magdaksp 19.09.08, 11:29 powiedzcie ci czy moge zasiac taka kocia trawke kupną p.animalia.pl/img/produkty/duze/koty/vi_trawka.jpg w doniczce?a moze macie jakies patenty zeby ona jak najdluzej byla swieza?bo u mnie szybko marnieje.jak jest uwas? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
annb Re: kocia trawka 19.09.08, 12:05 ja mam mieszane zboze ze wsi i trojpolowke czyli w jednej doniczce dogorywa w drugiej swieze w trzeciej kielkuje Odpowiedz Link
jarka63 Re: kocia trawka 19.09.08, 12:09 Jeśli to nie jest taka trawa na tacce i dziwnym (sztucznym chyba) podłożu, to możesz. Do tej pory miałam tylko wersję z tacką,która kompletnie się nie sprawdza, bo Kaja wyżera podłoże, rozwłóczy je po całym domu, a trawę olewa. Odpowiedz Link
magdaksp Re: kocia trawka 19.09.08, 13:10 ja mam ta tackową wersje ale ona mi szybko marnieje. Odpowiedz Link
wadera3 Re: kocia trawka 19.09.08, 22:31 Trawkę na tacce kupiłam, i faktycznie pierwszy "plon" poszedł się ....wraz z podłożem, więc wpadłam na pomysł, żeby owo podłoże zakopać w ziemi do kwiatów i teraz nie ma rozwłóczania, tylko kulturalne podskubywanie Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: I ja mam po prostu owies, kupiony pod Warszawą 19.09.08, 15:27 na jakimś bazarze. Kolega tam zamieszkały był tak miły i mi kupił - 1 kilogram owsu! Podobno sprzedawca dziwnie na niego patrzył (że to nieprawdopodobnie mało). Wyrasta tak samo, jak ta karma profesjonalna (a droga!). Można jeszcze spróbować wysiać karmę dla gryzoni, tam jest taki miks (w tym słonecznik) wszystko to wzrasta w różnym tempie i czasie, co dla kotów jest niezłym rozwiązaniem, jedno zniszczą, a drugie za chwilę myk w górę! Niestety, nawet sianie w ziemię w doniczkę, uprawa w pudełeczkach po masmixie na warstwie gazy (z tą chyba mniej sprzątania niż po ziemi) - wszystko jest po prostu wyciągane sprytnie i układane poza macierzystym pojemnikiem. Chodzi bardziej o zabawę po pierwszym zachwycie nad czubkami wzrostu trawki (podobno tylko te czubki zawierają kwas foliowy), no i w rezultacie mam pokot, źdźbła porozwlekane i jeszcze ta ziemia... Inna rzecz, że moje koty przyzwyczajone do kiełkującego owsa, bezwzględnie łupią moje kwiaty w skrzynkach na balkonie. Lawenda im smakuje, begonie pięknie się łamią i całe pędy są wnoszone do pokoju celem wklepania pod dywan, najdłużej jakoś utrzymuje się na balkonie szałwia... Generalnie, chyba najtaniej (bo efekt zawsze ten sam, wysuszone lub przelane, wywalone) wychodzi owies skiełkowany na papierze toaletowym w pudełku po masmixie. Wiesia + 9 Odpowiedz Link
mary4 Re: kocia trawka 19.09.08, 23:06 Kupiłam w zoologicznym nasiona trawki dla kotów w pojemniczkach minerałami, do zalania wodą (2małe pojemniczki z takimi galaretkowymi po namoczeniu cząstkami)podzieliłam jeden na pół po zalaniu woda jednego z nich po kilu dniach zgnił i strasznie śmierdział, kolejny tak samo, w końcu wkurzona z drugiego co mi pozostał wybrałam ziarnka owsu i po 10-15szt zasiałam w plastikowym pojemniku po lodach w cienkiej warstwie ziemi, i o dziwo wypuściło koty zajadały się była ładna trawka chyba na 2-3 tyg, w końcu przerosła i uschła, ponownie posadziłam same ziarno, myślę ze jeszcze na 2-3 sadzenia wystarczy, spokojnie to podlewam co kilka dni, Cleo czasem wyrywała z korzonkiem szczególnie gdy stała woda i łatwo to szło, to tyle w temacie... Odpowiedz Link
nessie-jp Re: kocia trawka 20.09.08, 00:23 Moje owies olały. Kocią trawkę na gnijącym minerale olały. Begonie olały (thank god) Na sam widok cibory (tzw. "papiruśnika") dostają szału, ślinotoku, miaukotu i ogólnego pomieszania zmysłów. W końcu kupiłam im trawę papirusową w sklepie z kocią żywnością i podskubują sobie trochę. Odpowiedz Link
scrivo Re: papirus? 20.09.08, 12:46 czy to jest taka roslina zielona o wielu gałązkach na łodzyżce? cienkie listki, dość szczupłe? Gdzie to można kupić? Norka raz obżarła mi bukiet z taką dekoracyjną trawaą który zakupiłam na ślub chrześniaka. Rano zostały same kwiaty, ozdoby zniknęły. Pobiegłam do kwiaciarni z pytaniami o roślinkę i tam mi rzekły kwaiciarki ze to trawa egzotyczna, hodowana w szklarniach, nie do kupienia ani uprawiania w mieszkaniu. A Noras oszalał, dostał "miaukotu" jak kociaki Nessie. Na codzień zaś wysiewam owies na trójpolówkę i szczególnie skubane są młode pędy. Ale wiem ze nie wszytkie koty w ogóle interesują się roślinnością. Wtedy trzeba by im chyba podawać jakiś substytut błonnika roślinnego jako miotełki jelitowej. Na szczeście nigdy ani jeden kwiat domowy nie został u mnie nawet podgryziony. Za to młode wrzosy o tej właśnie porze pewnie są smakowite, albo ten zapach taki kuszący bo potem tylko małe kawałeczki gałązek leża po podłodze. Odpowiedz Link
nessie-jp Re: papirus? 20.09.08, 16:12 To wygląda z pozoru jak zwykła trawa, tyle że ma dość ostre i twarde źdźbła. Znalazłam w Internecie takie zdjęcie: www.bio-forum.pl/messages/527/98141.jpg Moje jest podobne, tylko znacznie bardziej zjedzone... Listki rzeczywiście są dość cienkie i uprawiać w mieszkaniu za bardzo się tego nie da (wymaga dużej wilgotności i umiera od razu przy kaloryferze). Odpowiedz Link
nessie-jp Re: papirus? 20.09.08, 16:15 A tak wygląda cibora: www.stansat.pl/~mwojcik/kwiaty/img/papirus.jpg Tyle, że przeważnie jest wyższa, wzrostu człowieka. Ta na zdjęciu to chyba młodziutka. Odpowiedz Link
scrivo Re: papirus? 20.09.08, 20:46 nessie-jp napisała: > A tak wygląda cibora: > no tak, jednak to właśnie ta roślina, o rany! czy ona nieszkodliwa dla kocurów jest na pewno? jak to kupic, jak hodować, proszę o porady. chcę zrobić Norasowi małą przyjemnosć za miłość jaką otoczyła małą znajdę > > Tyle, że przeważnie jest wyższa, wzrostu człowieka. Ta na zdjęciu to chyba > młodziutka. > > Odpowiedz Link
nessie-jp Re: papirus? 20.09.08, 22:34 Wydaje mi się, że gdyby była szkodliwa, to moje koty już by nie żyły )) Jak hodować? W najprostszy sposób pod słońcem: kupić dość wysokie wiaderko, na dno nasypać kamyczków, na wierzch ziemi, zostawiając **co najmniej 5-10 cm** miejsca od brzegu wiaderka. Wsadzić sadzonkę i całość ZALAC wodą. To musi stać w wodzie, bo jest rośliną bagienną. (Swietnie się sprawdza w mieszkaniach jako nawilżacz powietrza.) Skąd wziąć? Czasem można trafić w sklepach ogrodniczych, ale najłatwiej dopaść kogoś, kto ma i poprosić o sadzonkę. To się bardzo łatwo rozmnaża Odpowiedz Link
scrivo Re: papirus? yes yes yes 20.09.08, 22:52 dzięki, zaiste hodowla super prosta, teraz tylko muszę znaleźć osobnika z sadzonką. ale zapowiada się zachęcająco, tylko moje futerko jeszcze nie wie jaką szykuje jej niespodziankę, hihi. zastosuję się do instrukcji, zdam relację z realizacji, baaardzom wdzięczna))))))) Odpowiedz Link
magdaksp Re: papirus? 20.09.08, 22:53 no wlasnie aj chyba sobie tego papirusa sprawie.myslicie ze takich sklepach typu obi na dziale ogrodniczym bedzie?czy moze kwiaciarnie?wiem ze takie male mozna kupic za 1,5 w ikei ale mi to szybko marnieje. Odpowiedz Link
scrivo Re: papirus zakup 20.09.08, 22:57 jak znajdziesz magdo, daj znać, obiecuję także info zwrotne. Odpowiedz Link
nessie-jp Re: papirus? 20.09.08, 23:22 Poczekamy, co Magda powie. Jeśli w Ikei są te parasolkowce, tylko małe, to na pewno wystarczy je przesadzić do porządnego wiadra, żeby nabrały wiatru w skrzydła, że tak powiem ) W Obim tego nie widziałam, ale kto wie. Odpowiedz Link
magdaksp Re: papirus? 21.09.08, 13:40 w ikei sa takie jak trawka papirusowa.nie takie parasolkowate.ja je przesadzałam do doniczki ale mimo wszytsko mi padly ale ja chyba nie mam reki do roslinite ikeowskie widzialam ze sprzedaja w zoologicznym na stoklosach za 6 zlotych.wsumie warto kupic ich kilka w ikei bo to chyba max 1,5 kosztuje i taki klombik wiekszy zrobic.moje koty bardzo to lubily Odpowiedz Link
nessie-jp Re: papirus? 21.09.08, 16:01 A niestety, te trawki rzeczywiście też mi zawsze zdychają dość szybko. Chociaż ta kupiona w sklepie kocim na Stokłosach trzyma się już 3 tydzień na balkonie, twarda zawodniczka Może w kwiaciarniach uda się dostać ciborę na zamówienie? Nie musi być duża, to rośnie jak wściekłe. Odpowiedz Link
magdaksp Re: kocia trawka 26.09.08, 14:59 bylam w czoraj w ikei i sa zarowno te papirusy trawiaste jak i te z łodyga.te drugie po19,90 Odpowiedz Link