Witam wszystkich!
Wczoraj wzielam do siebie 2 letnia kotke od poprzedniego wlasciciela. Byla u niego chowana praktycznie od malego i w sumie przebywala caly czas tylko z nim.
Teraz jest w strasznym szoku. Nic nie chce jesc, siedzi caly czas na oknie i patrzy sie przez szybe. Jest osowiala

Jak tu pomoc takiej kici przyzwyczaić się do nowego miejsca? Jak to dlugo może potrwac?
Pozdrawiam
Ania