Dodaj do ulubionych

testy na FIP

14.11.06, 11:10
sluchajcie, jak to jest z tymi testami?
wzwiazku z podejrzeniem u mojej Zuli FIPa chodze od lekarza do lekarza, i
kazdy mi mowi cos innego:
1. ze sa niemiarodajne, bo moga byc pozytywne nawet jesli kot nie jest chory
a tylko mial kiedys stycznosc z innym typem koronawirusa
2. ze sa niemiarodajne, ale nawet kiedy jest negatywny - to jesli sa objawy
mozna przyjac ze to FIP
3. ze sa niemiarodajne, ale kiedy jest negatywny to znaczy ze mozna wykluczyc
FIP

i badz tu czlowieku madry..
dzis robimy testy, ale co dalej? co zrobic z wynikiem ,jakikolwiek by on nie
byl?

Obserwuj wątek
    • marta.kunc Re: testy na FIP 14.11.06, 11:22
      testy na fip sa bezuzyteczne. wydasz kase, zestresujesz kociejke a nic sie nie
      dowiesz. daruj sobie naprawde. poki co musisz chyba leczyc ja objawowo poki nie
      bedzie mozna pobrac probki plynu z oplucnej w tym przypadku o ile dobrze
      pamietam.albo poki plyn nie zniknie i sie nie okaze, ze to bylo wiele halasu o
      nicsmile)) za co trzymam kciuki.
      testy na fip to wymysl firm farmaceutycznych produkujacych leki weterynaryjne.
      jest na nie popyt bo my - wlasciciele chcemy czuc, ze zrobilismy wszystko co
      bylo mozliwe.
      przeczytaj to co sama napisalas. kazdy wet ci mowi, ze test jest niemiarodajny.
      wiem i rozumiem po co chcesz go zrobic. ale ja jestem twym wiadrem zimnej wody.
      NIE MA SENSU PEPSI!!!!
      • pepsi Re: testy na FIP 14.11.06, 11:49
        bedziemy ja kluc i tak, bo musimy porownac wyniki watrobowe i inne. stad pomysl
        aby i test od razu zrobic (pomysl zasugerowany przez 2 z 4 lekarzy).

        plynu w plucach jest coraz wiecej, wiec oznacza to ze leczenie objawowe zawodzi.

        a mnie juz brak pomyslu uncertain
        • marta.kunc Re: testy na FIP 14.11.06, 12:12
          pepsi, ja wiem jak sie czujesz bo moj tiger w zeszlym roku ledwie sie wylizal
          ze wstrzasu po szczepionce. weci z ktorymi pracowalam odmawiali wykonywania
          testow na fip - chyba, ze ktos im na pismie wyrazal zgode. zawsze mowili, ze
          to bez sensu.
          skoro plyny wiecej to naciskaj na pobranie. bedzie widac na pierwszy rzut oka
          jesli to fip. mowie z wlasnego doswiadczenia - widzialam na wlasne oczy. plyn
          fipowy jest bardzo charakterystyczny a po dobowym odstaniu nie sposob go
          pomylic z czym innym. mowieci to ja - nieweterynarz. to sie widzi od razu.
          pepsi, cokolwiek zadecydujesz - wiem, ze robisz to z milosci. trzymam kciuki
          bardzo za was... dawaj znac co i jak.
          buziaki i usciski cieple
          • pepsi Re: testy na FIP 14.11.06, 12:19
            dziekuje, marto za pokrzepienie smile

            powiedz mi jeszcze, prosze, jak wyglada takie pobranie plynu? Zula jest
            straszkiem okropnym i histerycznym, a wydaje mi sie ze to musi bardzo bolec...
            • marta.kunc Re: testy na FIP 14.11.06, 12:45
              wiesz, ja bralam udzial w pobieraniu plynu z otrzewnej - w znieczuleniu
              miejscowym. w waszym przypadku to juz wet musi zadecydowac.
              trzymam kciuki.
              • pepsi Re: testy na FIP 14.11.06, 17:18
                ojeju, boje sie tej dzisiejszej wizyty.

                dziekuje, marto
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka