwetami
        powiesiłam odświeżacz w takim szklanym pojemniczku z płynnym
        zapachem,którym od czasu do czasu zwilżam korek-jest bardzo
        trwały i jeden starcza na co najmniej pół roku,ja mam już rok.
        • wiesia.and.company Re: Cat's best jest drewniany, z wiórków, które 06.04.06, 13:36
          chłoną mocz, przy czym te granulki się rozpadają, nic dziwnego, że jeśli się
          szybko nie wyrzuci to nasiąknięte trociny wydzielają zapaszek. Tak to już jest
          z wiórkami (albo żwirkiem z granulkami z papieru). Mój bentonitowy (jeśli jest
          go grubsza warstwa) powoduje, że mokre granulki zbijają się w "klopsy", z
          wierzchu pokryte suchymi granulkami żwirku. Tak więc jakoś mniej trąci
          zapaszkiem. Koci urobek zbieram do plastykowych siatek i wyrzucam do śmietnika,
          idąc do pracy. Ale i ten wiórkowy był przeze mnie (moje koty) używany, przy
          siedmiu kotach się nie sprawdził, a roznosił po mieszkaniu i ciężko było wiórki
          wydłubać z dywanów.
          Może te pochłaniacze zapachów (lub ktoś tam radził sodę oczyszczaną dosypywaną
          do kuwety) będą zdawać egzamin?Pozdrawiam i powodzenia.
    • carmella Re: sposoby na zapach z kuwety 06.04.06, 13:49
      cat's best eco plus to jeden z lepiej zbrylajacych (jak dla mnie chyba
      najlepiej) i pochłaniających zapachy . ja go nie uzywam, bo moje koty nie
      akceptuja drewnianych zwirkow.
      Ja uzywam benka zwyklego najczesniej, czasami zaszaleje i kupie compact
      zapachowy smile Zapachy lesne i lawendowe mi nie odpowiadaja, bo to wraz z
      zapachami kocimi tworzy dla mnie mieszanke wybuchowa.
      Zwirek wymieniam co 2 tygodnie caly, sypie duzo zwiru, ok 5 cm jak nie wiecej.
      Do tego uzywam neutalizatora lub pochłaniacza zapachow (tez ceratech- ten co
      robi benka). Kuwete mam zamykana. Wydaje mi sie, ze moich kotow nie czuc - ja
      nie czuje, moze sie przyzwyczailam, ale ostatnio byla u mnie przez 3 dni
      kolezanka i na drugi dzien pobytu zapytala gdzie stoi kuweta. Moja stoi w kuchni!


      A moze Ty masz kocurki i nie sa wykastrowane. Poki Lilo nie byl wykastrowany a
      juz dojrzal to bylo czuc uncertain
    • weekenda Re: sposoby na zapach z kuwety 06.04.06, 13:59
      pewnie! sprzątam w kuwecie i otwieram okno....
      wink
    • nessie3 Re: sposoby na zapach z kuwety 06.04.06, 15:24
      Ja mam kuwetę w przedpokoju i pytam znajomych, czy czują kota (bo moze ja się
      przyzwycziłam). Nikt nie poczuł. Ale kiedy kotka dostawała rybę , to i ja
      czułam. Teraz ryby nie lubi i spokój. Żadnych pochłaniaczy, kuweta otwarta, a
      żwirek jaki mi wpadnie w ręce.
      • kasiaa11 Re: sposoby na zapach z kuwety 06.04.06, 15:37
        Najlepszym sposobem na smrodek z kuwety u mnie okazała się sterylizacja. Póki
        kotka nie dostała rujki to z kuwety nie wydobywały się żadne zapachy. Używałam
        Benka błękitnego, żwirków marketowych. Gdy kocica dojrzała do mieszkania nie
        można było wejść za sprawą smrodku. Tydzien po sterylizacji jak reką odjął.
        Przy Benku starałam się sprzątać na bieżąco, wsypywałam dość grubą warstwę
        żwirku, całość wymienialam co1,5 - 2 tyg. Teraz jesteśmy na silikonowym
        Hiltonie. Pierwsza paczka służyła nam 27 dni. A wymieniłam bo już
        nieestetycznie wyglądało, a nie dlatego, że śmierdziałotongue_out

        Pozdrawiam,
        Kasia
        • krewetka Re: sposoby na zapach z kuwety 06.04.06, 15:39
          moja kotka jest sterylizowana. kuweta jest w sypialni i kotka jest zamykana
          gdyz nie ma nikogo. Po przyjsciu z pracy, czasem czuc czasem nie ( nie wiem od
          czego to zalezy)
    • ekobita Re: sposoby na zapach z kuwety 06.04.06, 19:10
      Po pierwsze sterylizacja, po drugie sterylizacja i po trzecie też. A potem
      otwarta kuweta , a zwirek masz dobry,nie powinno się nic czuć.
      • magdaksp Re: sposoby na zapach z kuwety 06.04.06, 21:46

        ja uzywam hiltona silikonowego i nie ma zadnego smrodu
        • buenos.aires annb 06.04.06, 21:50
          o jakim intensywnym zapachu mowisz?
          moja niesterylna i nic nie czuc
          ja nigdy nie czulam
          sprzatam po kazdej jej wizycie w kuwecie
          • annb Re: annb 07.04.06, 08:06
            buenos.aires jak miała ruję czuc było mocz
            to tyle
            teraz nic
            kuweta otwarta
            mieszkanie małe
            sprzatam w niej 3, 4 razy dziennie
            nie narzekam
    • babka71 Re: sposoby na zapach z kuwety 07.04.06, 13:21
      mam małe mieszkanie (32m),kuweta stoi w przedpokoju i nie ma żadnego zapachu..,
      nic zero , znajomi moga potwierdzić.., ale mam tez malutką łazienkę (kibelek,
      brodzik, sprzątana codziennie ..,(domestos, wkładki itp..), a jednak smierdzi
      szczynami ludziów i co robić????..
      także widzisz czasami to nie odchody kota są problemem...
      • tygru_mrau Re: sposoby na zapach z kuwety 12.04.06, 23:09
        poproszę o więcej szczegółow na temat silikonowego hilltona. ile kosztuje? czy
        koty go nie "wykopsują" z kuwety równie chętnie, jak piaski żwirkowe/ drewniane?

        Nasze bandyty preferują najtańszy dostępny u nas piasek z tesco. Wszystko
        pikuś, ale - mimo zamkniętej kuwety - mamy wciąż przedpokój zasiany granulkami
        tego piasku. oszaleć można. odkurzanie codziennie...

        Nie wiem, czy F&T przyzwyczailiby się do silikonowego "piasku", więc pytam ciut
        na wyrost.

        Aha - gdzie go można kupić? Mieszkam w W-wie.

        Pozdrawiam
        -------
        miau miau
        • wiesia.and.company Re: tygru_mrau..... 13.04.06, 14:01
          Właściwie, to na Hiltona silikonowego natykam się wszędzie, gdzie dokonuję
          zakupów dla zwierząt (na ogół w mniejszych miejscowych sklepach lub na
          bazarkach). Moja szóstka (jeszcze niedawno siódemka) też wynosi żwirek z
          kuwety, ale generalnie (to moje spostrzeżenie) to mniej nabierają na łapki
          (zwłaszcza pomiędy) żwirku gruboziarnistego. Im drobniejszy żwirek, tym
          łatwiejszy do transportowania kocimi łapkami po całym mieszkaniu. Dlatego
          kupuję ten grubszy, są też żwirki o specjalnej formule do "nieprzenoszenia się"
          na łapkach. To właśnie te grubsze, nieregularne w kształtach.
          Wypróbować swoją cierpliwość musisz ty sama, a koty jeśli lubią wykopki, to
          będą kopać (chyba że odmówią współpracy przy niektórych gatunkach). Silikon
          moje koty lubią, ale jedna z dziewczynek z lubością grzechocze w kuwecie z
          zapałem wykopując na zewnątrz. Czasem się nie załatwia, ale chodzi pogrzechotać.
          Pozdrawiam.
          • kasiaa11 Re: tygru_mrau..... 13.04.06, 14:43
            To ja jeszcze wtrącę 3 grosze...smile Ja jestem bardzo zadowolona z Hiltona
            silikonowego. Kupuję go w sklepie zoologicznym. U mnie kosztuje 16.90 albo
            19.90 w zależności od sklepu.
            Nie roznosi się tak na łapkach, a jak już się wyniesie to nie jest tak
            widoczny, nie pyli się tak mocno jak pozostałe przy "wykopaliskach" i nie
            trzeba tak często sprzątać kuwety z bryłek. Moja kotka od razu go
            zaakceptowała, chociaż jej chyba nie robi różnicy w co się załatwia. Pierwszy
            worek starczył nam na 27 dni, drugi na trochę mniej. Pewnie inny żwirek wyjdzie
            taniej na miesiąc, ale ja zostaję przy silikonie, dla jak dotychczas ma
            najwięcej plusów.

            Pozdrawiam,
            Kasia
            • tygru_mrau Re: tygru_mrau..... 29.04.06, 23:17
              wiesia.and.company i kasiaa11 - wielkie dzięki!
              spróbujemy

              -----
              miau miau
              • meduza7 Re: tygru_mrau..... 29.04.06, 23:56
                u mnie hilton silikonowy nie sprawdzal się kompletnie. Starczał na jakieś 15
                dni, przy 20-tym już śmierdziało z kuwety pod niebiosa (a ja akurat wtedy nie
                mialam kasy na nowy hehehehe). Teraz używam catsana, taki biały niezbrylający o
                dość dużych ziarnkach. Zasadniczo się nie przenosi, chyba że kocur akurat
                postanawia zrobić sobie wykopaliska...
          • kirke18 Re: tygru_mrau..... 04.05.06, 14:15
            hihi,"chodzi pogrzechotać" smile))) dobre smile)))))) Moja maupa zawsze robi rano Q
            ale jeśli jest świeżo wymieniony żwirek (benek) też grzecznościowo stara sie
            coś "walnąć",. Kuwetę zmieniam raz w tygodniu, q wyrzucam w zawiązanych
            woreczkach do śmieci, nikt nie narzeka, a kuweta stoi w kuchni. Może problem to
            za mała ilość żwirku? Jak jest za mało to może pośmiardywać. Ja sypie ok.5 cm
            warstwę. Pozdrawiamy.
    • umfana Re: sposoby na zapach z kuwety 05.05.06, 13:01
      W swoim czasami Mama007 polecała na forum żwirek silikonowy i przekonała mnie do
      używania jego.
      Od tej pory nie mam problemów z zapachami, etc. Jest bardzo wydajny i ładnie
      wygląda. Dobry jest dla kotów alergików.
      • umfana Sorry - W swoim czasie * - miało być / nt 05.05.06, 13:02
        Zawsze robię błędy sad(((
    • balbina_alexandra Re: sposoby na zapach z kuwety 05.05.06, 16:07
      Jestem dopiero początkującą kociarą i uczę się metodą prób i błędów. Mój mały
      jeszcze ciut za młody na sterylkę, więc nie ma w zasadzie problemów z brzydkim
      zapachem. Na razie używam zwykłego Benka w błekitnym worku, teraz pomarańczowego
      (maly chyba woli gruboziarnisty) i neutralizatora. Mam wrażliwy węch i nie
      odczuwam przykrego zapachu - pytałam się też innych i nikt nie wyczuwa nic
      nieprzyjemnego. Jak jestem w domu od razu sprzątam kuwetę gdy coś się w niej
      pojawi. Kusi mnie wypróbowanie innych żwirków, np. słynnego silikonowego - ale
      nie wiem jak mojej bestii się to spodoba. Generalnie jest naprawdę grzeczny,
      robi siusiu chętnie, choć jest przyzwyczajony go żwirku gruboziarnistego i jak
      mu kupiłam drobny to jakoś tak ostrożnie właził do kuwety jakby go w lapki
      kłuło... (w ogóle urządza sobie spacerki po obrzeżu kuwety) z zapachowym wolę
      nie ryzykować przynajmniej póki co. Mam świetnie zaopatrzony sklep zoologiczny z
      naprawdę fajną obsługą - znają się dobrze, nie naciągają na kasę - i polecali mu
      krytą kuwetę - fajnie to wygląda, ale powiem szczerze, obawiam się, że kocię nie
      zechce wejść... Jak się już finalnie przeprowadzimy (na razie ciągle na
      walizach) to planuję taką kuwetkę nabyć dodatkowo, może mały da się przekonać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka