Dodaj do ulubionych

Kot - NIEJADEK...

05.03.07, 19:16
Poradźcie, jak i czym zachęcic kota (kotkę) do jedzenia? Zawsze była wybredna,
robiła fochy i nie jadła dużo, ale teraz już jest za chuda. Ludzie co ja z nią
mam! Gotowany kurczak nie, mięso z rosołu nie, ser biały nie... Zje gotowaną
rybę, trochę jogurtu naturalnego (jeśli ją karmię - nabieram na palec a ona
zlizuje), odrobinka śmietanki... W miarę chętnie je niestety "gotowce" -
chrupki i saszetki, ale też mało.
Dla dzieci- niejadków jest ponoc tran, znakomity na poprawę apetytu, a dla
kotów???
Obserwuj wątek
    • biljana Re: Kot - NIEJADEK... 05.03.07, 19:26
      sprobuj z przemrożoną wołowinką. Może polubi. Albo kup jej taką puszkę firmy
      Gimpet - kurczak w galaretce. Moj kot nawet jak byl chory, to nie odmawiał
      kurczaczka Gimpeta. Albo jesli lubi galaretke i sosiki, to jakies np. saszetki (
      np.Felix) z galaretką. Jak będziesz czesto zmieniac i probowac, to z pewnoscia
      cos polubi. A moze jakies suche?
      • mist3 Re: Kot - NIEJADEK... 05.03.07, 20:12
        Moja kotka też nie lubi jadać, ale jeśli coś można nazwać jej przysmakiem to
        puszki feline porta i almo nature. Nie jest to może łapczywe zjadanie, ale przy
        tym nie grymasi. Polecam też częste zmiany menu - na przemian jedno i drugie
        mięso (drób i wołowina) - surowe i gotowane oraz od czasu do czasu puszki.
        Nabiału się nie chwyci.
        I jeszcze jedna uwaga - moja kotka zawsze traci apetyt (choć oczywiście nigdy
        nie był za duży) kiedy jest zarobaczona - jak tylko przestaje jeść mokre, a
        suche zjada jeszcze mniej niż zwykle to w ciemno mogę kupować lek na
        odrobaczenie (choć oczywiście zawsze najpierw sprawdzam czy na pewno jest to
        konieczne). Może to jest problem.
        I jeszcze jedno - po sterylizacji minimalnie apetyt jej się poprawił.
    • iris101 Re: Kot - NIEJADEK... 05.03.07, 21:50
      cóż, żeby cię pocieszyć, to moja kotka NIC oprócz suchej karmy nie weźmie do
      pyszczka..je RC Sensiblle- to jest między innymi dla wybrednych kotów. jeszcze
      są inne dle wrażliwego podniebieniasmile)). spróbuj. głaski dla kici
    • nessie-jp Re: Kot - NIEJADEK... 05.03.07, 22:39
      A była sterylizowana? Moja kotka-niejadek po sterylce jak zaczęła się paść, to
      się zmieniła w Szarą Kluchę - a była chudziną i niejadkiem straszliwym!

      No i jeszcze jedno - koniecznie skontroluj kotce zęby.

      Moja ww. wspomniana kotka w pewnym momencie przestała jeść niemal zupełnie -
      zjadała dziennie 1/3 saszetki Whiskasa (nic innego nie chciała). Okazało się, że
      miała zapalenie dziąseł i przy jedzeniu ją bolały. Ja nawet tego nie zauważyłam
      - nie zaglądałam jej do paszczy, jakoś nie przyszło mi to do głowy, mało
      doświadczona byłam. Wet oczyścił zęby z kamienia, wyciął narosłe nadmiernie
      dziąsła i dał antybiotyk. Kot od razu nabrał chęci na jedzenie!
    • hesperidae Re: Kot - NIEJADEK... 07.03.07, 10:06
      ja za radą weta-hodowcy stosuję u mojego niejadka kurację tranową. 2 kapsułki
      dziennie przez ok. miesiąc, potem kilka tyg. przerwy, potem znów i tak w kółko.
      działa.
      spróbuj też karmić kota karmą wysokokaloryczną, to zawsze lepiej jak zje mało
      takiej niż mało "zwykłej". moja chudzina jedząc Purinę Young&Active zdecydowanie
      nabrała ciałka (choć nadal jest drobna), ta karma też jej smakuje prawie jako
      jedyna, no i tran.
      wet mi radził jeszcze witaminę C, ale nie próbowałam.
    • sherman-doberman Re: Kot - NIEJADEK... 07.03.07, 21:28
      Chyba powinnaś sprawdzić u weta, czy kotce nic nie dolega, jak pisali poprzdnicy: zęby i dziąsła,
      robaki lub nerki!
      Dopiero, kiedy się upewnisz, że narastające kaprysy żywieniowe nie są spowodowane jakąś chorobą,
      możesz pomyśleć o zianach i urozmaiceniu karmy.
      Mój kot wybredny niejadek, na wiosnę zazwyczaj przestawał jeść. Zwyczajowo dbał o linię, kiedy
      robiło się ciepło. Zaniepokoiłam się dopiero, kiedy nie chciał jeść jesienią, kiedy powinien wtrajać za
      trzech. Stracił też na wadze. Diagnoza - nerki. Sam brak apetytu jeszcze mały problem, ale utrata wagi
      - tak! Żaden kot nie głodzi się na śmierć dobrowolnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka