eudajmonia
09.02.08, 13:47
Słuchajcie, czym te koty tak traktorują? Bo mój to nawet jak je,
potrafi. Jak helikopter. I jak śpi.. Strasznie lubię przykłdać mu
wtedy ucho do brzucha, ale już od dawna zastanawiam się, jak one
wydają ten dźwięk. Kratnanią?
A wszystkim, którzy pamiętają jeszcze przygody z moim lejem,
donoszę, że przeszło jak ręką odjął, kiedy.. zdjęłam pokrywę kuwety.
Nie wiem, czy było mu za ciasno (chociaż nie jest duży), czy może
delikatny nosek nie życzył sobie smrodku, w każdym razie teraz
smorodek mam ja (w całym domu alarm jak na broń biologiczną i
nerwowe pytania po powrocie do domu, z nadzieją na twierdzącą
odpowiedź