eudajmonia 06.08.08, 02:00 Zajrzałam ostatnio kotu do ucha, a tu ucho brudne. Tak trochę jak ludzkie, za przeproszeniem. Wcześniej nigdy nic tam nie było, kot jest indor. Czyścić? Do weta? Bardzo proszę o poradę. Poza tym kot zdrów jak ryba Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
salimis Re: Brudne uszy 06.08.08, 09:25 U weterynarza można kupić taki specjalny płyn do czyszczenia uszu,a kot tak jak człowiek ma uszy a w nich zbiera się woskowina. Odpowiedz Link
kirke18 Re: Brudne uszy 06.08.08, 09:43 A ja radzę weta- kiedyś kupiłam kotkę "rasową-nierodowodową" i po dwóch tygodniach jak zajrzałam w uszka- to się przeraziłam jakie były brudne- u weta okazało się, że ma grzybicę. Walczyłam z tym cholerstwem kilka miesięcy. Odpowiedz Link
mary4 Re: Brudne uszy 06.08.08, 10:25 Brudne nagle ucho u mojej kotki okazało sie świerzbem, który wykluł sie po około miesiacu pobytu u nas, dostała maści i pomału mija, podejdz do weta pod mikroskopem obejrzy brudy Odpowiedz Link
uli Re: Brudne uszy 06.08.08, 11:04 No kotu uszy czasem trzeba czyscic, koty zazwyczaj to lubią, tzn nie w pierwszej chwili, ale w drugiej już tak W Polsce czyscilam takim preparatem, który się zapuszcza do uszu i czeka parę minut, a potem patyczkami do uszu. zapomnialam tego preparatu niestety podczas przeprowadzki i po powrocie kota z giganta (miał czarne uszy bo spał na parkingu pod budynkiem) wyczyscilam je najpierw rumiankiem (nie rozpuscilo sie) a potem gazikiem leko na spirytusie i dopiero to rozpuscilo brud. Kotu się podobało. Ale polecam takie gotowe preparaty, nie sa drogie, starczają na bardzo długo i sa dobre. Odpowiedz Link
mist3 Re: Brudne uszy 07.08.08, 20:21 Moja pani weterynarz twierdzi, że większość ras kotów (w tym i nierasowe) ma w 99% zdolność samooczyszczania uszu. Brud jest wytrzepywany w czasie toalety. Jeśli w uchu dotychczas czystym pojawia się brud - należy z kotem iść do weterynarza, który powinien pobrać wydzielinę z ucha i zdiagnozować (czy to rzeczywiście brud czy też coś innego). Moja kotka ma czyste uszka i wiejskie koty pod moją opieką (a nie są one 100% czasu 'na salonach') również. Jedna kotka miała brudne uszy - co prawda badanie wykazało, że to brud, ale wykazało też, że kotka ma kłopoty... z brzuszkiem, stąd zaniedbanie higieny. Odpowiedz Link