Dodaj do ulubionych

problem z uszami

09.01.07, 17:59
Witam
Ostatnio puszyłam się tutaj jaki to mój kociak zdrowy i okazały. A teraz ma
chore uszka. Trzepie nimi i tak je dziwnie składa , tak, że nie sterczą tylko
leżą płasko na łepku. W uszkach jest brązowa wydzielina, która czyszczę, bo
kocię jest nad wyraz spokojne i grzeczne. Ja nie mam pojęcia co to. Jak go
odbierałam to tez tak trzepał momentami, ale mnie zapewniono, że to po
profilaktycznym czyszczeniu uszu.
Ja nie byłam u weta, bo muszę czekać na czwartek - bo wówczas mają do 19 -
stej czynne a ja wcześniej nie dam rady sad
Powiedzcie chociaż co to może byćsad Kotek zaczął się drapac i mam wrażenie
że przy uszkach jakby mniej jest futrasad

pozdrawiam
Fiordilligi
Obserwuj wątek
    • trawa11 Re: problem z uszami 09.01.07, 19:33
      Wyglada na to ,ze to swierzbowiec,czesta przypadlosc w kocich uszach.Zdaje
      sie ,ze ktos ,pare dni temu na tym forum pisal o tym.Przejrzyj dokladnie ,z
      pewnoscia znajdziesz.Moj poprzedni kotek to mial,wet zajrzal do
      uszu,przeczyscil ,cos tam wkropil,pozniej przez kilka dni sama mu wkrapialam
      lek.Po kilku dniach juz bylo ok.Tez mial jakby mniej futerka przy uszkach.Byl
      to kotek wychodzacy i skads to pewnie przyniosl.ale nie martw sie ,to nic
      groznego,ale leczyc trzeba.Pozdrawiam.
    • ewung Re: problem z uszami 09.01.07, 19:40
      Trawa ma racje - to pewnie świeżb. tak się właśnie objawia. mnóstwo kotów na to
      choruje. spokojnie idź w czwartek do weta. lecznie może trochę potrwać jeśli to
      faktycznie świeżb. Moim przeszedł po leku "stronghold" (chyba tak się to
      pisze). ale wet musi obejrzeć uszka bo np. mojej Dyzi po długotrwałym świezbie
      zrobił się w uszkach grzybek i dalej jest leczona.
      Będzie dobrze smile
      wygłaskaj kicie (mozesz to spokojnie robic bo świeżb uszny się ponoc na człeka
      nie przenosi smile
      • beali Re: problem z uszami 10.01.07, 00:36
        Należy pod okiem weta leczyć,powinien dokładnie ucho
        oglądać wziernikiem przy każdej wizycie,bo przy świerzbie
        prócz grzyba może rozwinąc się także zapalenie ucha,
        a to juz jest bardzo niebezpieczne-nieleczone może
        doprowadzić nawet do utraty słuchu.
    • kirke18 Re: problem z uszami 10.01.07, 08:18
      To wygląda na świerzba, a może i grzybicę. Pamiętaj o zrobieniu wymazu na
      posiew z uszek, nie lecz kota zanim nie będzie wiadomo na co. A nie masz kota z
      Konina?
      • fiordilligi Re: problem z uszami 10.01.07, 17:30
        Nie z Konina ale nie wydaje mi się żeby się zaraził u nas w domu, skoro nigdy
        tu nie było innego zwierzaka.Raczej to już wcześniej miał. On jest pogodny i
        szczęśliwy, poluje na taśmę klejącą i nie widac po nim szczególnego
        dyskomfortu. Czy jestesmy bardzo zagrożeni? Szczególnie chodzi mi o dzieci?
        • trawa11 Re: problem z uszami 10.01.07, 17:39
          Nie,ani wy ani dzieci nie jestescie tym zagrozeni.Mam na mysli swierzbowca.Koci
          swierzb nie przenosi sie na czlowieka,to inna odmiana niz u ludzi.Ale
          niezaleznie od tego kota powinien zobaczyc wet,moze to zupelnie co innego.Nie
          pozwolcie kotu tak sie meczyc.Trzeba mu jak najszybciej pomoc.A im szybciej tym
          lepiej.Czasami nie zawsze widac na zewnatrz ,to co akurat dzieje sie wewnatrz
          organizmu.Czasem choroba daje znac dopiero ,gdy juz jest bardzo zaawansowana.A
          po co do tego dopuszczac?
          powodzenia i duze glaski dla kici.
    • alice_wakefield Re: problem z uszami 10.01.07, 20:12
      Świerzbowiec groźny nie jest, ale grzybicą, niestety możecie się od kociaka
      zarazić. My to przerabialiśmysad Dziewczyny mają racje - szybciutko do weta i
      dobrze zdiagnozować kota. To wyłażenie sierści na uszach (oprócz zmian w samych
      uszach) było takim pierwszym, wyraźnym objawem grzybicy u naszego kocieja.
      Wcześniej beznadziejny weterynarz, który nie uznał za konieczne przeprowadzenia
      diagnostyki w kierunki grzybicy, leczył Gucia wyłącznie na świerzb.
      Życzę zdrówka
      Pozdrawiam dokocona Ania
      Z Guciem i Szparagiemsmile)
      • nastja Re: problem z uszami 11.01.07, 11:57
        to z pewnością swiezbowiec ale to niegrozne - tylko kici przeszkadza i swędzi.
        ale łatwo się tego pozbyć. trza po prostu przeczyścić uszki parę razy i
        zastosowac jakiś środek - u nas też się sprawdził stronghold. o kociej grzybicy
        nic nie wiem ale na pewno warto zbadać pod tym kątem kocieja.
        Pozdrawiam
        Justa z dwoma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka